Czas na poznanie ostatniego uczestnika Drużynowego Pucharu Świata. W Rydze odbędzie się drugi półfinał DPŚ.
Już za nieco ponad trzy tygodnie czeka nas tegoroczny finał Drużynowego Pucharu Świata. 29 sierpnia w Warszawie odbędzie się święto żużla. Znamy już trzech uczestników tych zawodów. Pewny udział jako gospodarze mieli oczywiście Polacy. Pewni udziału byli również zwycięzcy SoN z ubiegłego sezonu, a więc reprezentacja Australii. Dwóch pozostałych uczestników miały wyłonić półfinały Drużynowego Pucharu Świata. 1 maja w Landshut najlepsi okazali się Brytyjczycy. Natomiast ostatniego finalistę poznamy w piątkowych zawodach w Rydze.
Jeden wyraźny faworyt
W piątkowych zawodach na Biķernieku spīdveja stadions wystartują reprezentacje Danii, Norwegii, Łotwy i Szwecji. Zdecydowanym faworytem do zwycięstwa będzie rzecz jasna ekipa prowadzona przez Nickiego Pedersena. Duńczycy dysponują zdecydowanie najmocniejszą kadrą. Aż dwóch ich zawodników wygrało rundy cyklu Speedway Grand Prix w tym sezonie, a Michael Jepsen Jensen dwukrotnie stawał na podium. Natomiast czwartym zawodnikiem jest Mikkel Michelsen. Choć nie notuje on udanego sezonu, to z pewnością stać go na udany występ.
Reprezentacja Norwegii trzeci raz w swojej historii wystąpi w Drużynowym Pucharze Świata. Wikingowie dotychczas wystąpili w eliminacjach w sezonie 2010 i 2001. Szesnaście lat temu zdobyli zawrotne cztery punkty, w dodatku na nieszczęściu rywali. Ich jakąkolwiek nadzieją na punkty. Natomiast w 2001 roku zajęli trzecie miejsce zdobywając 14 punktów. W polu pokonanych zostawili wtedy Łotyszy. Co ciekawe ich barwy reprezentował wtedy Rune Holta. Obecnie nie rozgrywa się eliminacji w Drużynowym Pucharze Świata, a więc to będzie najlepszy występ Norwegów w historii.
Łotysze z pewnością będą chcieli wywalczyć pierwszy awans w historii do finału Drużynowego Pucharu Świata. Gospodarze turnieju z pewnością mają ciekawą kadrę i atut własnego toru, ale Andrzej Lebiediew i spółka mogą mieć problemy w wywalczeniu awansu.
Stawkę finału uzupełniają Szwedzi. Zawodnicy z kraju trzech koron nie są faworytami do awans. Będą oni walczyć jedynie o drugie miejsce z Łotyszami. Do rywalizacji wraca Fredrik Lindgren, którego nie oglądaliśmy w ostatnich dwóch rundach cyklu Grand Prix.
W ramach ciekawostki warto dodać, że gdy ostatni raz w półfinale DPŚ spotkały się reprezentacje Danii, Szwecji i Łotwy, to ostatnie miejsce zajęli Duńczycy. Miało to miejsce w półfinale w Västervik w sezonie 2017.
To nie jedyny żużel
Z racji rozgrywania półfinału Drużynowego Pucharu Świata w piątkowy wieczór nie rywalizuje rzecz jasna PGE Ekstraliga. Jednak zawody w Rydze to nie jest jedyny turniej żużlowy zaplanowany na ten dzień. W Wielkiej Brytanii czeka nas pojedynek Cab Direct Championship pomiędzy Edinburgh Monarchs i Glasgow Tigers, a więc będą to derby Szkocji.
Zapraszamy do śledzenia relacji na żywo z tego turnieju, która dostępna jest TUTAJ. Początek rywalizacji o 18:00.
Składy na 2. półfinał Drużynowego Pucharu Świata w Rydze
CZERWONY – DANIA
1. Michael Jepsen Jensen (kapitan)
2. Leon Madsen
3. Anders Thomsen
4. Mikkel Michelsen
5. Frederik Jakobsen
Menedżer: Nicki Pedersen
NIEBIESKI – NORWEGIA
1. Mathias Pollestad
2. Lasse Fredriksen
3. Glenn Moi
4. Truls Kamhaug (kapitan)
5. Magnus Klipper
Menedżer: Kenneth Klipper Smith
BIAŁY – ŁOTWA
1. Daniił Kołodinski
2. Andrzej Lebiediew (kapitan)
3. Jewgienij Kostygow
4. Francis Gusts
5. Oleg Michaiłow
Menedżer: Vladimir Vagel
ŻÓŁTY – SZWECJA
1. Oliver Berntzon
2. Timo Lahti
3. Jacob Thorssell
4. Fredrik Lindgren (kapitan)
5. Kim Nilsson
Menedżer: Linus Sundstrom
Leon MadsenAby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News
Obserwuj nas!