Kibice OK Kolejarza Opole wystosowali ostry apel do prezydenta Arkadiusza Wiśniewskiego. Domagają się pilnego wsparcia dla szkolenia dzieci i młodzieży na torze żużlowym.
W Opolu wre. Gdy seniorska drużyna OK Kolejarza Opole staje przed decydującą batalią o ligowy byt i awans do fazy play-off Krajowej Ligi Żużlowej, w tle rozgrywa się batalia o przyszłość tej dyscypliny w stolicy województwa. Kibice, rodzice i działacze mają dość patrzenia, jak żużlowa młodzież jest spychana na margines. Do gabinetu prezydenta Arkadiusza Wiśniewskiego trafi poruszająca petycja, w której sygnatariusze domagają się natychmiastowych decyzji i realnego wsparcia dla naboru oraz szkolenia najmłodszych adeptów czarnego sportu.
Lokalne środowisko nie pozostawia na władzach miasta suchej nitki, wskazując na gigantyczną przepaść finansową, jaka dzieli wsparcie dla żużla od innych dyscyplin w mieście. Podnoszony jest zwłaszcza argument nowo wybudowanego obiektu piłkarskiego.
Miliony na piłkę, grosze na czarny sport
Głównym zapalnikiem do ostrych wystąpień stał się brak dostępu do sprzętu i toru dla najmłodszych w trwającym sezonie wakacyjnym. Kibice wytykają władzom Opola, że potrafiły znaleźć ogromne środki na miejską infrastrukturę sportową.
– Budowa nowego stadionu piłkarskiego w Opolu kosztowała dokładnie 185 225 860,60 zł. Pokazuje to, że kiedy władze miasta uznają rozwój określonej dyscypliny za priorytet, potrafią zapewnić jej nowoczesną infrastrukturę oraz ogromne środki finansowe. Nie domagamy się odbierania pieniędzy piłce nożnej. Domagamy się jednak uczciwych proporcji, równego traktowania sportowych tradycji Opola oraz realnej szansy dla dzieci, które zamiast piłki wybierają motocykling żużlowy – czytamy w treści opublikowanej petycji, której autorem jest Piotr Fitowski.
Autorzy apelu zwracają uwagę, że koszty wejścia w żużlowy rzemiosło są nie do udźwignięcia dla przeciętnego gospodarstwa domowego. Kupno kewlaru, certyfikowanego kasku, czyszczenie i serwis jednostek napędowych czy dojazdy sprawiają, że czarny sport staje się elitarny.
Dramatyczny apel w trakcie kluczowej fazy sezonu
Środowisko domaga się natychmiastowych działań jeszcze podczas wakacji 2026 roku. Wśród żądań znalazło się m.in. uruchomienie otwartych, bezpłatnych zajęć na torze przy ul. Wschodniej oraz na powstającym obiekcie w Zawadzie, przyznanie celowej dotacji na zakup motocykli szkoleniowych dla klubu, a także zorganizowanie okrągłego stołu z udziałem samorządowców i przedstawicieli klubu.
– Panie Prezydencie, wakacje trwają właśnie teraz. Dzieci nie potrzebują programu, który zacznie obowiązywać za kilka lat. Potrzebują możliwości treningu dzisiaj – zanim stracą zainteresowanie, wybiorą inne dyscypliny albo wyjadą trenować do innych miast. Opole zasługuje na żużrel. Opolski żużel zasługuje na przyszłość – podsumowują autorzy pisma.
LINK DO PETYCJI.
Cała ta sytuacja dzieje się w kluczowym momencie sezonu dla opolskiego senioratu. Drużyna OK Kolejarza Opole plasuje się obecnie na 5. miejscu w tabeli Krajowej Ligi Żużlowej z dorobkiem 11 punktów i bije się o wejście do fazy play-off.
Już w najbliższą niedzielę, 9 sierpnia 2026 roku o godzinie 16:30, na owalu w Opolu dojdzie do starcia miejscowej drużyny z Speedway Kraków. Po remisie 45:45 w pierwszym meczu pod Wawelem, opolskie „Kolejarze” muszą bezwzględnie pokonać krakowian na własnym torze, aby przypieczętować awans do pierwszej czwórki i przedłużyć marzenia o walce na ligowych torach w tym sezonie.
Aby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News
Obserwuj nas!