⨉
⨉
  • O serwisie
  • Współpraca i reklama
  • Autorzy
  • Kontakt
  • Regulamin serwisu
  • Dołącz do speedwaynews.pl
  • Zaloguj się
Generic selectors
Exact matches only
Search in title
Search in content
Post Type Selectors
F1 speedwaynews speedway
  • Reprezentacja
  • Juniorzy
  • PGE Ekstraliga
    • Składy
    • Terminarz i wyniki
    • Statystyki
  • Ekstraliga U24
    • Składy
    • Terminarz i wyniki
  • Metalkas 2. Ekstraliga
    • Składy 
    • Terminarz i wyniki
    • Statystyki
  • Krajowa Liga Żużlowa
    • Składy
    • Terminarz i wyniki
    • Statystyki
  • SGP / DPŚ / SON
    • TERMINARZ/WYNIKI SGP
    • TERMINARZ/WYNIKI SON
  • SGP 2
    • TERMINARZ/WYNIKI SGP 2
  • TERMINARZ/WYNIKI SEC
    • SEC
  • Inne kraje
    • Anglia
    • Szwecja
    • Dania
    • Rosja
    • Czechy
    • Niemcy
    • Francja
    • Australia
    • Inne
  • Pozostałe turnieje
  • Mini żużel/250cc
  • Inne odmiany żużla
  • Speedrower
  • Detektor Krytyka
  • Formuła 1
  • Relacje LIVE
Planowana relacja
 Logo Memoriał Petera Cravena
16.03.2026 20:00
Zakończona
 Logo 3. runda Indywidualnych Mistrzostw Australii
07.01.2026 10:30
Zakończona
 Logo 2. runda Indywiudalnych Mistrzostw Australii
04.01.2026 09:00
Zakończona
 Logo 1. runda Indywidualnych Mistrzostw Australii
03.01.2026 09:00
Zakończona
 Logo Phil Crump Solo Classic
27.12.2025 09:00
Zakończona
 Logo FINAŁ Indywidualnego Pucharu Polski 85-140cc w Wawrowie
19.10.2025 12:00
Zakończona
 Logo FINAŁ DMP 85-140cc w Wawrowie
18.10.2025 14:00
setka-woryny-czyli-maly-jubileusz-rybnickiej-nadziei-cz-1
setka-woryny-czyli-maly-jubileusz-rybnickiej-nadziei-cz-1
Strona główna » „Setka” Woryny, czyli mały jubileusz rybnickiej nadziei (cz. 1)

Sport żużlowy. „Setka” Woryny, czyli mały jubileusz rybnickiej nadziei (cz. 1)

  • Metalkas 2. Ekstraliga
27 lipca 2019 Ten artykuł przeczytasz w 15 minut

Tomasz Wojaczek

„Setka” Woryny, czyli mały jubileusz rybnickiej nadziei (cz. 1)

Dopiero co debiutował, lekko onieśmielony pokładanymi w nim nadziejami, dopiero co ratował praktycznie w pojedynkę swój zespół przed degradacją do drugiej ligi, a już dobija do granicy dla niektórych nieprzekraczalnej. Kacper Woryna w niedzielnym spotkaniu przeciwko łódzkiemu Orłowi po raz setny przywdzieje „zielono – czarne” barwy.

