Maksymilian Pawełczak po raz pierwszy wybrał się na zgrupowanie. Młody Polak skupia się na treningach w Hiszpanii. Mówi, że to spore wyróżnienie.
Maksymilian Pawełczak z przytupem wszedł do dorosłego żużla. 16-latek zanotował świetny debiut na domowym torze przeciwko Gezet Stali Gorzów. Do tego udowadniał w zawodach młodzieżowych, że nie ma sobie równych i może pokonać każdego. Luty spędza natomiast z powołaniem do kadry i na zgrupowaniu. Pawełczak szczerze przyznaje, że czuje się wyróżniony.
– Pomimo tego, że mamy ze sobą tylko jeden dzień, to czuję się bardzo dobrze, jest naprawdę fajna atmosfera tutaj między chłopakami – mówi Maksymilian Pawełczak. – Czuję się też bardzo wyróżniony, że mogę właśnie przygotowywać się do tego nadchodzącego sezonu z takimi właśnie zawodnikami jak Bartek Zmarzlik, Patryk Dudek czy chociażby Dominik Kubera, gdzie to są naprawdę czołowi zawodnicy i naprawdę jest mi bardzo miło, że mogę razem z nimi trochę potrenować.
Zgrupowanie to nie tylko okazja do zacieśniania więzi na przyszły rok. Przede wszystkim to ciężka praca, a do tego rekreacja przed zbliżającym się sezonem. Niedawno kadrowicze wyjechali na gokarty, gdzie najlepszy okazał się Piotr Pawlicki. Pawełczak zresztą widział zgrupowanie swojego macierzystego zespołu. Młodzieżowiec nie ma prawa narzekać na obecne warunki. Czuje się dobrze w swojej roli, a do tego docenia wszelkiego rodzaju treningi.
– Nie, jest naprawdę bardzo przyzwoicie, bardzo przyjemnie, są to bardziej takie treningi izometryczne, także nie za bardzo męczące, ale bardzo przyjemne, także jak najbardziej na plus.
Maksymilian PawełczakAby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News
Obserwuj nas!