Wracamy jeszcze do wydarzeń ligowych. Oto nasz cykl w którym opiszemy dokonania każdego sklasyfikowanego zawodnika w polskich rozgrywkach, rozpoczynając od dołu KLŻ, a kończąc na czołówce PGE Ekstraligi.
Niewielu jest w PGE Ekstralidze zawodników, którzy niezależnie od klubu oraz okoliczności gwarantują absolutnie najwyższy poziom. Do tego wąskiego grona z pewnością należy Słowak Martin Vaculik, który przez ostatnie lata zbudował sobie status małej legendy Gezet Stali Gorzów, choć jednak nigdy nie zdobył w jej barwach Drużynowego Mistrzostwa Polski. Niemniej, 35-latek niemal w każdym sezonie oscylował w granicach średniej 2,2 punktu na bieg.
Sezon 2025 był jednak w jego wykonaniu minimalnie słabszy, choć ciężko mówić o tym, aby prezentował się znacznie poniżej oczekiwań. Vaculik nadal jeździł bardzo solidnie, aczkolwiek nieco bez błysku znanego z poprzednich lat. Często zdobywał dwucyfrówki, jednak w większości spotkań mógł liczyć na sześć wyścigów i stosunkowo rzadko wygrywał biegi. Jedynym wybitnym meczem w jego wykonaniu w pierwszej części sezonu był domowy występ w Derbach Lubuskich, gdzie zgubił tylko jedno „oczko”.
Nieco słabsza w wykonaniu Vaculika była runda rewanżowa, a szczególnie przeciętnie spisywał się w starciach z najwyżej notowanymi rywalami. Przeciwko Betard Sparcie Wrocław i Orlen Oil Motorowi Lublin dowoził do mety jedynie po dziewięć punktów, a w Toruniu zaledwie pięć „oczek” z bonusem. W pozostałych czterech spotkaniach natomiast zdobywał w przedziale 10-11 punktów.
Jeśli chodzi o fazę play-down, to na barkach Vaculika w dużej mierze spoczywała porażka w dwumeczu z Krono-Plast Włókniarzem Częstochowa. Choć o ile nie można mieć zastrzeżeń do jego wyniku na wyjeździe, tak właśnie jego punktów zabrakło w rewanżu. Na szczęście dla Gorzowian, Słowak jednak stanął na wysokości zadania w finałowym dwumeczu oraz barażu, gwarantując swojemu zespołowi utrzymanie w elicie na kolejny rok.
Gezet Stal Gorzów jednak w 2026 roku będzie musiała radzić sobie bez swojego dotychczasowego lidera. Vaculik bowiem po wielu latach spędzonych na „Jancarzu” będzie reprezentować Orlen Oil Motor Lublin. Jeśli Słowak wróci na swój dotychczasowy poziom, to „Koziołki” z pewnością będą mogły myśleć o powrocie na mistrzowski tron. Z pewnością dodatkowym plusem w kontekście jego ligowych startów może być brak startów w cyklu Grand Prix, co pomoże mu zachować większą świeżość.
Martin Vaculik – występy
| Data | rywal/miejsce | punkty |
| 13.04 | INNPRO ROW Rybnik (w) | 8 (3,2,3,d,0) |
| 20.04 | PRES Grupa Deweloperska Toruń (d) | 9+1 (2,2*,2,1,2) |
| 27.04 | Krono-Plast Włókniarz Częstochowa (w) | 10 (2,0,3,0,2,3) |
| 04.05 | Stelmet Falubaz Zielona Góra (d) | 13+1 (2,3,2*,3,3) |
| 09.05 | Betard Sparta Wrocław (w) | 10+1 (2,1*,0,2,2,3) |
| 01.06 | Bayersystem GKM Grudziądz (w) | 12 (2,0,2,3,3,2) |
| 08.06 | Bayersystem GKM Grudziądz (d) | 12 (3,1,2,3,3) |
| 10.06 | Orlen Oil Motor Lublin (d) | 13 (2,2,3,2,2,2) |
| 20.06 | Orlen Oil Motor Lublin (w) | 9+1 (0,1*,2,3,3) |
| 27.06 | Betard Sparta Wrocław (d) | 9+1 (2*,1,2,2,2) |
| 13.07 | Stelmet Falubaz Zielona Góra (w) | 11+2 (3,3,1,1*,2*,1) |
| 18.07 | Krono-Plast Włókniarz Częstochowa (d) | 10 (3,1,1,2,3) |
| 25.07 | PRES Grupa Deweloperska Toruń (w) | 5+1 (2,1*,1,1,u) |
| 08.08 | INNPRO ROW Rybnik (d) | 11+1 (2,3,2*,3,1) |
| 24.08 | Krono-Plast Włókniarz Częstochowa (w) | 11 (3,1,0,3,3,1) |
| 31.08 | Krono-Plast Włókniarz Częstochowa (d) | 8+2 (3,1*,0,1*,3) |
| 05.09 | INNPRO ROW Rybnik (w) | 13+1 (1*,3,3,3,0,3) |
| 20.09 | INNPRO ROW Rybnik (d) | 8+2 (3,2*,2,1*,-,-) |
Martin Vaculik – statystyki
| Mecze | 18 |
| Biegi | 96 |
| 1. miejsca | 32 |
| 2. miejsca | 33 |
| 3. miejsca | 20 |
| 4. miejsca | 9 |
| Nieukończone biegi | 2 |
| Punkty | 182 |
| Bonusy | 14 |
| Średnia łączna | 2,042 |
| Średnia domowa | 2,244 |
| Średnia wyjazdowa | 1,863 |
Aby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News
Obserwuj nas!