Tom Brennan zdecydowanie nie tak wyobrażał sobie sezon 2026. Brytyjczyk wygląda jakby wykonał krok wstecz i nie przypomina siebie z poprzedniego roku. Abramczyk Polonia Bydgoszcz da mu wolną rękę. Czy zostanie na poziomie Metalkas 2. Ekstraligi?
Tom Brennan przed sezonem 2026 podjął ważną decyzję. Brytyjczyk, pomimo zainteresowania Hunters PSŻ-u Poznań, zdecydował się na ryzykowną decyzję pod kątem swojej przyszłości. Abramczyk Polonia Bydgoszcz zaoferowała Brennanowi możliwość pozostania, na co on przytaknął. Brytyjczyk miał świadomość nieustannej walki o skład, ale chciał rzucić rękawice seniorom z podstawowego zestawienia. Podczas meczów towarzyskich, Brennan wyrzucił ze składu Aleksandra Łotktajewa, przez co zaczął sezon od składu meczowego. Wszystko miało swój czas, ponieważ od czasu wyjazdowego spotkania w Ostrowie Wielkopolskim, Tom Brennan pomaga jedynie w parku maszyn i ściga się w innych ligach.
Lekkie wyhamowanie
Nie ma co ukrywać, że Tom Brennan został z lekka ofiarą polityki transferowej bydgoskiego zespołu. Brytyjczyk nadal jest brany pod uwagę przy kontuzji zagranicznego zawodnika, więc nikt nie chciał, aby były MIM Wielkiej Brytanii opuścił Abramczyk Polonię. Pomimo braku miejsca w podstawowym zestawieniu, Brennan regularnie pojawia się z drużyną w parku maszyn i służy pomocą. Ponadto to ściga się dla Ipswich Witches oraz Vastervik Speedway, przy czym obniżył loty względem zeszłego sezonu. Można powiedzieć, że tegoroczna rywalizacja to spory hamulec w rozwoju Toma Brennana, ale nadal zawodnik cieszy się zainteresowaniem na rynku. W końcu to medalista IM Wielkiej Brytanii, reprezentant kraju oraz były uczestnik Speedway Euro Championship.
Ciekawy kierunek?
Tom Brennan szuka nowego klubu i wiele wskazuje na to, że go znalazł. Cellfast Wilki Krosno zaprosiły Brytyjczyka na treningi, a z uwagi na brak zobowiązań w Wielkiej Brytanii, 25-latek natychmiast przyjął zaproszenie. Brennan miałby być trzecim zagranicznym zawodnikiem, o ile nie dojdzie do zmiany koncepcji. Obecnie Cefllast Wilki Krosno planują polskiego zawodnika U24, przez co jest miejsce na kolejnego zawodnika z inną licencją niż polska. Jason Doyle ma otrzymać przedłużenie kontraktu, a do zespołu dołączy Aleksandr Łoktajew. Z uwagi na wejście do gry Hunters PSŻ Poznań, Kai Huckenbeck najpewniej wyląduje w tymże zespole, przez co Cellfast Wilki Krosno sięgną po innego zawodnika z doświadczeniem w bydgoskim klubie. Obecnie wiele wskazuje na to, że Tobiasz Musielak opuści krośnieński zespół, a jego miejsce ma zająć Sebastian Szostak. Robert Chmiel również będzie kontynuował karierę z innym kombinezonem niż ten Cellfast Wilków.
Tom BrennanAby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News
Obserwuj nas!