Po wielu miesiącach oczekiwania Tai Woffinden pojawił się na torze w Polsce. W poniedziałkowe popołudnie pojawił się na treningu ostrowskiej drużyny, gdzie kręcił premierowe okrążenia w naszym kraju przed sezonem 2026.
Minął niemal rok od fatalnego upadku, w którym brał udział Tai Woffinden. Brytyjczyk miał przed rokiem bronić barw zespołu z Rzeszowa. W sparingowym starciu w Krośnie świetnie rozpoczął rywalizację, bo od pewnego zwycięstwa. Koszmar zaczął się na koniec trzeciej serii startów. Doszło do upadku trzech zawodników – poza trzykrotnym indywidualnym mistrzem świata z nawierzchnią krośnieńskiego owalu zapoznał się także Bartosz Bańbor oraz Franciszek Majewski. Juniorzy wyszli z tej kolizji bez większych komplikacji. Zupełnie inaczej miała się sprawa z najbardziej doświadczonym z nich.
Woffinden został przetransportowany do szpitala helikopterem i trwała walka o jego życie. Szczęśliwie wszystko potoczyło się dobrze i po wielu tygodniach zaczął on walkę o powrót do pełnej sprawności. Jeszcze latem poprzedniego roku wyjechał na tor we Wrocławiu, gdzie „pokręcił kilka kółek”, lecz jego możliwości były bardzo ograniczone. Pewne było, że na tor prędko nie wyjedzie.
Powrót na tor, na który czekano. Tai Woffinden trenował przy P64!
Ten jednak ciężko pracował i 23 marca pojawił się na Stadionie Miejskim w Ostrowie Wielkopolskim, gdzie wraz ze swoim nowym zespołem – Moonfin Malesą trenował. Wcześniej już miał okazję pojeździć w Perth w Australii. Dla samego 36-latka, jak i całego żużlowego środowiska to z pewnością ważne wydarzenie, które udowadnia pracowitość Brytyjczyka. W Ostrovii liczą na to, że po jego poważnej kontuzji nie będzie ani śladu i już w Wielką Sobotę okaże się jedną z kluczowych postaci w całej Metalkas 2. Ekstralidze.
Poniżej kilka zdjęć z treningu w Ostrowie, gdzie uchwycono czterokrotnego mistrza świata. Fotografie przygotowane zostały przez naszego fotoreportera – Patryka Olszanowskiego.
Aby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News
Obserwuj nas!