⨉
⨉
  • O serwisie
  • Współpraca i reklama
  • Autorzy
  • Kontakt
  • Regulamin serwisu
  • Dołącz do speedwaynews.pl
  • Zaloguj się
Generic selectors
Exact matches only
Search in title
Search in content
Post Type Selectors
F1 speedwaynews speedway
  • Reprezentacja
  • Juniorzy
  • PGE Ekstraliga
    • Składy
    • Terminarz i wyniki
    • Statystyki
  • Ekstraliga U24
    • Składy
    • Terminarz i wyniki
  • Metalkas 2. Ekstraliga
    • Składy 
    • Terminarz i wyniki
    • Statystyki
  • Krajowa Liga Żużlowa
    • Składy
    • Terminarz i wyniki
    • Statystyki
  • SGP / DPŚ / SON
    • TERMINARZ/WYNIKI SGP
    • TERMINARZ/WYNIKI SON
  • SGP 2
    • TERMINARZ/WYNIKI SGP 2
  • TERMINARZ/WYNIKI SEC
    • SEC
  • Inne kraje
    • Anglia
    • Szwecja
    • Dania
    • Rosja
    • Czechy
    • Niemcy
    • Francja
    • Australia
    • Inne
  • Pozostałe turnieje
  • Mini żużel/250cc
  • Inne odmiany żużla
  • Speedrower
  • Detektor Krytyka
  • Formuła 1
  • Relacje LIVE
Zakończona
 Logo Turniej U24 o Puchar Marszałka Województwa Małopolskiego
17.10.2026 14:00
Zakończona
 Logo European 125cc Youth Track Racing Cup w Pardubicach
17.10.2026 14:00
Zakończona
 Logo 74. Turniej o Łańcuch Herbowy Miasta Ostrowa Wielkopolskiego
11.10.2026 14:00
Zakończona
 Logo Finał MEP w Grudziądzu
10.10.2026 17:00
Zakończona
Betard Sparta Wrocław Logo
44:46
../../../wp-content/uploads/2022/04/apator-torun.png Logo
04.10.2026 19:30
Zakończona
Gezet Stal Gorzów Logo
49:41
../../../wp-content/uploads/2021/12/PSZ_logo_podstawowa_bez-tlo-1.png Logo
04.10.2026 17:00
leon-madsen-po-zakonczonej-karierze-chcialbym-zostac-pilotem-samolotu-wywiad
leon-madsen-po-zakonczonej-karierze-chcialbym-zostac-pilotem-samolotu-wywiad
Strona główna » Leon Madsen: Po zakończonej karierze chciałbym zostać pilotem samolotu (wywiad)

Żużel - Leon Madsen: Po zakończonej karierze chciałbym zostać pilotem samolotu (wywiad)

  • Dania
  • Inne kraje
  • PGE Ekstraliga
  • SGP / DPŚ / SoN
10 kwietnia 2020 Ten artykuł przeczytasz w 19 minut

Krystian Natoński

Leon Madsen: Po zakończonej karierze chciałbym zostać pilotem samolotu (wywiad)

Pandemia koronawirusa powoduje, że sportowy - a co za tym idzie - żużlowy świat stanął w miejscu. Zawodnicy przygotowują się do rozgrywek we własnym zakresie, przebywając w domach. To rodzi okazję, aby porozmawiać z nimi nie tylko o speedwayu, ale także o innych aspektach życia. Poniżej prezentujemy rozmowę z wicemistrzem świata oraz kapitanem Eltrox Włókniarza Częstochowa - Leonem Madsenem.

Krystian Natoński (speedwaynews.pl): – Jak się czujesz oraz jak spędzasz swój czas w domu w dobie pandemii koronawirusa? To z pewnością trudny okres dla ciebie, podobnie jak dla każdego z nas.
Leon Madsen: – Wszystko u mnie w porządku, przebywam w domu, starając się wykonywać różne ćwiczenia. Oglądam także dużo filmów na Netfliksie (śmiech).

– Nie masz w pobliżu motocykla żużlowego, więc podejrzewam, że gdybyś mógł na niego teraz wsiąść i zrobić kilka kółek w swoim salonie, to uczyniłbyś to.
– Nie jestem do końca przekonany czy moja dziewczyna byłaby z tego zadowolona, podobnie jak sąsiedzi (śmiech). Oczywiście tęsknimy za tym, aby wreszcie móc się pościgać. Za nami bardzo długa zima i wszyscy czekamy wreszcie na rozpoczęcie sezonu. Niestety, nie możemy teraz jeździć, więc musimy czekać. W międzyczasie staram się wykorzystywać ten okres jak tylko mogę, aby być w formie i być gotowym na inaugurację. Nie jest tajemnicą, że miałem cztery operacje tej zimy, co trochę pchnęło mnie do tyłu. Nie jest to więc dla mnie zła wiadomość, że sezon rozpocznie się trochę później, ponieważ mam nieco więcej czasu, aby być w stu procentach przygotowanym.

