⨉
⨉
  • O serwisie
  • Współpraca i reklama
  • Autorzy
  • Kontakt
  • Regulamin serwisu
  • Dołącz do speedwaynews.pl
  • Zaloguj się
Generic selectors
Exact matches only
Search in title
Search in content
Post Type Selectors
F1 speedwaynews speedway
  • Reprezentacja
  • Juniorzy
  • PGE Ekstraliga
    • Składy
    • Terminarz i wyniki
    • Statystyki
  • Ekstraliga U24
    • Składy
    • Terminarz i wyniki
  • Metalkas 2. Ekstraliga
    • Składy 
    • Terminarz i wyniki
    • Statystyki
  • Krajowa Liga Żużlowa
    • Składy
    • Terminarz i wyniki
    • Statystyki
  • SGP / DPŚ / SON
    • TERMINARZ/WYNIKI SGP
    • TERMINARZ/WYNIKI SON
  • SGP 2
    • TERMINARZ/WYNIKI SGP 2
  • TERMINARZ/WYNIKI SEC
    • SEC
  • Inne kraje
    • Anglia
    • Szwecja
    • Dania
    • Rosja
    • Czechy
    • Niemcy
    • Francja
    • Australia
    • Inne
  • Pozostałe turnieje
  • Mini żużel/250cc
  • Inne odmiany żużla
  • Speedrower
  • Detektor Krytyka
  • Formuła 1
  • Relacje LIVE
Zakończona
 Logo 3. runda Indywidualnych Mistrzostw Australii
07.01.2026 10:30
Zakończona
 Logo 2. runda Indywiudalnych Mistrzostw Australii
04.01.2026 09:00
Zakończona
 Logo 1. runda Indywidualnych Mistrzostw Australii
03.01.2026 09:00
Zakończona
 Logo Phil Crump Solo Classic
27.12.2025 09:00
Zakończona
 Logo FINAŁ Indywidualnego Pucharu Polski 85-140cc w Wawrowie
19.10.2025 12:00
Zakończona
 Logo FINAŁ DMP 85-140cc w Wawrowie
18.10.2025 14:00
zawodnik-unii-odetchnal-po-meczu-z-apatorem-jak-bylo-slychac-jakis-huk-to-kamien-spadajacy-z-moich-plecow
zawodnik-unii-odetchnal-po-meczu-z-apatorem-jak-bylo-slychac-jakis-huk-to-kamien-spadajacy-z-moich-plecow
Strona główna » Zawodnik Unii odetchnął po meczu z Apatorem. „Jak było słychać jakiś huk, to kamień spadający z moich pleców”

Żużel: Zawodnik Unii odetchnął po meczu z Apatorem. „Jak było słychać jakiś huk, to kamień spadający z moich pleców”

  • PGE Ekstraliga
  • Wywiadownia
24 czerwca 2024 Ten artykuł przeczytasz w 11 minut

Antek Lehmann

Zawodnik Unii odetchnął po meczu z Apatorem. „Jak było słychać jakiś huk, to kamień spadający z moich pleców”

Unia Leszno podczas 9. rundy PGE Ekstraligi rozgromiła na własnym obiekcie Apator Toruń 56:34. Gościom z Torunia nie pomógł nawet fakt, że "Byki" przystąpiły do tego spotkania bez swoich trzech podstawowych zawodników. Pomimo nieobecności Janusza Kołodzieja, Andrzeja Lebiediewa oraz Damiana Ratajczaka leszczynianie spuścili porządne lanie podopiecznym Piotra Barona. Takiego wyniku nie spodziewali się chyba nawet najbardziej zagorzali fani leszczyńskich "Byków", a nawet ci najbardziej pesymistyczni fani Apatora. Po meczu na Stadionie im. Alfreda Smoczyka na wywiad dla redakcji speedwaynews.pl zgodził się Bartosz Smektała, który między innymi opowiedział o uldze jaką poczuł po meczu z Toruniem.

Antoni Lehmann (speedwaynews.pl): Zdziesiątkowana Fogo Unia Leszno pokonuję pokaźnie Apator Toruń. Presja przed meczem była duża?

Bartosz Smektała (Fogo Unia Leszno): – Bardzo się cieszymy z tego wyniku, który udało nam się zdobyć. Obawialiśmy się tego meczu, bo jakoby nie patrząc to my jesteśmy w okrojonym składzie, a drużyna z Torunia jest w komplecie. Praktycznie w każdym biegu nazwisko, które jest solidnym zawodnikiem. To zwycięstwo było nam potrzebne.

Chyba nikt się nie spodziewał, że z Apatorem pójdzie tak łatwo.

