Orlen Oil Motor Lublin ma początkowe drobne problemy torowe za sobą. Trener uspokaja, że nawierzchnia jest w coraz lepszym stanie.
Zdecydowana większość polskich drużyn wyjechała już na swoje domowe owale. W ciągu najbliższych dni odbywać się będą pierwsze mecze towarzyskie. Trudniej o jazdę u siebie miał natomiast Orlen Oil Motor Lublin. Inauguracyjny trening wicemistrzów Polski został przerwany, a żużlowcy w kolejnych dniach przenieśli się do Żarnowicy. Wydaje się jednak, że początkowe problemy są za „Koziołkami”. W tym tygodniu Lublinianie bez przeszkód mogli już jeździć na owalu przy Alejach Zygmuntowskich. W czwartek oraz piątek na torze trenowali między innymi Martin Vaculik, Fredrik Lindgren oraz Kacper Woryna.
Motor już 12 marca wyjechał pierwszy raz na swój domowy owal. Zawodnicy nie mieli jednak łatwo, co skutkowało zakończeniem jazd. Klub prowadził jednak prace, aby jak najszybciej uzdatnić nawierzchnię do jazdy. Teraz „Koziołki” mogą już przygotowywać się do startu rozgrywek ligowych na swoim torze. Jego stan nie jest jeszcze idealny, o czym mówił dla Kuriera Lubelskiego trener Maciej Kuciapa.
– Tor jest w coraz lepszej kondycji, ale nie jest jeszcze taki, jakbyśmy chcieli – mówił szkoleniowiec.
Lepszy stan lubelskiej nawierzchni może uspokoić tamtejszych kibiców. Wszak w przyszłym tygodniu na torze w Lublinie ma odbyć się pierwszy mecz towarzyski. Zmierzyć się z Motorem ma bowiem Fogo Unia Leszno. Poprawiające się warunki torowe są jednak dobrym prognostykiem.
Orlen Oil Motor Lublin już na start rozgrywek czeka bardzo trudny pojedynek. Podopieczni trenera Macieja Kuciapy w pierwszej kolejce gościć będą PRES Grupa Deweloperska Toruń. To oznacza, iż obie ekipy ponownie spotkają się po finałowej potyczce z zeszłego roku. Wtedy to Torunianie okazali się lepsi, broniąc przewagi z pierwszego starcia i wywalczając tytuł Drużynowego Mistrza Polski.
W tym roku ekipa z Lublina powalczy o powrót na szczyt. W składzie lubelskiej drużyny doszło jednak do dużych zmian. Z klubu odeszli Dominik Kubera, Jack Holder oraz Wiktor Przyjemski. Motor natomiast sprowadził w ich miejsce Martina Vaculika i Kacpra Worynę. Z kolei parę juniorską razem z Bartoszem Bańborem będzie tworzył Bartosz Jaworski.
Maciej KuciapaAby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News
Obserwuj nas!