Abramczyk Polonia Bydgoszcz lepsza od rywala. Nicolai Klindt podsumował swój występ z liderem tabeli Metalkas 2. Ekstraligi.
Abramczyk Polonia Bydgoszcz bez większych problemów poradziła sobie z rywalem. Innpro ROW Rybnik nie stanowił większego zagrożenia dla lidera tabeli Metalkas 2. Ekstraligi. Jednym z zawodników gości, którzy trzymali wynik w zespole gości, był Nicolai Klindt. Duńczyk podsumował swój występ po spotkaniu.
Nicolai Klindt po meczu w Bydgoszczy
37-latek z Rybnika ma na swoim koncie kolejny udany występ na torze w Bydgoszczy. Jak sam przyznaje, ten tor mu odpowiada i lubi tu jeździć, choć nie wie, co dokładnie sprawia, że regularnie notuj tu dobre rezultaty.
Lubię ten tor, Po pierwszym biegu zrobiliśmy dwie zmiany w ustawieniach i jechaliśmy tak już do końca spotkania. Nie wiem, co sprawia, że tak dobrze mi tutaj idzie. Jazda w Bydgoszczy skutecznie opiera się głównie na wyborze odpowiedniej ścieżki. Jestem dobrze świadomy tego, którędy mam jechać przez większość czasu.
W jego przedostatnim starcie doszło do defektu, który nie pozwolił mu ukończyć wyścigu. Jak się okazało, Duńczyk miał problem z oponą.
Miałem problem z tyłu. Czułem, że to mogła być kwestia opony. Dlatego uznałem, że bezpieczniej będzie się zatrzymać. Zmieniliśmy później tylne koło, dzięki czemu następny bieg był już w porządku.
Wysokie temperatury problematyczne dla żużlowców?
Wysokie temperatury mocno utrudniają żużlowcom pracę. Klindt przyznał, że upały nie ułatwiły mu zadania, jednak udało mu się znaleźć zadowalające go ustawienia po korektach.
To pierwszy raz w tym roku, gdy jechałem przy tak wysokiej temperaturze. Przeciwko Wilkom Krosno u siebie niedawno temu było ciepło, ale nie aż tak. Było to wymagające, ale jestem bardzo zadowolony z tego, że dostałem próbę toru, bo dzięki temu spróbowaliśmy różnych ustawień. Ustawienia w pierwszym biegu nie były optymalne. Mocno zostałem na starcie. Później uważam, że moje starty były bardzo dobre. Miałem też niezłą prędkość na trasie, co można było zauważyć.
Nicolai Klindt liczył na więcej
Choć Duńczyk był drugim najskuteczniejszym zawodnikiem w drużynie ROW-u, to on sam jednak czuje niedosyt. Głównie za sprawą rezultatu końcowego całej drużyny oraz mimo wszystko swojej postawy, gdzie jak uważa – powinien był wywalczyć jeszcze kilka dodatkowych punktów.
Przede wszystkim liczyłem na lepszy występ drużyny. Nie wiem, kto ile zdobył dokładnie punktów, ale wiem, że przegraliśmy sporą różnicą punktów. Oczekiwałem także więcej od siebie samego. Tak pojechałem nieźle i pokonałem kilku dobrych zawodników. Zdobyłem jednak tylko dziesięć punktów. Wymagam od siebie więcej. Szczególnie kiedy miałem w tym meczu sześć wyścigów. Nie chcę mówić, że zasłużyłem na więcej punktów, ale powinienem był zdobyć więcej. Zawsze jednak zgubię gdzieś tam, ten punkt czy dwa. Zupełnie jak w biegu piętnastym, gdzie byłem szybszy niż Łoktajew, natomiast wybrałem złą ścieżkę.
Nicolai Klindt (Innpro ROW Rybnik)Aby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News
Obserwuj nas!