Rozpoczynamy 15 rundę zmagań PGE Ekstraligi. Drugim niedzielnym meczem będzie starcie Falubazu Zielona Góra ze Stalą Gorzów.
Zbliża się niezwykle emocjonujące starcie w ramach fazy play-down PGE Ekstraligi. W najbliższą niedzielę, Stelmet Falubaz Zielona Góra podejmie na własnym torze Gezet Stal Gorzów. Stawką derbów Ziemi Lubuskiej jest utrzymanie się w najwyższej klasie rozgrywkowej. W fazie zasadniczej dwumecz padł łupem gorzowian, ale mecze o taką stawkę wiążą się z zupełnie inną presją.
Było blisko niespodzianki
Oba zespoły podchodzą do tego meczu w zupełnie różnych humorach. Stal Gorzów prawie urwała Toruniowi punkt bonusowy, co skończyłoby się tym, że w rundzie zasadniczej byliby na 5 pozycji, do play-down wybraliby Włókniarz i prawdopodobnie zapewniliby sobie utrzymanie. Więc pomimo wygranego spotkania, czuć spory niedosyt. Dodatkowo mając z tyłu głowy problemy finansowe Stali i ryzyko jechania kolejnych spotkań w ramach baraży, oczywiście w przypadku przegranej z Falubazem.
Zielonogórzanie problemy finansowe również mają, ale zdają się tym nie przejmować będąc na fali po ostatnim wygranym spotkaniu z Unią Leszno. Oczywiście, to bardziej Unia przegrała ten mecz, niż Falubaz wygrał, ale zwycięstwa nikt im nie odbierze. W dodatku to 3 zwycięstwo na ostatnie cztery odjechane spotkania, co na tle absolutnie fatalnej części sezonu może napawać optymizmem.
Gorzów już okazał się mocniejszy
Stal pokazała swoją siłę i nawet bez Jacka Holdera do ostatniego biegu walczyła o zwycięstwo. Końcowo zdobyli bonus i to na pewno stawia ich w niezłej pozycji przez tym meczem. Bo skoro bez Holdera byli w stanie konkurować jak równy z równym przy W69, to nic nie stoi na przeszkodzie, żeby to powtórzyć.
Natomiast Stal pewnie wie o tym, że dyspozycję z tamtych zawodów będzie trudno przełożyć. Falubaz wiedział, że prawdopodobnie to właśnie z nimi pojadą za dwa tygodnie w play-down i tor z 14 sierpnia na pewno będzie sporo różnił się od tego przygotowywanego na niedzielę. Nie twierdzę, że Falubaz zastosował istną zasłonę dymną i nagle zdetronizują Stal u siebie praktycznie zapewniając sobie utrzymanie. Jednak pewnym można być, że nie odkryli wszystkich kart przed najważniejszą częścią sezonu, skoro wtedy i tak jechali „o nic”.
Damian Ratajczak
Awizowane składy na mecz Stelmet Falubaz Zielona Góra – Gezet Stal Gorzów
Stelmet Falubaz Zielona Góra:
9. Leon Madsen
10. Kacper Witrykus
11. Dominik Kubera
12. Przemysław Pawlicki
13. Andrzej Lebiediew
14. Oskar Hurysz
15. Damian Ratajczak
Gezet Stal Gorzów:
1. Paweł Przedpełski
2. Oskar Chatłas
3. Charles Wright
4. Igor Kordun
5. Anders Thomsen
6. Oskar Paluch
7. Adam Bednar
Aby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News
Obserwuj nas!