Gezet Stal Gorzów wygrała rozegrany w piątek domowy mecz ze Stelmet Falubazem, ale z tej wiktorii nikt w Gorzowie nie będzie się cieszył. Dwumecz o uniknięcie dalszej walki o utrzymanie zakończył się wynikiem 91:89 dla Zielonogórzan!
Mecz rozpoczął się z dużym opóźnieniem. W Gorzowie od rana mniej lub bardziej padało, a opady nasiliły się przed planowaną godziną startu zawodów. Z tego powodu ściąganie plandeki zaczęto dopiero około 21:00, a pierwszy bieg ruszył o 21:35, czyli ponad godzinę po pierwotnie zaplanowanym terminie.
Początek meczu miał różne oblicza. Najpierw w zachwyt wpadli kibice Stelmet Falubazu, bo ich para rozpoczęła zawody od podwójnego zwycięstwa. Chwilę później po delikatnym ruchu Ratajczaka w taśmę wjechał Bednář, przez co sytuacja Gezet Stali zrobiła się bardzo trudna. Wytrzymał jednak Paluch, który dowiózł do mety 3 punkty, a w trzecim i czwartym gospodarze poszli za ciosem. Dwa triumfy 5:1 dały im 4-punktową przewagę w meczu po pierwszej serii. Swoje premierowe punkty na nowym domowym torze zdobył Wright, a na pochwałę zasłużył także Kordun, który pokonał Pawlickiego i Ratajczaka.
W szóstym biegu do meczu włączył się Bednář, który nie sprawiał wrażenia jakby dopiero zapoznawał się z torem. Pewnie zwyciężył, a za jego plecami dojechał Thomsen. Gezet Stal pierwszy raz objęła prowadzenie w dwumeczu. Później jednak Gorzowianie dostali lekkiej zadyszki. Goście tradycynie mieli bardzo dziurawy skład, ale Kubera i Lebiediew nie zawodzili. Ten pierwszy był bezbłędny z rezerwy taktycznej, przez co w trzeciej serii Stelmet Falubaz odwrócił wynik dwumeczu na swoją korzyść. Po dziesięciu biegach było 32:28 i 74:76 w dwumeczu.
W czwartej serii problemy gospodarzy urosły do gigantycznych wręcz rozmiarów. Nieobecny nadal był Przedpełski (biegi z jego udziałem aż trzy razy kończyły się porażką 1:5), a McDiarmid i Hurysz, którzy wcześniej nie pokonali zadnego rywala, bez problemu przyjechali do mety przed Paluchem. Przed biegami nominowanymi Zielonogórzanie wyszli na dwupunktowe prowadzenie i tylko cud mógł sprawić, by Gezet Stal Gorzów wygrała dwumecz. Miejscowi potrzebowali dwóch zwycięstw 5:1 w wyścigach nominowanych.
Zgodnie z przewidywaniami, tak się nie stało. W 14. biegu żółto-niebiescy wygrali „tylko” 4:2 i nawet świetna jazda Thomsena z Wrightem w ostatnim biegu nic nie dała. Mecz zakończył się wynikiem 47:43, a dwumecz 89:91
Wyniki meczu Gezet Stal Gorzów – Stelmet Falubaz Zielona Góra:
Gezet Stal Gorzów: 47 (89)
9. Paweł Przedpełski (1,2,1,0) 4
10. Igor Kordun (2*,1*,0,-,-) 3+2
11. Oskar Chatłas (-,-,-,-,-) 0
12. Charles Wright (2*,2,2,1,2*) 9+2
13. Anders Thomsen (3,2*,3,2,3) 13+1
14. Oskar Paluch (3,3,0,0,1) 7
15. Adam Bednář (T,3,3,0,3) 9
16. Mathias Pollestad (0,1*,1*) 2+2
Stelmet Falubaz Zielona Góra: 43 (91)
1. Leon Madsen (2*,1,2*,3,2) 10+2
2. Mitchell McDiarmid (0,-,-,1*) 1+1
3. Dominik Kubera (3,3,1*,3,1,0) 11+1
4. Przemysław Pawlicki (1,0,2,2*,0) 5+1
5. Andrzej Lebiediew (1,3,3,3,1) 11
6. Damian Ratajczak (1,0,0) 1
7. Oskar Hurysz (2,0,0,2) 4
8. Villads Pedersen NS
Bieg po biegu:
1. (59,56) Kubera, Madsen, Przedpełski, Pollestad 1:5 (1:5)
2. (59,67) Paluch, Hurysz, Ratajczak, Bednář (T) 3:3 (4:8)
3. (59,96) Thomsen, Wright, Lebiediew, McDiarmid 5:1 (9:9)
4. (60,34) Paluch, Kordun, Pawlicki, Ratajczak 5:1 (14:10)
5. (60,58) Kubera, Wright, Pollestad, Pawlicki 3:3 (17:13)
6. (59,97) Bednář, Thomsen, Madsen, Hurysz 5:1 (22:14)
7. (59,74) Lebiediew, Przedpełski, Kordun, Hurysz 3:3 (25:17)
8. (60,01) Thomsen, Pawlicki, Kubera, Paluch 3:3 (28:20)
9. (60,45) Kubera, Madsen, Przedpełski, Kordun 1:5 (29:25)
10. (60,17) Lebiediew, Wright, Pollestad, Ratajczak 3:3 (32:28)
11. (60,37) Madsen, Pawlicki, Wright, Przedpełski 1:5 (33:33)
12. (60,43) Bednář, Hurysz, McDiarmid, Paluch 3:3 (36:36)
13. (60,15) Lebiediew, Thomsen, Kubera, Bednář 2:4 (38:40)
14. (60,3) Bednář, Madsen, Paluch, Pawlicki 4:2 (42:42)
15. (60,03) Thomsen, Wright, Lebiediew, Kubera 5:1 (47:43)
Aby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News
Obserwuj nas!