Mitchell McDiarmid chciałby zakończyć sezon z jak najwyższą średnią biegową w U24 Ekstralidze. Żużlowca czeka ważny rok, który może pomóc w nabraniu rozpędu.
Mitchell McDiarmid spędził ostatnie dwa tygodnie na australijskich torach. 17-latek podjął rękawice w IM Australii, gdzie zdobył 30 punktów w czterech turniejach. Zdecydowanie najlepiej wypadł w ostatniej rundzie na torze w Gillman, gdzie zdobył aż dziesięć punktów. Dało mu to ósme miejsce w klasyfikacji generalnej i do tego zbudowało pewność siebie przed dobrym występem w IM Oceanii.
– Myślę, że była to dla mnie, jako młodego zawodnika, duża nauka i olbrzymie doświadczenie. Miałem w końcu okazję do rywalizacji z najlepszymi żużlowcami. Niektóre biegi miałem bardzo udane. Momentami czułem dobrą prędkość. Zdarzały mi się jednak problemy ze startami i nie do końca potrafiłem dopasować ustawienia motocykla – powiedział Mitchell McDiarmid dla klubowych mediów.
McDiarmid dopiero debiutował jako stały uczestnik i trzeba przyznać, że nie było tak źle, jak to punkty pokazują. Przede wszystkim rywalizował ze starszymi od siebie weteranami, którzy są w niesamowitym gazie. Sam żużlowiec jest samokrytyczny i widzi rzeczy, nad którymi chce popracować.
– Myślę, że na chwilę obecną to było to, na co mnie stać. Tak jak wspomniałem wcześniej, to mój debiut w tym cyklu i skupiłem się na zbieraniu doświadczenia. Zawsze oczekuję od siebie czegoś więcej, wiem, że mogę na równi rywalizować z najlepszymi. Jest jednak wciąż kilka rzeczy, nad którymi muszę popracować, aby poprawić swoje wyniki.
Mitchell McDiarmid ma ważne umowy z Oxford Cheetahs w Cab Direct Championship i Stelmet Falubazem Zielona Góra. Australijczyka czeka zatem U24 Ekstraliga i możliwe mecze w tejże dorosłej.
– Nie mogę doczekać się powrotu do Zielonej Góry i startów w polskiej lidze. Chciałbym zakończyć sezon żużlowy w U24 Ekstralidze z jak najwyższą średnią. To dla mnie bardzo ważny rok. Jestem na początku swojej kariery i zrobię wszystko, aby sprostać wszystkim oczekiwaniom – przyznał McDiarmid.
Mitchell McDiarmidAby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News
Obserwuj nas!