Franciszek Karczewski odpocznie od żużla przez kilka najbliższych tygodni. Taką decyzję podjęto w Krono-Plast Włókniarzu w porozumieniu z zawodnikiem.
Franciszek Karczewski to jeden z bardziej obiecujących zawodników młodego pokolenia. Od dwóch sezonów jest podstawowym zawodnikiem Krono-Plast Włókniarza Częstochowa w PGE Ekstralidze. W 2025 roku miał kilka udanych występów w rozgrywkach najsilniejszej żużlowej ligi świata, a indywidualnie wygrał m.in. Brązowy Kask.
Od początku niedawno rozpoczętego sezonu, Karczewski wyglądał jednak bardzo słabo. W sparingach często nie dojeżdżał do mety, a ostatnio zrezygnował nawet ze startu w eliminacjach Srebrnego Kasku. Przed piątkowym meczem 2. kolejki, w którym Krono-Plast Włókniarz mierzył się z Orlen Oil Motorem Lublin, na antenie Canal+ Sport gruchnęła wiadomość, że junior zawiesza karierę.
Po spotkaniu zakończonym wygraną gości 64:26, w rozmowie z naszym portalem wątek młodzieżowca rozwinął trener Lwów, Mariusz Staszewski.
– Franek miał niesatysfakcjonujące wyniki i narastającą presję, którą sam na siebie nakłada ze względu na to, że zeszły sezon był w jego wykonaniu lepszy. Mocno chce, aby wyniki w bieżącym sezonie były bardzo dobre, a poszło to w drugą stronę. Postanowiliśmy, że damy mu chwilę na to, aby odsapnął, złapał oddech i nabrał głodu jazdy – tłumaczył szkoleniowiec Włókniarza.
– Chcemy żeby wrócił silniejszy. Nie kończy kariery. Bywało już tak nie raz w przypadku niektórych zawodników i nic wielkiego się nie dzieje. Nie chciałem go męczyć i brać go na rezerwę pod numer 16, żeby nie był w miejscu, w którym nie chce być – dodał Staszewski.
Problem ze słabym wejściem w sezon przez Franciszka Karczewskiego może leżeć w podejściu zainteresowanego.
– To jest głowa. Jak się coś zatnie, to czasami pojawia się ściana, która jest trudna do pokonania. Problem wyglądał na dużo większy i stąd takie decyzje – podsumował trener Krono-Plast Włókniarza Częstochowa.
Franciszek Karczewski (CZ), Szymon Ludwiczak (N)Aby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News
Obserwuj nas!