Przed rozpoczęciem sezonu jasno wskazywało dwie drużyny, które mają zawalczyć o awans do PGE Ekstraligi. Były to Abramczyk Polonia Bydgoszcz oraz Cellfast Wilki Krosno. Na razie tylko jedna drużyna jedzie na miarę oczekiwań, druga to chyba największe rozczarowanie rozgrywek.
Jeśli ktoś miałby obecnie wskazać największe rozczarowanie Metalkas 2. Ekstraligi z pewnością wskazano by na jeden zespół – krośnieńskie Cellfast Wilki. Zbudowany z wielką pompą skład na sezon 2026 miał zapewnić im rywalizację o awans z Abramczyk Polonią Bydgoszcz. Od początku jednak nic nie układało się w drużynie z Podkarpacia. Zaczęli od wysokiej porażki w Bydgoszczy i wygranej na domowym obiekcie z Moonfin Magnus Ostrovią. Wydawało się więc, że pierwszy mecz to wypadek przy pracy.
Później jednak przyszły porażki ze Stalą Rzeszów, H.Skrzydlewską Orłem, Hunters PSŻ Poznań i Innpro ROW Rybnik. Przedzieliło je jedynie zwycięstwo z beniaminkiem co jak na oczekiwania względem drużyny jest ogromnym rozczarowaniem. To spowodowało też zmiany w sztabie. Zespół opuścił dotychczasowy trener – Piotr Świderski, którego uznano winnym passy trzech porażek z rzędu.
Krośnianie, jeśli wciąż poważnie myślą o walce o play-off, muszą natychmiast się obudzić. Mają obecnie jedynie cztery punkty. Do czwartego H.Skrzydlewska Orła tracą dokładnie tyle samo więc przed nimi sporo pracy, aby spróbować uratować sezon. Na razie. przy obecnej formie, więcej mówi się raczej o walce o utrzymanie. Potrzebna jest natychmiastowa poprawa wyników, rywale bowiem nie śpią.
Przed nimi kluczowe mecze
Cellfast Wilki w najbliższej kolejce będą miały spory problem w poprawie swojej sytuacji w tabeli. Jadą bowiem do Bydgoszczy, gdzie zmierzą się z dominatorem rozgrywek – Abramczyk Polonią. Ważniejsze mecze czekają na nich później. Czeka ich wyjazdowa rywalizacja z Moonfin Magnus Ostrovią, domowe spotkanie ze Stalą Rzeszów czy wyjazdowe w Pile. Jeśli w tych spotkaniach Cellfast Wilki również polegną to będzie można już mówić nie o rozczarowaniu, a prawdziwej katastrofie. Krośnianie muszą się więc jak najszybciej obudzić.
Aby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News
Obserwuj nas!