Nie tylko upał może popsuć nam żużlową niedzielę. Niewykluczone, że niedzielne mecze PGE Ekstraligi nie odbędą się!
Ostatni weekend czerwca przyniósł nam falę upałów, której bardzo dawno w Polsce nie odczuwaliśmy. Ze względu na bardzo wysokie temperatury, żużlowe władze postanowiły nieco zmienić swoje plany, przenosząc wszystkie mecze na późne popołudnie, lub też późny wieczór. Niestety, może to nie przynieść oczekiwanego rezultatu.
Po upale przyjdzie… zagrożenie?
W związku z ekstremalnie wysokimi temperaturami w całym kraju, w obawie o zdrowie kibiców, niedzielne mecze KLŻ, Metalkas 2. Ekstraligi i PGE Ekstraligi zostały przeniesione na godziny od 17:30 do 21:00. Jeśli chodzi o zawody rozgrywane na południu Polski, powinno to być niemal idealne rozwiązanie, pozwalające fanom ochronić się przed największym skwarem, a klubom odjechać zaplanowane zawody.
Nieco inaczej sytuacja wygląda w przypadku dwóch spotkań Ekstraligi, które mają odbyć się w Zielonej Górze i Gorzowie. Na zachodzie naszego kraju spodziewane są bowiem gwałtowne burze, które mogą storpedować rywalizację w najsilniejszej lidze świata. Według informacji podawanych przez IMGW, w województwie lubuskim może spaść nawet do 40 mm deszczu na metr kwadratowy. Niewykluczone są też opady gradu i wiatr osiągający prędkość 90 km/h, mogące wyrządzić szkody w infrastrukturze.
Kibicom pozostaje więc patrzeć w niebo i czekać na rozwój wydarzeń. Pierwsze zmiany w pogodzie spodziewane są w okolicach godziny 18:00.
Aby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News
Obserwuj nas!