W Lesznie mają Smoczyka, w Gorzowie Jancarza, w Opolu Szczakiela, a w Zielonej Górze Huszczę. Osoby, które poprzez swą postawę i całość kariery nierozerwalnie kojarzone są z jednym ośrodkiem żużlowym. W Rybniku lokalnych matadorów, przeradzających się z biegiem czasu w ikony miejscowej czarno – sportowej sceny było więcej. Hegemonia górnośląskiego klubu w latach 50. oraz 60. pozwoliła wryć się w świadomość polskiego kibica takim zawodnikom, jak Stanisław Tkocz, Joachim Maj, Andrzej Wyglenda czy nieco później Jerzy Gryt. Jednak najmocniej kojarzoną postacią z rybnickim Górnikiem a później ROW-em jest oczywiście Antoni Woryna. Pierwszy medalista indywidualnego czempionatu z kraju nad Wisłą, wraz z wyżej wymienionymi był naocznym świadkiem i jedną ze składowych drużyny rekordowej pod względem ilości złotych medali DMP, zdobywanych z rzędu. Zawodnicy z herbem ROW-u na piersi nie schodzili z najwyższego stopnia podium nieprzerwanie od 1962 roku, ustępując z niego dopiero po siedmiu latach. Ślązacy ponownie górowali nad resztą zespołów już po roku przerwy, by w 1971 roku podnieść z toru zaledwie, jak na tamtejsze standardy prezentowane przez rybniczan, brązowy medal. Ta obniżka formy trwała jednak tylko sezon, gdyż rok 1972 znów miał zielono – czarne barwy. I miało to miejsce po raz ostatni.

Od tamtej pory upłynęło sporo wody w dzielącej Rybnik na pół Nacynie, a wciąż klubowa gablota jak i rzesza kibiców oczekuje na trzynasty skalp górnośląskiego ośrodka. Równie długo rybniczanie czekają na postać, która swymi osiągnięciami mogłaby dorównać legendarnym zawodnikom. Co prawda zdarzały się talenty czystej wody, jak Adam Pawliczek, Mirosław Korbel (ostatni medalista IMP startujący z Rekinem na plastronie) czy bracia Skupieniowie, jednak żaden z nich nie zbliżył się chociażby do finałów światowego czempionatu. Spod srogiej acz doskonałej ręki śp. Jana Grabowskiego wychodziły brylanciki, jak nieodżałowany Łukasz Romanek czy Rafał Szombierski, jednak przedwczesna i tragiczna śmierć tego pierwszego uniemożliwiła mu dalsze sukcesy, a chyba zbyt luźne podejście do sportu popularnego „Szuminy” sprawiło, że ten nigdy nie wzniósł się wyżej niż zdobycie tytułu drugiego wicemistrza globu wśród młodzieżowców z finału w Kumli w 2003 roku.

Lata posuchy wiążące się ze zmianami ustrojowymi w Polsce, skutecznie uderzającymi w płuca i serce rybnickiego ośrodka, czyli okoliczne kopalnie sprawiły, że kibice „zielono – czarnych” nierzadko zmuszeni byli do oglądania nie tylko pierwszoligowych torów, lecz również tych spod znaku najniższych rozgrywek żużlowych. Legenda, niegdyś dzieląca i rządząca, seryjnie zdobywająca medale przeróżnego kruszcu, przez dwie dekady ledwo ocierała się o byt, wydając na świat coraz to słabszych wychowanków. Nadziei na zmianę tego przebiegu zdarzeń dopatrywano się ze strony mini żużlowego toru w Rybniku – Chwałowicach. Pod skrzydłami śp. Andrzeja Skulskiego żużlowo dorastali zawodnicy, o których coraz głośniej było na stadionie przy ulicy Gliwickiej 72. Jednak żaden z ówczesnych talentów nie przebił się do dorosłej odmiany speedwaya na długo : Mateusz Chochliński po jednym z treningów i kolejnej scysji z jednym z prominentnych działaczy RKM-u rzucił kaskiem o parkingowy bruk i minął bramę stadionu po raz ostatni, jako dobrze zapowiadający się junior. Mateusz Liszka, w którym również upatrywano następcy legend, po zakończeniu przygody z mini żużlem został mechanikiem i z tej perspektywy spogląda do dziś na speedway. Kto wie, jak potoczyłaby się kariera i historia Kamila Cieślara, gdyby straszliwy wypadek nie odebrał mu pełnej sprawności fizycznej. Warto jednak podkreślić, iż Cieślar po przesiadce na dorosłą żużlówkę bronił już barw częstochowskiego Włókniarza, co uzmysłowić może, że niezbyt dobrze działo się w rybnickim ośrodku, skoro ten wypuszczał największe brylanciki dostarczane mu przez satelicki klub z Chwałowic.

