Fantastyczne informacje dla swoich kibiców przekazał Stelmet Falubaz Zielona Góra. Zespół z województwa lubuskiego pochwalił się kolejnym kontraktem na sezon 2027.
Leon Madsen jest kolejnym zawodnikiem, który pomimo nieudanego sezonu pozostaje w Zielonej Górze. 38-latek związał się umową z Falubazem na jeden rok. Tym samym skład Zielonogórzan na kampanię 2027 nabiera kształtów. Już wcześniej długoletnimi umowami z zespołem związali się wychowankowie Fogo Unii Leszno – Dominik Kubera oraz Damian Ratajczak. Pod koniec czerwca natomiast klub pochwalił się dwuletnim kontraktem z Łotyszem, Andrzejem Lebiediewem.
Oznacza to więc, że w seniorskim składzie „Motomyszy” na przyszły sezon zostało jeszcze jedno miejsce, które najprawdopodobniej obsadzi zawodnik z polską licencją. Nieznana na ten moment jest przyszłość Przemysława Pawlickiego, jednak gdyby dotychczasowego kapitana zabrakło w przyszłym sezonie na Wrocławskiej, to w jego miejsce będzie musiał wskoczyć inny Polak, jeśli Falubaz nadal będzie chciał korzystać z zagranicznego juniora.
Dla Madsena będzie to trzeci sezon spędzony w Winnym Grodzie. Duńczyk w ubiegłym roku zakończył zmagania na siódmym miejscu w rankingu najskuteczniejszych zawodników PGE Ekstraligi, zdobywając średnio 2,172 punktu na bieg. W tegorocznych rozgrywkach natomiast obniżył loty, plasując się trzynaście pozycji niżej z wynikiem 1,843 punktu na bieg, notując szczególnie nieudaną pierwszą część sezonu.
Zielonogórscy działacze co prawda w trakcie sondowali potencjalne zmiany w miejsce Madsena, jednak rynek zawodniczy na ten moment nie oferował żadnych lepszych opcji, w związku z czym naturalnym ruchem wydawało się przedłużenie umowy z 38-latkiem.
Leon Madsen, Andrzej LebiediewAby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News
Obserwuj nas!