Jest w walce o medal, ale studzi emocje przed kolejnymi rundami. Nadrzędnym celem na tegoroczny cykl Grand Prix jest wciąż utrzymanie.
Michael Jepsen Jensen powrócił do PGE Ekstraligi w 2024 roku i bardzo szybko również pokazał, że wciąż stać go na wiele. Został liderem Bayersystem GKM-u Grudziądz, a do tego dwukrotnie wprowadził ich do fazy play-off. Przed rokiem również wywalczył awans do cyklu Grand Prix. Dla Duńczyka jest to pierwszy po ponad dziesięciu latach sezon jako stały uczestnik.
34-latek jest na dobrej drodze do utrzymania w cyklu, choć mógł już je zapewnić sobie nieco wcześniej. Lider GKM-u startował w SGP Challenge w Terenzano, gdzie wywalczył szóste miejsce, ale awansem do mistrzostw na sezon 2027 premiowana była najlepsza czwórka.
– Pojechałem na turniej w Terenzano, ponieważ naprawdę chcę być częścią Grand Prix. Uważam, że moje szanse na awans nie są wcale takie małe. Jeśli w tym roku uda mi się utrzymać miejsce w pierwszej siódemce, będę z tego zadowolony. Wiele się dzięki temu nauczę i będę mógł wykorzystać to doświadczenie w przyszłym roku – przyznał Michael Jepsen Jensen dla fimspeedway.com.
Duński żużlowiec jest na dobrej drodze do utrzymania, ale jest również w walce o medal. W klasyfikacji przejściowej aktualnie zajmuje czwarte miejsce ze stratą 15 punktów do Roberta Lamberta. Dużo względem Brytyjczyka stracił na inaugurację w Landshut oraz ostatnio w Malilli, ale zostały jeszcze cztery rundy, by zniwelować stratę.
– Wciąż liczę się w walce. Po zawodach w Malilli byłem bardzo zaskoczony, że nadal zajmuję czwarte miejsce. Po dwóch kiepskich rundach zupełnie się tego nie spodziewałem, ale pozostałe rundy były całkiem dobre i ostatecznie udało mi się osiągnąć przyzwoity wynik, mimo błędów i niepowodzeń – mówił Duńczyk.
Kolejna runda zmagań najlepszych żużlowców na świecie odbędzie się na Moto Arenie w Łodzi już w sobotę, 1 sierpnia. Dzień wcześniej odbędzie się drugi turniej w rywalizacji juniorskiej. Relacja LIVE z obu zawodów będzie dostępna na portalu speedwaynews.pl.
Aby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News
Obserwuj nas!