Tom Brennan może stracić miejsce w kadrze. Oliver Allen przyznaje, że bacznie obserwuje poczynania swojego podopiecznego. Zauważa desperacje zawodnika, aby notować coraz to lepsze wyniki.
Tom Brennan zdecydowanie zaskoczył w negatywny sposób wszelkich kibiców. Brytyjczyk ma spore problemy w tegorocznych rozgrywkach, a sezon zaczął przyzwoicie. Brennan notuje przeciętne wyniki w Ipswich, Szwecja wypada przyzwoicie, a w Polsce stał się bohaterem lekkomyślności oraz braku znajomości regulaminu. Punkty Toma odjęto z ostatniego meczu ligowego, ponieważ posiadał kontrakt w Danii przy kategorycznym zakazie. Jak widać problemy przenoszą się również na kadrę, ponieważ Oliver Allen nie ma pojęcia, czy aby na pewno zobaczy w niej Brennana.
– Decyzja odnośnie Toma będzie najtrudniejszą w mojej karierze, ponieważ darze go sporym zaufaniem – mówi Oliver Allen dla Speedway Stara. – Trafił na gorszy okres w karierze. Ten sezon wyraźnie odciska na nim piętno. Myślę, że Tom (Brennan) był w każdym dotychczasowym składzie na mistrzostwa Europy czy Świata i za każdym razem pokazał, że warto na niego stawiać.
Oliver Allen regularnie obserwuje poczynania swoich podopiecznych. Nie brakuje przy tym sporych kontrowersji, o czym nie raz mówił Richard Lawson. Brytyjczyk uważał, ze kadra ma specyficzny stosunek do części żużlowców i nigdy nie dadzą im szansy. Nie da się ukryć, że szkoleniowcy obracają się wokół pewnej grupy zawodników, więc podejście Allena do Brennana jest zrozumiałe. Były żużlowiec GTŻ-u Grudziądz jasno wskazał, że problemem zawodnika Abramczyk Polonii Bydgoszcz może być zbyt wielka chęć sukcesu w tym sezonie.
– Przyglądam się mu bardzo uważnie, ponieważ wiem, ile wysiłku wkłada w żużel. Widać, że cały czas się stara – podkreśla. – Mam wrażenie, że bierze zbyt dużo jazdy na siebie, ponieważ jest zdesperowany w kontekście wyników. Wygląda na mało pewnego siebie, co potem ma odbicie na jeździe. Podczas finału było to szczególnie widać.
Daniel Bewley trzyma zatem wiele kart w swoim rękawie. Od jego powrotu zależny jest skład kadry na turniej we Warszawie. Z pewnością w ustawieniu zobaczymy Roberta Lamberta, ale pod znakiem zapytania są Brennan, Charles Wright, Dan Thompson, William Cairns czy Cooper Rushen. Z pewnością swoją szansę otrzyma Leon Flint, a również Adam Ellis wydaje się być dobrym uzupełnieniem kadry. Urodzony w Marmande żużlowiec jedzie na naprawdę dobrym poziomie. Kadra Wielkiej Brytanii nie jest jednak faworytem na cokolwiek powyżej brązowego medalu.
Aby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News
Obserwuj nas!