– W pewnym sensie ta przerwa pomaga ci w uzyskaniu pełnej formy, więc nie musisz aż tak bardzo narzekać.
– Mimo wszystko wolałbym, aby ten sezon się już zaczął i żeby wszystko wyglądało normalnie, bez tej sytuacji, w której znajdujemy się obecnie. Jest jak jest i nie pozostaje nam nic innego jak wykonywać polecenia rządu, zostać w domu i trzymać się z daleka od siebie, tak aby ten wirus jak najszybciej minął.

– Czy masz jakiś kontakt z ludźmi z Danii, zakładam, że tak. Jak wygląda sytuacja z koronawirusem w twoim kraju? Czy jest tak poważna jak u nas? A może mniej lub bardziej?
– Wydaje mi się, że w Danii wygląda to niemal tak samo jak w Polsce. Również tam wszystko jest pozamykane, ludzie zostają w domach, wykonując jedynie niezbędne czynności takie jak zakupy. Oba kraje uczyniły te same kroki bezpieczeństwa w identycznym momencie, więc sytuacja jest tam podobna jak w Polsce.

– Chciałbym poruszyć z tobą wątek poprzedniego sezonu, który należał do twoich najlepszych w karierze. Jakbyś go ocenił teraz – po kilku miesiącach? Był on o tyle niesamowity, że miałeś kontuzję w drugiej części sezonu, a mimo to byłeś najlepszy w PGE Ekstralidze i zostałeś wicemistrzem świata. To całkiem imponujące.
– Tak jak wspomniałeś, to był niesamowity sezon, prawdopodobnie mój najlepszy. Zostać wicemistrzem świata i najlepszym zawodnikiem w PGE Ekstralidze było wielkim osiągnięciem, z czego jestem niezmiernie zadowolony. Niestety, w drugiej części sezonu miałem nieprzyjemny wypadek i w skutek tego kontuzję kostki. Do tego doszła także kontuzja pleców. Nie ułatwiało mi to życia. Cierpiałem za każdym razem, kiedy musiałem wyjeżdżać na tor. Praktycznie przed każdymi zawodami musiałem otrzymać zastrzyk, aby zmniejszyć ból. Nie było łatwo, ale robiłem co mogłem. Jestem całkiem dumny z siebie za to, co udało mi się osiągnąć w zeszłym sezonie.

Sezon 2019 to zdecydowanie pamiętny rok w karierze Duńczyka

– Mam teraz zamiar zadać ci pytanie, na które odpowiedź ciekawi z pewnością wielu kibiców. Dlaczego zdecydowałeś się uprawiać żużel?
– Nie miałem wyjścia. Mój tata posadził mnie na motocyklu (śmiech). Od małego zawsze lubiłem wszystko, co było na kółkach. Kiedy miałem dwa lata, miałem taki mały elektryczny rowerek. Wówczas moi rodzice zauważyli, że to mi się podoba. Niedługo później kupili mi motocykl żużlowy o pojemności 50cc. I od tego tak naprawdę wszystko się zaczęło. Od tamtej pory to polubiłem i do teraz lubię sporty motorowe.

– Rozważałeś w ogóle kim mógłbyś zostać, gdyby nie żużel?
– Myślę, że spora rzesza ludzi ma tego typu przemyślenia. Ja też rzecz jasna kilka razy zadałem sobie to pytanie. Zawsze czułem pasję do lotnictwa i któregoś dnia chciałbym zostać pilotem, gdy skończę moją karierę żużlowca.

– Ten sam poziom ekstremalności co bycie żużlowcem.
– Może nie do końca, ale tak samo jest to coś wyjątkowego i ciąży na tobie wielka odpowiedzialność. To naprawdę unikatowa i wspaniała profesja.

– Aczkolwiek jako żużlowiec, miałeś kogoś na kim się wzorowałeś? Być może był to ktoś spoza Danii?
– Myślę, że każdy dzieciak ma jakiegoś idola, kiedy uprawia sport. Ja też takiego miałem i byłem zawsze wpatrzony w Tony'ego Rickardssona. Podobał mi się styl jego jazdy oraz to jakim był profesjonalistą. Właśnie na nim się wzorowałem.

– A pamiętasz swój pierwszy występ (w Polsce przyp. red.) jako zawodowy żużlowiec? Nie dzieciak, nie junior.
– To musiało być w 2010 roku, jeżdżąc we Wrocławiu.

