Marcel Kowolik odejdzie ze Sparty Wrocław? Junior odniósł się do sensacyjnych plotek o transferze do Rybnika i uciął wszelkie spekulacje na ten temat.
Wokół formacji juniorskiej Betard Sparty Wrocław w ostatnim czasie zrobiło się gorąco. Wszystko za sprawą plotek łączących jednego z liderów młodzieżowej formacji „Sparty”, Marcela Kowolika, z wypożyczeniem do spadkowicza z Rybnika. Zawodnik w rozmowie z portalem Red Bulla postanowił rozwiać wątpliwości kibiców i wyjaśnić swoją sytuację w klubie ze stolicy Dolnego Śląska.
Dla kibiców ze stolicy Dolnego Śląska doniesienia o odejściu Kowolika były szokiem. Młody żużlowiec ma za sobą świetny czas i wydaje się pewniakiem do składu w PGE Ekstralidze obok Mikkela Andersena. Jednak nadmiar zawodników w Sparcie sprawia, że giełda nazwisk nie przestaje wirować.
Jednym z ciekawszych wątków wywiadu jest bezpośrednie odniesienie się do rzekomych rozmów z INNPRO ROW-em Rybnik. Kowolik postawił sprawę jasno – na ten moment żadnych negocjacji nie ma, a on sam skupia się na walce o miejsce w meczowym zestawieniu Sparty.
– Osobiście na żadnych rozmowach nie byłem, więc mi o tym temacie nic nie wiadomo. Nie wiem jak to się potoczy, co będzie na początku sezonu. Na pewno jedna osoba nie będzie jeździła w składzie – będzie walka o to miejsce. Jeśli miałoby coś się wydarzyć w sprawach wypożyczenia, to stałoby się to dopiero na początku sezonu. Tak przynajmniej ja myślę – wyjaśnił Marcel Kowolik.
Ambitny zawodnik nie zamierza przyglądać się kolegom z trybun. Choć wierzy w swoje umiejętności, ma świadomość, że rywalizacja w Sparcie jest ogromna. Jeśli w marcu i kwietniu okaże się, że dla kogoś brakuje miejsca pod numerami 6-7, ruchy kadrowe mogą być nieuniknione.
Mimo dużej konkurencji, Kowolik nie bierze pod uwagę stałych startów w niższej lidze. Jego ubiegłoroczne statystyki pokazują, że dorósł do regularnego punktowania w elicie. Scenariusz, w którym zabrakłoby dla niego miejsca w Ekstralidze, byłby dla niego wielkim zaskoczeniem.
– Szczerze? Dla mnie to też byłoby spore zaskoczenie, ale nie przewiduję takiego czegoś. Nawet nie myślałem o tym w taki sposób. Mam nadzieję, że będę jeździł w rozgrywkach PGE Ekstraligi – ucina junior Sparty.
Wygląda na to, że sztab Sparty zamierza przetrzymać wszystkich juniorów do pierwszych sparingów. Decyzja o ewentualnym wypożyczeniu zapadnie dopiero wtedy, gdy na torze wyklaruje się jasna hierarchia.
Marcel Kowolik, Kevin MałkiewiczAby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News
Obserwuj nas!