Tom Brennan może skupić się na innych sprawach. Aleksandr Łoktajew nie straci miejsca w składzie, co zarazem potwierdził trener Abramczyk Polonii Bydgoszcz Dariusz Śledź. Bydgoszczanie nie mają zamiaru odpuszczać do końca fazy zasadniczej.
Trener Dariusz Śledź ma powody do zadowolenia. Hunters PSŻ Poznań nie znalazł sposobu na zatrzymanie Abramczyk Polonii Bydgoszcz, a Aleksandr Łoktajew pojechał znacznie lepsze zawody na dawnym torze. Tom Brennan, obecny w parku maszyn, mógł jedynie oglądać poczynania swoich kolegów z zespołu. Brytyjczyk od 4. rundy Metalkas 2. Ekstraligi nie jest brany pod uwagę w składzie meczowym. Najwidoczniej to się nie zmieni, ponieważ trener Dariusz Śledź jest zadowolony z jazdy Aleksandra Łoktajewa. Były żużlowiec chce jednak podkreślić, że Brennan jest obecny z drużyną i nieustannie pragnie pomagać w parku maszyn.
– Olo miał słabszy dzień, ale dzisiaj udowodnił, że warto na niego stawiać – powiedział Dariusz Śledź za Express Bydgoski. – Chciałbym podziękować Tomowi (Brennanowi), ponieważ jest nieustannie w parku maszyn i chce pomagać swoim kolegom. Jest to naprawdę godna pochwały postawa. Chłopaki tworzą monolit i to jest dla nas najważniejsze.
Ciężka sytuacja
Obecnie Tom Brennan ma naprawdę ograniczone opcje ścigania się na żużlu. Jeżeli akurat Ipswich Witches otrzymają dwa mecze w tygodniu, wówczas Brytyjczyk może liczyć na trzy spotkania, jeżeli pojedzie w zawodach BAUHAUS-Ligan dla Vastervik Speedway. Z biegiem czasu Brennan stracił na mocy, jeżeli chodzi o rolę numeru jeden w Ipswich Witches. Co więcej to utracił szansę zakwalifikowania się do SEC, ale nadal znajduje się na liście kandydatów do reprezentowania Wielkiej Brytanii podczas DPŚ w Warszawie. Czy wróci jednak do składu w Polsce?
Nikt nie będzie zwalniał
Aleksandr Łoktajew raczej może być spokojny o miejsce do końca sezonu. Dariusz Śledź nie widzi powodów do zwalniania tempa, a przed Abramczyk Polonią Bydgoszcz jeszcze trzy mecze w fazie zasadniczej, przy czym aż dwa domowe (Piła, Rzeszów). Najpewniej Bydgoszczanie celują w wygranie zasadniczej części sezonu bez porażki.
– Na luzie? Nie no, chłopaki chcą wygrać każdy mecz. Nic nie będziemy luzować. Jedziemy tak jak do tej pory. Skupiamy się na każdym meczu – przyznał Dariusz Śledź.
Bydgoszczanie mają na ten moment jedenaście zwycięstw w sezonie. Autostrada do półfinału Metalkas 2. Ekstraligi jest dawno otworzona. Pozostaje jedynie dopiąć swego w fazie play-off, gdzie niekoniecznie rządzą się identyczne prawa, co w zasadniczej części sezonu żużlowego.
Aby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News
Obserwuj nas!