Trans MF Landshut Devils nie jest do końca zadowolone ze swoich dotychczasowych wyników. Zdecydowało się więc na szukanie wzmocnień i ta sztuka im się udała. Potwierdzają to doniesienia z najnowszego komunikatu GKSŻ.
Ekipa „Diabłów” z Landshut po niezbyt udanym sezonie 2025 chciała poprawy wyników. Niestety już na początku rozgrywek kontuzji doznał Charles Wright, który rok temu był jednym z liderów niemieckiego zespołu. Dodatkowo Erik Riss wciąż jest niezdolny do jazdy ze względu na problemy zdrowotne. Musieli więc rozpocząć sezon bez wspomnianej dwójki rozgrywając do tej pory dwa spotkania w Krajowej Lidze Żużlowej.
Najpierw udali się do Gniezna, gdzie początkowo wydawało się, że zanotują wysoką porażkę. Ostatecznie jednak udało im się odrobić część strat, ale musieli pogodzić się z brakiem punktów. Ultrapur Omega Gniezno pokonał ich w stosunku 50:40. W drugiej kolejce zmierzyli się z kolei z beniaminkiem ze Świętochłowic. Ten mecz poszedł zdecydowanie lepiej, bo wygrali 52:37. Zarządowi czegoś jednak brakowało.
Brak Rissa i Wrighta powoduje, że w składzie drużyny zrobiła się dziura. Dziura, którą postanowiono za wszelką cenę wypełnić. Zdecydowano się więc na posiłki prosto z Łotwy, gdzie poza składem znajdował się Jonas Knudsen – starszy brat startującego w Innpro ROW Rybnik Jespera. Jego zmianę przynależności klubowej zanotował GKSŻ, który poinformował o tym w najnowszym komunikacie.
Jonas to 24 letni Duńczyk, który karierę w Polsce rozpoczął w 2022 roku przywdziewając kevlar ekipy z Leszna. W kolejnych latach występował jeszcze w ekipach z Piły i Zielonej Góry zbierając kolejne szlify na polskich torach notując przy tym solidne wyniki. Niestety ostatni sezon nie poszedł po jego myśli i musiał odejść z klubu szukając nowych wyzwań. Tak trafił do Daugavpils, gdzie do tej pory nie otrzymał szansy. To wykorzystała ekipa „Diabłów”, która zaproponowała mu kontrakt na sezon 2026.
Aby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News
Obserwuj nas!