Orlen Oil Motor Lublin chce ścigać się w Gnieźnie. Piotr Mikołajczak, były działacz Startu Gniezno, zauważa zagrożenie. Uważa, że każda ze stron powinna usiąść oraz przedstawić swój punkt widzenia.
Orlen Oil Motor Lublin musi znaleźć nowy dom. Po niezbyt udanych negocjacjach w Tarnowie, działacze z Lublina postanowili znaleźć nowe miejsce na najbliższe dwa lata. Start Gniezno dysponuje stadionem, a do tego sam klub jest w sytuacji, gdzie walka o byt to codzienność. Tym samym rozmowy Prezydenta Michała Powałowskiego z Bartoszem Zmarzlikiem i Jakubem Kępą napędziły maszynę teorii oraz oczekiwań. Piotr Mikołajczak, były działacz gnieźnieńskiego klubu, jest przekonany, że sam start Motoru w PGE Ekstralidze niesie sporo dobrego dla miasta.
– Taka współpraca niesie za sobą wiele korzyści dla miasta: promocja, modernizacja obiektu i wspomniana budowa podwalin dla „lepszego jutra” gnieźnieńskiego żużla – przyznał Piotr Mikołajczak, menedżer H.Skrzydlewska Orła Łódź oraz były działacz GTM Startu Gniezno w mediach społecznościowych.
Działacz zauważa również pewne zagrożenie, które wynika z obecności wielokrotnych Drużynowych Mistrzów Polski na gnieźnieńskim torze. Przede wszystkim chodzi o rozwój macierzystego ośrodka, który potrzebuje stabilizacji oraz nie może zniknąć z mapy. Wtedy wiele problemów może się jedynie pogłębić. Piotr Mikołajczak apeluje zatem, aby każda ze stron poszła na pewne ustępstwa, żeby wszyscy mogli czerpać jakieś korzyści.
– Oprócz plusów, jest również wiele zagrożeń.Stąd ostateczna decyzja wymaga wielu uzgodnień, odpowiedzi na wiele pytań, a finalnie stworzenie umowy współpracy między trzema stronami. Każda ze stron musi mieć korzyści, ale będzie też to wymagało wielu ustępstw. Wierzę, że uda się wszystko pozytywnie domknąć, a kibice cieszyć się będą z oglądania najlepszych zawodników na świecie przy W25 – dodał na koniec Piotr Mikołajczak.
Decyzja odnośnie występu Orlen Oil Motoru Lublin w Gnieźnie to kwestia czasu. Obie strony są bardzo zainteresowane podpisaniem umowy, ale jeszcze czekamy na ustalenie szczegółów. Z pewnością czerwono-czarni kibice będą skorzy do zobaczenia najlepszej ligi świata na swoim stadionie po raz pierwszy od 2013 roku.
Aby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News
Obserwuj nas!