Bomba transferowa w Krakowie coraz bliżej! Czy Nicki Pedersen zasili Speedway Kraków? Prezes Mikołaj Frankiewicz zdradza szczegóły negocjacji i ogłasza przełom w sprawie stadionu w Nowej Hucie.
Po „sezonie przejściowym”, który był dla krakowskiego żużla powrotem z niebytu, Speedway Kraków szykuje się do konkretnego ataku na Krajową Ligę Żużlową. Stabilizacja w klubie, nowa umowa z miastem i potencjalna transferowa bomba z udziałem trzykrotnego mistrza świata – pod Wawelem zaczyna się dziać bardzo ciekawie.
Mikołaj Frankiewicz, prezes krakowskiego klubu, w rozmowie z portalem polskizuzel.pl nie gryzie się w język i bije od niego optymizm. Rok 2025 był czasem nauki, ale nadchodzące rozgrywki mają być dla „Smoków” milowym krokiem naprzód.
Kluczem do sprawnego funkcjonowania klubu żużlowego jest władanie własnym obiektem. W ubiegłym sezonie Speedway Kraków musiał mierzyć się z urzędowymi schodami i skomplikowanym wynajmem stadionu. Teraz to się zmienia, co daje działaczom wolną rękę w przygotowaniu toru w Nowej Hucie.
– W końcu udało nam się zdobyć bezpośrednią umowę z Miastem na dzierżawę. Jesteśmy szczęśliwi, bo to duży plus. W poprzednim sezonie mieliśmy trochę problemów z obiektem. Dalej będziemy go współdzielić z piłkarzami, natomiast teraz będziemy go wynajmować bezpośrednio od Miasta. Pozytywy są. W porównaniu z sezonem 2025 cały czas idziemy do przodu – podkreśla prezes Frankiewicz.
Nicki Pedersen w Krakowie? Decyzja na dniach!
To może być najgłośniejszy transfer w historii najniższej klasy rozgrywkowej w Polsce. Saga związana z przyjściem trzykrotnego mistrza świata, Nickiego Pedersena, do Speedway Kraków wchodzi w decydującą fazę. Po tygodniach domysłów i medialnej ciszy, prezes krakowskiego klubu, Mikołaj Frankiewicz, postanowił zabrać głos i odkryć część kart.
Prezes Frankiewicz w rozmowie z mediami potwierdził, że relacje na linii klub – zawodnik są bardzo dobre. Choć negocjacje z zawodnikiem tej klasy co Pedersen nigdy nie są proste, obie strony wykazują dużą chęć porozumienia.
– Za wiele na ten temat nie mogę powiedzieć. Tak umówiliśmy się z Nickim. Jesteśmy w stałym kontakcie, wcześniej rozmawialiśmy przede wszystkim telefonicznie. Na kontakt nie możemy narzekać. Zdradzę jedynie, że na dniach zadecydujemy o przyszłości Duńczyka w Krakowie – zdradza sternik klubu.
Dla Krakowa zakontraktowanie Pedersena byłoby nie tylko wzmocnieniem sportowym, ale przede wszystkim potężnym impulsem marketingowym. Klub ma już w kieszeni nową, bezpośrednią umowę z miastem na dzierżawę stadionu, co stabilizuje sytuację organizacyjną. Teraz brakuje tylko „wisienki na torcie”.
Niezależnie od decyzji Pedersena, skład „Smoków” na sezon 2026 wygląda solidnie. Jednak to nazwisko Duńczyka sprawia, że rywale z Krajowej Ligi Żużlowej już teraz z niepokojem spoglądają w stronę Nowej Huty.
Nicki Pedersen (C)Aby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News
Obserwuj nas!