Aż wreszcie pojawiła się kolejna grupka młodych, zdolnych, którzy mieli szansę na przywrócenie Rybnikowi należnego mu miejsca. Kamil Wieczorek po dwóch sezonach w rybnickich barwach przeniósł się do GKM-u Grudziądz, gdzie startuje do dziś. Podobną ścieżkę obrał Mike Trzensiok, który lawirował między Wrocławiem, Rybnikiem, a wspomnianym Grudziądzem. Robert Chmiel do dziś wierny jest rybnickim barwom i stanowi o sile formacji juniorskiej zespołu prowadzonego przez Piotra Żytę. Nie jest on jedynym wychowankiem w obecnym PGG ROW-ie. Ba, nie jest nawet najlepszym spośród nich. Niekwestionowanym liderem, kapitanem, dobrym duchem, ale również i osobą mającą najwięcej do powiedzenia, jest Kacper Woryna. Wnuk legendarnego zawodnika już na minitorze wykazywał się dość sporym potencjałem i talentem, który w połączeniu z magią nazwiska w ekspresowym tempie spowodował, iż młody rybniczanin zwracał na siebie coraz to większą uwagę kibiców, mediów czy sponsorów.  Jego przejście na normalną „żużlówkę” zbiegło się z przejęciem sterów w rybnickim klubie przez Krzysztofa Mrozka.

Sezon 2013
Nowy klub w Rybniku, nowe nadzieje z nim związane i przede wszystkim nowe twarze. Prezesem klubu został Krzysztof Mrozek, przed laty menadżer śp. Łukasza Romanka, w późniejszym czasie współpracownik Mariana Maślanki, gdy ten zarządzał częstochowskim Włókniarzem. Nowy zarządca zielono – czarnego ośrodka wymyślił sobie koncepcję, której konsekwentnie trzyma się po dziś dzień. Próbował wówczas zbudować skład w oparciu o zawodników wywodzących się z Rybnika. Powrót do macierzy takich żużlowców jak Roman Chromik czy Michał Mitko miał zwiększyć w kibicach poczucie przywiązania do klubu. Dwójka mocnych seniorów została uzupełniona przez zagraniczny zaciąg w postaci Ilji Czałowa, Wiktora Kułakowa, Lewisa Bridgera, a w późniejszym czasie także Václava Milíka. Nie ulegało jednak wątpliwości, że największym nazwiskiem odradzającego się klubu będzie Woryna. Siedemnastoletni Kacper podpisał wówczas kontrakt z ośrodkiem, w którym przed laty startował jego dziadek. Kontynuator rodzinnych tradycji jednak od samego początku podkreślał, iż ma zamiar pisać własną historię i zaistnieć w świadomości kibiców czymś więcej, niż magią nazwiska. I przyznać trzeba, iż Woryna nie rzucał swych słów na wiatr, przez cały sezon prezentując formę, jak na kompletnego debiutanta w dorosłym speedwayu, nad wyraz poprawną. W kilku spotkaniach dał się poznać z bardzo dobrej strony, pokazując szalenie ambitną postawę, która walnie przyczyniła się do awansu „Rekinów” na ekstraligowe zaplecze po zaledwie jednorocznej banicji w najniższej klasie rozgrywkowej w Polsce.

Woryna w liczbach: 14 meczów, 49 biegów, 7 zwycięstw, 10 drugich miejsc, 18 trzecich miejsc, 11 czwartych miejsc. Średnia na bieg – 1,469 (26. w drugiej lidze), średnia na mecz – 4,21.