– No my też się nie spodziewaliśmy. Patrząc na to jaka sytuacja jest u nas w drużynie, to każdy wynik na plus brali byśmy w ciemno, ale takiego to chyba naprawdę nikt się nie spodziewał.

Z Twojej strony 12 punktów. Po takim występie chyba możesz wreszcie odetchnąć z ulgą?

– Jakby było słychać huk, to ten kamień spadający z moich pleców to na pewno po ostatnim wyścigu. Ja cały czas pracowałem, cały czas się starałem. To nie jest tak, że komuś nie zależy, że ktoś chce robić w Gorzowie dwa zera. Po takim meczu źle się wraca do domu. Staram się robić to co mogę, żeby to wszystko grało i cieszę się, że dzisiaj pojechałem dobre zawody.

Takie występy jak ten przeciwko Apatorowi dodatkowo napędza?

– Dla mnie na pewno to taki kopniak, bo tyle punktów co ja dzisiaj zrobiłem to nie wiem czy jak zsumuję trzy ostatnie mecze to będzie taki wynik. Zawsze się mówi, że człowiek jest dodatkowo zmotywowany po słabym meczu, ale uważam, że lepiej jest być zmobilizowanym po dobrym spotkaniu, bo to chce się jeszcze bardziej, a po słabym ciężko się wraca do domu.

Bartosz Smektała

Przed meczem była plandeka, ale czy ten tor był zbliżony do tego, na którym trenowaliście?

– Tor dzisiaj przygotowany był bardzo zbliżony do tego co było na treningach. Trenowaliśmy w normalnych warunkach. Wiemy, że przed meczem była nałożona plandeka. Natomiast te ustawienia, których używałem na treningach zwyczajnie zadziałały.

Juniorzy dzisiaj wreszcie dowieźli swoje. Co jednak Twoim zdaniem było dzisiaj najważniejsze?

– Z pewnością. Jak juniorzy przywożą podwójne zwycięstwo to seniorom jest lżej. Wydaję mi się, że to cała drużyna jechała dzisiaj równo i to moim zdaniem był klucz do sukcesu w tym spotkaniu.

Kibice obecni na stadionie dodali otuchy?

– Widzą, że jest ciężko. Poza tym ten hejt na mnie się zrobił od początku sezonu, ale niektórzy mnie niezmiennie wspierają i ja to czuję i chciałbym bardzo podziękować.

Ostatni mecz w Gorzowie nie wyszedł. Dlaczego?

– Jeżeli chodzi o mecz w Gorzowie, ja nigdy tam dobrze nie punktowałem. Też nie chciałbym się tłumaczyć, ale po powrocie z Gorzowa okazało się, że jedna część z motocykla była pęknięta. Mianowicie guma pod gaźnikiem przez co motor łapał fałszywe powietrze. Ja nie mówię tego, że to przez to słabo pojechałem, bo patrząc przez wszystkie lata w Gorzowie zawsze mi ciężko szło. Także jak coś się wali to już się wszystko wali.

Ściągnięcie Bena Cook’a dodatkowo zmotywowało?

– Zadziałało to oczywiście motywująco, ale to nie jest problemem. Powiedziałem kiedyś, że nie boję się rywalizacji o skład i nasza praca jest jak każda inna. Jeżeli ktoś jest lepszy to on pracuję. W naszym przypadku jedzie ten lepszy. Ciężej mi było z tym hejtem, który gdzieś tam się wylewał i jakieś niemiłe wiadomości i to faktycznie mnie najbardziej z tego wszystkiego było najgorsze.

Bartosz Smektała broni się przed atakami Pawła Przedpełskiego

Dużo krytyki spadło na Ciebie w ostatnim czasie, prawda?

– Musiałem się odciąć od mediów społecznościowych. Patrząc na to, że jeżdżę ponad 10 lat na żużlu to z takim doświadczeniem nie miałem „przyjemności” się spotkać, ale dlatego dziękuję tym, którzy mnie wspierają nie zależnie od wyniku, bo wiem, że są takie osoby. Czułem, że są ze mną w tych trudnych momentach i mnie wspierali.

Tobie przecież zależy tak samo na wygrywaniu jak każdemu innemu zawodnikowi.

– Dokładnie. Czy to jestem ja, czy to jest inny zawodnik, nikt nie chce przegrywać. Każdy by chciał do domu przyjechać z maksymalną ilością punktów. Nieważne, czy ty przyjeżdżasz na trening, czy na sparing, czy jeździsz w Szwecji, czy w Polsce, czy w Anglii. Zawsze chcesz wygrywać, nieważne jakie to są zawody.

Gdy broni się barw macierzystego klubu, chyba trochę bardziej przeżywa się mecze?

