Robert Roszak wycofał się z rywalizacji. Żużlowiec GTM Start Gniezno upadł w trzecim podejściu do pierwszego biegu Zaplecza Kadry Juniorów w Tarnowie. To pechowy początek zawodów.
Zaplecze Kadry Juniorów powraca po znacznie dłuższej przerwie od rywalizacji. Młodzieżowcy zjechali do Tarnowa z nadzieją na kompetytywne zawody, ale od samego początku pech nie opuszcza organizatorów. Zawody planowo miały się rozpocząć o godz. 16:30, ale z uwagi na roszenie nawierzchni, sędzia wyruszył z pierwszym biegiem znacznie wcześniej. Jednakże złośliwość rzeczy martwych uderzyła z całej siły. Pierwsze dwa podejścia zostały przerwane przez awarie maszyny startowej. Osoby funkcyjne pracowały w pocie czoła, aby przygotować maszynę do rozpoczęcia zawodów, ale usuwanie problemów zabrało sporo czasów. Kiedy wydawało się, że wszystko za nami, na pierwszym łuku zawodów doszło do poważnego upadku. Reprezentant GTM Start Gniezno – Robert Roszak potrzebował pomocy medycznej.
Sytuacja miała miejsce na wyjściu z pierwszego łuku. Oskar Rumiński walczył o pozycje z Emilem Koniecznym, który zanotował upadek. Robert Roszak został na starcie i chciał minąć Rumińskiego po zewnętrznej części toru, ale upadek wychowanka Fogo Unii Leszno pokrzyżował jego plany. Roszak najechał na Koniecznego, przy okazji uderzając w bandę na przeciwległej prostej. Rumiński oraz Konieczny wrócili do parku maszyn o własnych siłach, ale to Roszak potrzebował pomocy medycznej.
Młodzieżowiec GTM Start Gniezno nie mógł wstać z toru o własnych siłach. Tym samym na torze pojawiła się karetka, a medycy zaopiekowali się Roszakiem. Z uwagi na brak kolejnego zastępu w pobliżu, zawody nie mogą być kontynuowane. Robert Roszak musi udać się do szpitala, ale tak samo podczas zawodów potrzebna jest opieka medyczna. Tym samym trwa kolejna wymuszona przerwa w Zapleczu Kadry Juniorów w Tarnowie. Nie znamy dokładnego stanu zdrowia młodzieżowca czerwono-czarnych, ale pewne jest, że został on uznany za niezdolnego do dalszej jazdy.
Aby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News
Obserwuj nas!