Sezon 2014
Pierwszy rok w pierwszej lidze i od razu Woryna zostaje rzucony na głęboką wodę. W obliczu fatalnej postawy niektórych zawodników, takich jak Dawid Stachyra czy Chris Harris, młody rybniczanin musiał wspiąć się na wyżyny swoich jeszcze nie najwyższych umiejętności. Podopieczni śp. Jana Grabowskiego od samego początku rozgrywek drżeli o ligowy byt, walcząc o niego z lubelskim Motorem oraz Lokomotivem Daugavpilis. Fani „zielono – czarnych” w najtrudniejszych momentach błagalnym wzrokiem spoglądali zazwyczaj w stronę Woryny, który przyznać należy to z uznaniem, wywiązywał się ze swych obowiązków niemalże perfekcyjnie, niejednokrotnie zawstydzając na torze o wiele bardziej doświadczonych jeźdźców. Dość powiedzieć, że sezon zakończył jako najwyżej sklasyfikowany rybniczanin, legitymując się średnią niemalże dwóch punktów na bieg. Rok 2014 to również pierwsze międzynarodowe podboje Woryny, który na swoim domowym torze wywalczył Indywidualne Wicemistrzostwo Europy Juniorów, ulegając jedynie koledze z klubu – Václavowi Milíkowi. Wychowanek rybnickiego klubu zadebiutował również w kadrze narodowej. W pokazowym spotkaniu Polska – Reszta Świata, który, podobnie jak IMEJ odbywał się na Górnym Śląsku, Woryna wywalczył siedem „oczek”.

Woryna w liczbach: 14 meczów, 59 biegów, 12 pierwszych miejsc, 23 drugich miejsc, 17 trzecich miejsc, 4 czwarte miejsca. Średnia na bieg – 1,915 (14. w lidze), średnia na mecz 7,07.

Sezon 2015
Przed sezonem 2015 prezes rybnickiego klubu zapowiedział, o co tak naprawdę walczyć będą zawodnicy przez niego zakontraktowani. Sprowadzanie takich „armat” jak Troy Batchelor czy Sebastian Ułamek, których wspierać miał odchodzący z Unii Leszno Damian Baliński, sprawiało, że o rybniczanach nie myślano inaczej, niż jak o murowanym kandydacie do awansu na ekstraligowe tory. Przez rundę zasadniczą „Rekiny” szły jak burza, a wspomniane trio w połączeniu z Woryną demolowało większość rywali zarówno na własnym torze jak i na obiektach przeciwników. Całe nieszczęście rybniczan zaczęło się jednak w fazie play – off, gdzie ekstraligowe aspiracje skutecznie ostudziła ekipa z Ostrowa Wielkopolskiego pod batutą Marka Cieślaka. Brak awansu o szczebel wyżej zapoczątkował pierwsze spekulacje na temat odejścia Woryny z macierzystego klubu. Sam zainteresowany podsycił nieco plotki o rzekomych przenosinach, publikując na jednym z portali społecznościowych wpis „ Czas spełnić marzenia”, zaznaczając, że jest w drodze do Torunia. Jak się później okazało, Woryna nigdzie się nie ruszył, a całość skrzętnie zaplanował wraz z prezesem Mrozkiem, by nieco zakpić z medialnych doniesień. Zakusy na jego osobę trwały nawet w momencie, gdy żużlowa centrala ogłosiła, iż w wyniku konkursu dla chętnych, do najwyższej klasy rozgrywkowej w Polsce przenosi się właśnie klub z Rybnika. Ten jednak postanowił być wierny barwom, w których jednak nieco loty obniżył. Uderzały przede wszystkim wykluczenia, które sędziowie wręczali Worynie. W przeciągu całego sezonu literkę „W” przy jego nazwisku widywano aż ośmiokrotnie, żaden inny zawodnik na pierwszoligowym froncie nie mógł poszczycić się takim „osiągnięciem”. Ogólny rozrachunek nieco osłodził triumf w Srebrnym Kasku, drugie miejsce w turnieju o Brązowy Kask oraz złoto w DMEJ przywiezione z czeskiego Pilzna.

Woryna w liczbach: 14 meczów, 59 biegów, 9 pierwszych miejsc, 20 drugich miejsc, 14 trzecich miejsc, 5 czwartych miejsc. Średnia na bieg – 1,763 (25. w lidze), średnia na mecz – 5,79.

Na drugą część artykułu zapraszamy Państwa w niedzielę (28.07) z samego rana.