– Tu jest sytuacja złożona, jestem wychowankiem tego klubu. To jest nie tylko moja praca, ale ja chcę dla tego klubu jak najlepiej. Poza tym, że jestem zawodnikiem to jestem też fanem Unii Leszno. Wiadomo, że każdy woli, żeby kibice cię wspierali niż na ciebie gwizdali. Gwizdy absolutnie nie motywują do pracy, bo przez to pojawiają się głupie myśli, czy ty nadal się nadajesz. Lepiej gdy to wparcie jest cały czas, bo przecież chcesz tak samo dobrze dla tego klubu jak kibice.

Za dwa tygodnie wyjazd do Zielonej Góry. Jakie masz wspomnienia z tym torem?

– W Zielonej Górze bywało różnie. Dawno też tam nie jeździłem. Przed meczem na pewno obejrzę sobie jakieś dwa spotkania i je przeanalizuję pod względem doboru odpowiednich i najszybszych ścieżek.

Bartosz Smektała

Aby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News

Obserwuj nas!
  • Tagi
  • Bartosz Smektała
  • Fogo Unia Leszno
  • kibice
  • PGE Ekstraliga
  • Stadion im. Alfreda Smoczyka (Leszno)

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Powiązane artykuły

Imponujący progres juniora. Ma jednak jeden spory problem

Żużel. Imponujący progres juniora. Ma jednak jeden spory problem

Dawid Dukiewicz

  • PGE Ekstraliga
15 marca 2026

Wracamy jeszcze do wydarzeń ligowych. Oto nasz cykl w którym opiszemy dokonania każdego sklasyfikowanego zawodnika w polskich rozgrywkach, rozpoczynając od dołu KLŻ, a kończąc na czołówce PGE Ekstraligi.

Świetne wieści dla Grudziądzan! Władze poszły im na rękę

Sport żużlowy. Świetne wieści dla Grudziądzan! Władze poszły im na rękę

Krzysztof Choroszy

  • PGE Ekstraliga
15 marca 2026

Poznaliśmy dalsze losy modernizacji oświetlenia na stadionie w Grudziądzu. Władze rozgrywek poszły na rękę GKM-owi.

Żużlowcy Stali Gorzów gośćmi na gali KSW!

Sport żużlowy. Żużlowcy Stali Gorzów gośćmi na gali KSW!

Paweł Płóciniak

  • PGE Ekstraliga
15 marca 2026

Gorzów był gospodarzem ostatniej gali XTB KSW 116. Podczas wydarzenia pojawili się żużlowcy miejscowej Gezet Stali.

Pojedzie o życie pod Jasną Górą! Bezrobotna gwiazda rzuci wyzwanie Zmarzlikowi

Żużel. Pojedzie o życie pod Jasną Górą! Bezrobotna gwiazda rzuci wyzwanie Zmarzlikowi

Rafał Drabiniok

  • PGE Ekstraliga
15 marca 2026

Timo Lahti nie ma już nic do stracenia. Choć sezon puka do drzwi, Fin wciąż nie podpisał kontraktu w Polsce. Start w Speedway Silesia Cup to dla niego jeden z ostatnich momentów by przypomnieć o sobie prezesem i móc "normalnie" zacząć sezon 2026.

Trener Falubazu komentuje pierwsze treningi

Sport żużlowy. Trener Falubazu komentuje pierwsze treningi

Paweł Płóciniak

  • PGE Ekstraliga
14 marca 2026

Trener Stelmet Falubazu Zielona Góra podsumował pierwsze treningi. Zdradził również, kiedy przy W69 pojawi się Leon Madsen.

Zawodnik w wiecznym cieniu. Był jednak cichym bohaterem

Sport żużlowy. Zawodnik w wiecznym cieniu. Był jednak cichym bohaterem

Dawid Dukiewicz

  • PGE Ekstraliga
14 marca 2026

Wracamy jeszcze do wydarzeń ligowych z 2025 roku. Oto nasz cykl w którym opiszemy dokonania każdego sklasyfikowanego zawodnika w polskich rozgrywkach, rozpoczynając od dołu KLŻ, a kończąc na czołówce PGE Ekstraligi.

Spotkają się z kibicami. Nikogo nie zabraknie!

Sport żużlowy. Spotkają się z kibicami. Nikogo nie zabraknie!

Wojciech Jagodziński

  • PGE Ekstraliga
14 marca 2026

W okresie przedsezonowym regularną praktyką w klubach jest organizacja prezentacji drużyny. Kolejny ośrodek z PGE Ekstraligi właśnie zdecydował gdzie i kiedy odbędzie się ich. Kibice mogą liczyć na stuprocentową frekwencję wśród żużlowców.

