Moonfin Magnus Ostrów Wielkopolski i Cellfast Wilki Krosno zatrudnili mistrzów świata, a są na dwóch ostatnich miejscach w Metalkas 2. Ekstralidze. Dla tych ekip to ostatni dzwonek na to, żeby uratować ten sezon.
Za co kochamy speedway? Za nieprzewidywalność. To z pewnością. Abramczyk Polonia Bydgoszcz, Cellfast Wilki Krosno i Moonfin Magnus Ostrów Wielkopolski – to są zespoły, które przez wielu ekspertów oceniano jako zespoły, które będą walczyć o awans. Także w naszej redakcji przeważały głosy, że to te zespoły znajdą się w czołówce (więcej TUTAJ).
O ile Abramczyk Polonia Bydgoszcz zgodnie z przewidywaniami wygrywa wszystko tak zespoły z Ostrowa i Krosna w tym sezonie zawodzą. Ostrovia zajmuje obecnie siódme miejsce w rozgrywkach, zaś Wataha ostatnie! Tu warto podkreślić, że z pięciu aktualnie jeżdżących indywidualnych mistrzów świata aż trzech zasila kluby Metalkas 2. Ekstraligi – dokładnie te wymienione w tym akapicie.
Moonfin Magnus Ostrów Wielkopolski reprezentuje Chris Holder oraz obecnie kontuzjowany Tai Woffinden, a Cellfast Wilki Krosno Jason Doyle. Ten ostatni wciąż jest stałym uczestnikiem cyklu wyłaniającego najlepszego żużlowca świata. Z tej trójki to najstarszy z nich prezentuje się w Metalkas 2. Ekstralidze najlepiej, bo obecnie zajmuje 12. lokatę w klasyfikacji średnich zdobywając 2,000 pkt/bieg. To jednak słabszy wynik niż miał przed rokiem w PGE Ekstralidze! Oczekiwania z pewnością były większe. Doyle miał rozjeżdżać każdego kolejnego rywala będąc największą gwiazdą rozgrywek. Jeśli chodzi o Chrisa Holdera (obecnie 1,286 pkt/bieg) oraz wracającego po potwornej kontuzji Taia Woffindena (1,417) także z pewnością liczono na więcej.
Na budowanie tych składów wydano ogromne pieniądze, a obecnie składy, które mają łącznie pięć tytułów IMŚ zamykają tabelę rozgrywek. W najbliższą niedzielę te zespoły zmierzą się ze sobą, a dla triumfatora tego meczu może to być ostatnia szansa na powrót do walki o fazę play off. Przegrany wciąż będzie piastować ostatnie miejsce, a zwycięzca może wskoczyć nawet na piąte miejsce.
Czy ten sezon da się uratować? Rozpędzona Ostrovia i problemy Wilków
Patrząc na terminarz wydaje się, że szczególnie Moonfin Magnus Ostrów Wielkopolski nie powiedziała ostatniego słowa. Ostrovię czekają aż cztery domowe mecze – poza rywalizacją z Wilkami czeka ich mecz ze Stalą Rzeszów, z którą na terenie rywala przegrali minimalnie, a także Polonią Piła (tu o punkt bonusowy będzie ciężko) oraz Orłem Łódź. Warto także zaznaczyć, że po kiepskim początku sezonu drużyna zaczęła jeździć lepiej. Skuteczniejszą jazdę Jakuba Krawczyka widać gołym okiem, a zakontraktowanie Jonasa Seifert-Salka okazał się strzałem w „dziesiątkę”. Realnie patrząc zatem – wygrywając wszystkie mecze domowe, w tym ze Stalą co najmniej pięcioma punktami zespół z Wielkopolski może dopisać dziesięć, a przy bonusie z Wilkami nawet jedenaście punktów. Dodatkowo Ostrovia ma dwa wyjazdy – tu o punkty będzie trudniej, bo rywalizować będą w Bydgoszczy i Rybniku. Oba spotkania domowe wysoko przegrali.
W cięższej sytuacji wydają się być Wilki, które straciły mającego problemy Marcusa Birkemose (u zawodnika wykryto niedozwoloną substancję). Jego miejsce zajmuje Casper Henriksson, lecz ten nie jest z pewnością takim gwarantem jakim był Duńczyk. Szwed stracił miejsce w składzie w Krajowej Lidze Żużlowej i to z Wybrzeża został wypożyczony do Wilków.
Wydaje się zatem, że w Ostrowie Wielkopolskim sezon jest jeszcze do uratowania – nawet, jeśli bez awansu do play off to z bardzo mocnym zakończeniem. Wilki mają swoje problemy, ale jakość jest także tam, a jeśli Jason Doyle zacznie przypominać zawodnika z poprzedniego roku to także mogą jeszcze włączyć się w walkę o fazę pucharową.
Rywalizację ostrowsko-krośnieńską można będzie śledzić na naszym portalu. O godzinie 13:00 w niedzielne popołudnie zaplanowano start pierwszego biegu, a my na relację LIVE zapraszamy już wcześniej. Będziemy tam i mamy nadzieję zdać Państwu jak najobszerniejszą relację z tych zawodów.
Awizowane składy na mecz Moonfin Magnus Ostrów Wielkopolski – Cellfast Wilki Krosno:
Moonfin Magnus Ostrów Wielkopolski:
9. Gleb Czugunow
10. Chris Holder
11. Jonas Seifert-Salk
12. Jakub Krawczyk
13. Frederik Jakobsen
14. Filip Seniuk
15. Paweł Sitek
16.
Cellfast Wilki Krosno:
1. Luke Becker
2. Robert Chmiel
3. Tobiasz Musielak
4. Casper Henriksson
5. Jason Doyle
6. Jakub Wieszczak
7. Kacper Dudek
8.
Tai Woffinden i Chris Holder (na środku). Moonfin Magnus Ostrów Wielkopolski z pewnością liczył na lepsze występy tych zawodników.
Jason Doyle (Ż) także jedzie poniżej oczekiwań.Aby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News
Obserwuj nas!