źródło: inf. własna

Aby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News

Obserwuj nas!
  • Tagi
  • Antoni Woryna
  • INNPRO ROW Rybnik
  • Kacper Woryna
  • Krzysztof Mrozek

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Powiązane artykuły

Ambitne plany Czecha! Chce być liderem drużyny

Sport żużlowy. Ambitne plany Czecha! Chce być liderem drużyny

Paweł Płóciniak

  • Metalkas 2. Ekstraliga
14 marca 2026

Jan Kvech zasilił szeregi INNPRO ROW-u Rybnik na sezon 2026. Czech chce być liderem drużyny w Metalkas 2. Ekstralidze.

Brzydki koniec mistrza w PGE Ekstralidze

Żużel: Brzydki koniec mistrza w PGE Ekstralidze

Dawid Dukiewicz

  • PGE Ekstraliga
14 marca 2026

Wracamy jeszcze do wydarzeń ligowych. Oto nasz cykl w którym opiszemy dokonania każdego sklasyfikowanego zawodnika w polskich rozgrywkach, rozpoczynając od dołu KLŻ, a kończąc na czołówce PGE Ekstraligi.

Zawodnik Motoru Lublin pojedzie w Gnieźnie. Turniej rośnie w siłę

Żużel: Zawodnik Motoru Lublin pojedzie w Gnieźnie. Turniej rośnie w siłę

Przemek Krukowski

  • Krajowa Liga Żużlowa
11 marca 2026

Poznaliśmy kolejnego uczestnika Turnieju o Koronę Bolesława Chrobrego w Gnieźnie. Do obsady dołącza reprezentant Polski.

Kibice będą zachwyceni. Były kapitan ponownie zawita do Częstochowy!

Żużel. Kibice będą zachwyceni. Były kapitan ponownie zawita do Częstochowy!

Dawid Dukiewicz

  • PGE Ekstraliga
11 marca 2026

Krono-Plast Włókniarz Częstochowa nie zwalnia tempa i właśnie ogłosił kolejnego uczestnika Speedway Silesia Cup - 52. Memoriału Bronisława Idzikowskiego i Marka Czernego.

Nowa twarz w zespole ROW-u Rybnik! Duża niespodzianka

Żużel. Nowa twarz w zespole ROW-u Rybnik! Duża niespodzianka

Rafał Drabiniok

  • Metalkas 2. Ekstraliga
8 marca 2026

Błysnęła na minitorze, teraz czas na duże motocykle! Maja Jona po latach spędzonych w MKMŻ Rybkach Rybnik dołącza do INNPRO ROW-u Rybnik!

Wielkie wzmocnienie ROW-u Rybnik! Sięgają po nowego juniora

Żużel - Wielkie wzmocnienie ROW-u Rybnik! Sięgają po nowego juniora

Krzysztof Choroszy

  • Metalkas 2. Ekstraliga
7 marca 2026

Prezes potwierdził wielkie wzmocnienie drużyny z Rybnika. Innpro ROW przed pierwszą kolejką będzie miał nowego młodzieżowca.

Zatrzymać regres. Pomoże złota ręka prezesa?

Żużel - Zatrzymać regres. Pomoże złota ręka prezesa?

Wojciech Jagodziński

  • Metalkas 2. Ekstraliga
7 marca 2026

Praktycznie od momentu przejścia w wiek seniorski kariera Wiktora Lamparta zaczęła niespodziewanie wchodzić w zakręt. Każdy kolejny sezon to widoczny regres formy, który musi zatrzymać. Z pewnością liczy, że pomoże mu w tym prezes Krzysztof Mrozek, który nieraz udowodnił już, że potrafi wyciągać zawodników z dołka.

Powrót w słabym stylu. Wraca tam gdzie czuł się najlepiej

Żużel. Powrót w słabym stylu. Wraca tam gdzie czuł się najlepiej

Dawid Dukiewicz

  • PGE Ekstraliga
6 marca 2026

Wracamy jeszcze do wydarzeń ligowych. Oto nasz cykl w którym opiszemy dokonania każdego sklasyfikowanego zawodnika w polskich rozgrywkach, rozpoczynając od dołu KLŻ, a kończąc na czołówce PGE Ekstraligi.