Brzydki koniec mistrza w PGE Ekstralidze

Żużel: Brzydki koniec mistrza w PGE Ekstralidze

Dawid Dukiewicz

  • PGE Ekstraliga
14 marca 2026

Wracamy jeszcze do wydarzeń ligowych. Oto nasz cykl w którym opiszemy dokonania każdego sklasyfikowanego zawodnika w polskich rozgrywkach, rozpoczynając od dołu KLŻ, a kończąc na czołówce PGE Ekstraligi.

Za nim kolejny stabilny sezon. Czas wskoczyć na wyższy poziom?

Żużel - Za nim kolejny stabilny sezon. Czas wskoczyć na wyższy poziom?

Dawid Dukiewicz

  • PGE Ekstraliga
13 marca 2026

Wracamy jeszcze do wydarzeń ligowych. Oto nasz cykl w którym opiszemy dokonania każdego sklasyfikowanego zawodnika w polskich rozgrywkach, rozpoczynając od dołu KLŻ, a kończąc na czołówce PGE Ekstraligi.

Nowy nabytek zameldował się na zielonogórskim torze. Mówi o wrażeniach

Żużel - Nowy nabytek zameldował się na zielonogórskim torze. Mówi o wrażeniach

Krzysztof Choroszy

  • PGE Ekstraliga
13 marca 2026

Andrzej Lebiediew rozpoczął już treningi na zielonogórskim owalu. Nowy nabytek Stelmet Falubazu Zielona Góra opowiedział o swoich wrażeniach.

Galeria

Koniec czekania w Ostrowie. Gość z PGE Ekstraligi na treningu (galeria)


15 marca 2026, zdjęć: 0

Koniec czekania w Ostrowie. Gość z PGE Ekstraligi na treningu (galeria)

Żużlowy maraton w marcu! Pełna lista sparingów. Gdzie i kiedy mecze?


1 marca 2026, zdjęć: 0

Żużlowy maraton w marcu! Pełna lista sparingów. Gdzie i kiedy mecze?

Miał być sukces, był bolesny upadek. Pech nie opuszcza młodej gwiazdy (galeria)


20 lutego 2026, zdjęć: 0

Miał być sukces, był bolesny upadek. Pech nie opuszcza młodej gwiazdy (galeria)

Dominacja trwa! Gwiazdor Stali Gorzów deklasuje rywali (galeria)


9 stycznia 2026, zdjęć: 0

Dominacja trwa! Gwiazdor Stali Gorzów deklasuje rywali (galeria)

Zobacz wszystkie galerie

Patronat medialny - zawodnicy

  • Adam Bednář

  • Mateusz Bartkowiak

  • Wiktor Lampart

  • Krystian Pieszczek

  • Michał Knapp

  • Mateusz Cierniak

  • Tobiasz Musielak

Urodziny obchodzą dziś

  • Paweł Czaus

    16.03.2007r. (19l.)

PGE EKSTRALIGA

Drużyny M PKT B +/-

METALKAS 2. EKSTRALIGA

Drużyny M PKT B +/-

KRAJOWA LIGA ŻUŻLOWA

Drużyny M PKT B +/-

PARTNERZY

PARTNERZY

PARTNERZY

SpeedwayNews Logo

Wydawca:
IBO Media Dagmara Starzec
32-015 Stanisławice 318
e-mail: [email protected]

  • Kontakt z redakcją
  • Dołącz do speedwaynews.pl
  • Pokaż się u nas
  • Regulamin
  • Polityka Prywatności
  • Informacje o RODO
  • Zarejestruj się
  • O serwisie
  • Galerie zdjęć

2025 © speedwaynews.pl - Wszelkie prawa autorskie wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie informacji i tekstów zabronione

Na portalu speedwaynews.pl używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym.
Ustawienia plików cookiesZgadzam się
Zarządzaj polityką cookies

Polityka prywatności

Serwis speedwaynews.pl zaktualizował swój Regulamin i Politykę prywatności w związku z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady UE (RODO).

W związku z powyższym chcielibyśmy poinformować Cię o kilku istotnych informacjach związanych z przetwarzaniem Twoich danych. Pod adresem Informacje o RODO dowiesz się więcej na temat sposobu gromadzenia, wykorzystywania i udostępniania danych przez nasz serwis. Prosimy zapoznaj się z opisanymi zasadami i zaakceptuj je poprzez zaznaczenie pola „zgadzam się”. Pamiętaj, że zawsze możesz wycofać zgodę.
Wymagane
Always Enabled
Nie wymagane
SAVE & ACCEPT