Gezet Stal Gorzów powoli wychodzi na prostą. Były prezes w jasny sposób wypowiedział się o obecnej kondycji finansowej gorzowskiego klubu.
Po zakończeniu ubiegłorocznego sezonu żużlowego wiele mówiło się na temat jednego z klubów PGE Ekstraligi. Gezet Stal Gorzów miała ogromne problemy finansowe, przez które groziły im nawet najgorsze scenariusze w postaci braku przyznania licencji. Ostatecznie jednak gorzowski zespół zaczął przechodzić spore zmiany i obecnie ich sytuacja prezentuje się lepiej. Praca nowego zarządu przynosi efekty, o czym w ostatnich dniach mówił były prezes Stali Ireneusz Maciej Zmora.
Gezet Stal Gorzów po tym, jak przechodziła akcje ratunkową w 2024 roku ponownie znalazła się w trudnej sytuacji 12 miesięcy później. Gorzowianie znów mieli spore zaległości. Klub robił wszystko, aby móc przetrwać i poprawić swoją sytuację finansową. Udzielony został im kredyt konsolidacyjny. Ponadto istotne wsparcie zapewnili również nowi prezes i wiceprezes.
– Klub zamknął poprzedni sezon z zadłużeniem w wysokości około 9 milionów złotych. Pokrytych kredytem wynoszącym 6 milionów złotych i zwiększeniem kapitału przez Krzysztofa Nuckowskiego i Zbigniewa Głuchego, którzy wpłacili ze swoich prywatnych pieniędzy 3 miliony złotych, żeby podnieść kapitał – mówił Zmora na antenie Telewizji Gorzów.
Klub nadal dąży do tego, aby jego sytuacja finansowa była komfortowa. Co za tym idzie, błędy z poprzednich lat nadal odbijają się na kondycji kasy klubowej. Nowy zarząd, który został przedstawiony w grudniu, nie ma łatwo w swoich działaniach. Ireneusz Maciej Zmora wskazał, z jakimi problemami zmierzyć się musieli działacze żółto-niebieskich.
– Obecny zarząd, właściciele borykają się z tym, żeby te finanse postawić cały czas na nogach. Jest to mega trudne, bo dwa i pół miliona mniej wpływa z miasta i to może być odczuwalne na koniec sezonu. Po drodze ci panowie dowiedzieli się również, że muszą oddać półtora miliona złotych źle rozliczonych dotacji – opowiedział.
Jeszcze pod koniec ubiegłego roku Gezet Stal Gorzów była w bardzo trudnym położeniu. Obecnie klub zaczyna wychodzić na prostą, a kibice mogą być spokojniejsi o kondycję finansową drużyny. Stal wydaje się być bowiem w najlepszej sytuacji od wielu miesięcy.
– Klub od momentu, w którym była akcja ratunkowa nigdy nie był w tak dobrej sytuacji, jak jest dzisiaj. Ona jest nadal trudna, ale widać, że są robione postępy – przyznał były prezes Stali.
Gezet Stal GorzówAby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News
Obserwuj nas!