Znamy szczegóły 1. i 2. kolejki Metalkas 2. Ekstraligi

Żużel. Znamy szczegóły 1. i 2. kolejki Metalkas 2. Ekstraligi

Dawid Dukiewicz

  • Metalkas 2. Ekstraliga
6 marca 2026

Kibice w końcu się doczekali! Poznaliśmy szczegóły dwóch pierwszych kolejek Metalkas 2. Ekstraligi.

Nieudany powrót mistrza do Ekstraligi. Już nigdy do niej nie wróci?

Sport żużlowy. Nieudany powrót mistrza do Ekstraligi. Już nigdy do niej nie wróci?

Dawid Dukiewicz

  • PGE Ekstraliga
5 marca 2026

Wracamy jeszcze do wydarzeń ligowych. Oto nasz cykl w którym opiszemy dokonania każdego sklasyfikowanego zawodnika w polskich rozgrywkach, rozpoczynając od dołu KLŻ, a kończąc na czołówce PGE Ekstraligi.

Galeria

Koniec czekania w Ostrowie. Gość z PGE Ekstraligi na treningu (galeria)


15 marca 2026, zdjęć: 0

Koniec czekania w Ostrowie. Gość z PGE Ekstraligi na treningu (galeria)

Żużlowy maraton w marcu! Pełna lista sparingów. Gdzie i kiedy mecze?


1 marca 2026, zdjęć: 0

Żużlowy maraton w marcu! Pełna lista sparingów. Gdzie i kiedy mecze?

Miał być sukces, był bolesny upadek. Pech nie opuszcza młodej gwiazdy (galeria)


20 lutego 2026, zdjęć: 0

Miał być sukces, był bolesny upadek. Pech nie opuszcza młodej gwiazdy (galeria)

Dominacja trwa! Gwiazdor Stali Gorzów deklasuje rywali (galeria)


9 stycznia 2026, zdjęć: 0

Dominacja trwa! Gwiazdor Stali Gorzów deklasuje rywali (galeria)

Zobacz wszystkie galerie

Patronat medialny - zawodnicy

  • Adam Bednář

  • Mateusz Bartkowiak

  • Wiktor Lampart

  • Krystian Pieszczek

  • Michał Knapp

  • Mateusz Cierniak

  • Tobiasz Musielak

Urodziny obchodzą dziś

  • Paweł Czaus

    16.03.2007r. (19l.)

PGE EKSTRALIGA

Drużyny M PKT B +/-

METALKAS 2. EKSTRALIGA

Drużyny M PKT B +/-

KRAJOWA LIGA ŻUŻLOWA

Drużyny M PKT B +/-

PARTNERZY

PARTNERZY

PARTNERZY

SpeedwayNews Logo

Wydawca:
IBO Media Dagmara Starzec
32-015 Stanisławice 318
e-mail: [email protected]

  • Kontakt z redakcją
  • Dołącz do speedwaynews.pl
  • Pokaż się u nas
  • Regulamin
  • Polityka Prywatności
  • Informacje o RODO
  • Zarejestruj się
  • O serwisie
  • Galerie zdjęć

2025 © speedwaynews.pl - Wszelkie prawa autorskie wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie informacji i tekstów zabronione

Na portalu speedwaynews.pl używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym.
Ustawienia plików cookiesZgadzam się
Zarządzaj polityką cookies

Polityka prywatności

Serwis speedwaynews.pl zaktualizował swój Regulamin i Politykę prywatności w związku z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady UE (RODO).

W związku z powyższym chcielibyśmy poinformować Cię o kilku istotnych informacjach związanych z przetwarzaniem Twoich danych. Pod adresem Informacje o RODO dowiesz się więcej na temat sposobu gromadzenia, wykorzystywania i udostępniania danych przez nasz serwis. Prosimy zapoznaj się z opisanymi zasadami i zaakceptuj je poprzez zaznaczenie pola „zgadzam się”. Pamiętaj, że zawsze możesz wycofać zgodę.
Wymagane
Always Enabled
Nie wymagane
SAVE & ACCEPT