Andrzej Lebiediew sezon 2026 spędzi w PGE Ekstralidze. Nowy nabytek Falubazu Zielona Góra stawia sobie jasny cel. Chce skupić się na lidze.
Andrzej Lebiediew po roku spędzonym w barwach Gezet Stali Gorzów znów zmienił zespół w PGE Ekstralidze. W zbliżającym się sezonie Łotysza zobaczymy w barwach Stelmet Falubazu Zielona Góra, który zbudował bardzo ciekawy i silny zespół. „Moto Myszy” będą jednym z silniejszych zespołów i być może będzie ich stać na włączenie się do walki o medale Drużynowych Mistrzostw Polski. W tym przypadku ważna będzie również dyspozycja nowego zawodnika Falubazu, który w ostatnich sezonach nie radził sobie przesadnie dobrze w najlepszej lidze świata.
Od 3 lat Lebiediew regularnie ściga się na ekstraligowych torach. Na najwyższy szczebel rozgrywkowy Łotysz powrócił w 2023 roku, kiedy do elity awansowały Cellfast Wilki Krosno. Stały uczestnik Speedway Grand Prix był jednym z liderów krośnieńskiej drużyny, choć jego średnia z tamtego okresu prezentuje się słabo na tle liderów innych ekip. Później Andrzej Lebiediew przeniósł się do Leszna. Tam również nie błysnął i zaliczył rok zbliżony do poprzedniej kampanii. W Gorzowie z kolei uchronił zespół przed spadkiem, ale jego indywidualny wynik był najgorszym spośród jego ostatnich sezonów w PGE Ekstralidze.
Cel na sezon 2026 jest prosty
Żużlowiec z Łotwy w 2025 roku był momentami liderem żółto-niebieskich. Patrząc jednak na całe rozgrywki, jego wyniki nie prezentowały się najlepiej. Żużlowiec zakończył sezon ze średnią na poziomie 1,656 pkt/bieg. Nic dziwnego, że jego celem na ten rok jest koncentracja i poprawa wyników w rozgrywkach PGE Ekstraligi.
– Poprawić wynik indywidualny, jeśli chodzi o PGE Ekstraligę. Naprawdę to jest jeden z takich najważniejszych celów. Wiadomo, że chciałoby się zrobić kroczek do przodu w zawodach indywidualnych i zbliżyć się jeszcze bardziej do strefy medalowej w mistrzostwach świata, ale taki cel numer jeden to jest poprawienie i budowanie siebie na torach PGE Ekstraligi – zaznaczył Lebiediew w rozmowie z klubowymi mediami Falubazu.
Warto wspomnieć, że w Stelmet Falubazie Zielona Góra Andrzej Lebiediew nie będzie miał presji bycia jednym z liderów. Być może ten fakt pozytywnie wpłynie na dyspozycje 31-latka, który w minionym roku pokazał, że może prezentować się z bardzo dobrej strony. W Speedway Grand Prix dwukrotnie udało mu się bowiem stanąć na podium.
Andrzej Lebiediew (B) Villads Nagel (C)Aby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News
Obserwuj nas!