Piotr Baron podczas konferencji prasowej odsłonił kulisy transferowej sagi z udziałem Bastiana Pedersena. Trener Drużynowych Mistrzów Polski przyznał, że Duńczyk nie potrafił jasno określić, na jakim szczeblu chce rywalizować w 2026 roku. Brak jednoznacznej deklaracji sprawił, że Toruń stracił cierpliwość.
Przez pewien czas trwała saga związana z Bastianem Pedersenem. Utalentowany reprezentant Danii był łakomym kąskiem na rynku transferowym, a jego nazwisko prezesi widzieli w swoich klubach. Bardzo zainteresowany jego usługami była m.in. Moonfin Malesa Ostrów Wielkopolski. Na przeszkodzie stawał jednak fakt, że Pedersen jest związany długoletnim kontraktem z Pres Grupa Deweloperska Toruń.
Działacze „Aniołów” chcieli, by bratanek Nickiego Pedersena wszedł w buty Jana Kvecha i zajął miejsce zawodnika U24 w podstawowym składzie. Ostatecznie jednak tak się nie stało, gdyż sam zawodnik miał być niezdecydowany wobec tego, na którym szczeblu rozgrywkowym chce tak naprawdę rywalizować. W końcu w Toruniu skończyła się cierpliwość i postanowili poszukać alternatywy za Duńczyka. Długo szukać nie musieli, gdyż po świetnym występie w Speedway of Nations 2 numerem jeden na ich liście został Norick Blodorn. Niedługo później obie strony doszły do porozumienia, a Niemiec został przedstawiony jako nowy zawodnik klubu z Torunia.
– Jeśli chodzi o Bastiana, to była rozgrywka taka, że on nie wiedział, czy Ekstraliga, 1., czy też 2. Liga. Chciał się rozwijać i jeździć, więc ta decyzja była taka mało spójna i myśmy decyzję podjęli, że jeżeli jeszcze nie ma 100% deklaracji, w której lidze zawodnik chce jeździć, to należy szukać nowego zawodnika – opowiedział Piotr Baron podczas konferencji prasowej.
Pedersen finalnie został ligowym rywalem toruńskiej drużyny. Został wypożyczony do sąsiedniego Grudziądza i to dla GKM będzie zdobywał punkty w sezonie 2026. Taki układ w połączeniu z opublikowanym regulaminem daje także ogromne możliwości taktyczne dla „Gołębi”, gdyż Bastian przy odpowiednim ułożeniu składu może zostać wystawiony także na pozycji młodzieżowca, gdzie tworzyłby parę z Kevinem Małkiewiczem.
– Bastian będzie jeździł w Grudziądzu, został wypożyczony, a my będziemy mieli Norika i zobaczymy, jak jemu się będzie to układało – zakończył temat szkoleniowiec Drużynowych Mistrzów Polski.
W ostatnim sezonie Pedersen startował w Krajowej Lidze Żużlowej, gdzie był wybijającą się postacią. Zakończył bowiem zmagania jako jeden z najskuteczniejszych zawodników na tym szczeblu rozgrywkowym i kwestią czasu będzie, aż zostanie przedstawiony w nowym klubie. To jednak nie nastąpiło aż po dziś dzień, gdyż Bayersystem GKM Grudziądz oficjalnie ogłosi ruchy transferowe zapewne dopiero na gali.
Bastian Pedersen
Tomasz Suskiewicz, Piotr BaronAby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News
Obserwuj nas!