– Porozmawiajmy właśnie o Polsce, ponieważ nie wszyscy muszą wiedzieć, że mieszkasz w Polsce, co jest bardzo ciekawe. Jesteś w naszym kraju już trochę czasu, więc możesz coś powiedzieć o nas, o naszej kulturze.
– Dokładnie. Żyję w Polsce od kilku lat, dokładnie w Gdyni. Jest tu bardzo przyjemnie, mam blisko do plaży. Niedaleko jest także lotnisko, więc nie mam większych problemów z podróżowaniem po Europie. Podoba mi się tutaj, w innym przypadku nie mieszkałbym w Polsce. Pogoda w Polsce także jest lepsza niż w Danii (śmiech). Poza tym mam bliższy kontakt z polskim żużlem. Jeżeli chcę potrenować lub przetestować sprzęt, mam niedaleko na tor i mogę z dnia na dzień to uczynić.

– A co z naszymi tradycjami, kulturą? Coś cię zaskoczyło jako obcokrajowca? Masz jakieś ulubione jedzenie?
– Staram się zdrowo odżywiać, ale oczywiście jedzenie w Polsce jest bardzo dobre i od czasu do czasu je spożywam. Macie bardzo dobrą kuchnię. Nie mam jednak swojej ulubionej potrawy, jest tego sporo.

– Podejrzewam, że niektóre jest nawet ciężko wymówić, więc kompletnie cię rozumiem. Polski język nie należy do najłatwiejszych, ale zakładam, że któregoś dnia się go nauczysz.
– Staram się to robić i chyba nie będę miał wyjścia, ponieważ moja mała córeczka będzie również mówić w tym języku. Nie chciałbym za bardzo tkwić w niewiedzy gdy rozmawia ze swoją mamą. Będę się starał razem z nią uczyć polskiego i zobaczymy jak mi pójdzie (śmiech).

– Zastanawiam się co możesz powiedzieć o żużlu w Danii. Doskonale wiemy, że w Polsce to olbrzymi sport, w którym zawodnicy są traktowani jak gwiazdy Hollywood. Jak to wygląda w twoim kraju pod względem medialności i popularności?
– Jeżeli całościowo spojrzysz na historię naszego kraju, to żużel zawsze był popularny w Danii, począwszy od czasów Ole Olsena. Kiedyś powiedział, że w dawnych czasach każde miasto praktycznie potrzebowało toru żużlowego. Oczywiście teraz to wygląda inaczej, ale kiedy tylko osiągamy dobre rezultaty, to można dostrzec, że żużel nadal jest popularny w Danii. Jednak do tego potrzebne są wyniki, jak w innych dyscyplinach. Żeby przyciągnąć uwagę kibica, musimy starać się nieco bardziej niż np. piłkarze, ale gdy tylko to nam się udaję, wówczas zainteresowanie jest spore. Tak jak w zeszłym roku na Grand Prix w Vojens, gdzie na stadionie było około 15 tysięcy kibiców.

– A jak wychodzisz na ulice, to jesteś rozpoznawalny? Wiemy, że w Polsce, np. w Częstochowie, w której startujesz, jesteś błyskawicznie otaczany przez kibiców.
– Częstochowa pod tym względem jest wyjątkowa. Zawsze jak tam jestem, to podchodzą do mnie kibice, aby się przywitać i to jest bardzo przyjemne. Doceniam to. W Danii tak nie ma, ale po ubiegłym sezonie – ludzi, którzy mnie kojarzą jest trochę więcej.

– Częstochowa to z pewnością osobny wątek naszej rozmowy. To twój czwarty sezon pod Jasną Górą i nie ma co oszukiwać, że wyrastasz na legendę tego klubu. Jedynie Ryan Sullivan jeździł we Włókniarzu sześć lat. Zaaklimatyzowałeś się tam i jesteś uwielbiany przez kibiców.
– Czuję się tam bardzo swobodnie. To wyjątkowe miejsce, zwłaszcza wtedy, kiedy na stadionie zasiada komplet publiczności na każdym meczu. Od pierwszego dnia zostałem tam ciepło przywitany. Cieszę się, że ścigam się dla Częstochowy i chciałbym tam startować jeszcze wiele lat z dobrymi wynikami.

Leon Madsen jest czołową postacią częstochowskiego Włókniarza

– Spodziewałeś się, że będziesz jeździł w Częstochowie tak długo? Ważnym klubem dla twojej kariery był także Tarnów. Reprezentowałeś również barwy m.in. Wybrzeża Gdańsk.
– Oczywiście tuż po przyjściu do Włókniarza, w pierwszym sezonie nie wiedziałem jeszcze jak to będzie wyglądać i ile będzie trwać. Szybko jednak znaleźliśmy wspólny język, mamy te same ambicje, obraliśmy wspólny kierunek. Klub konsekwentnie się rozwija. Chcemy iść cały czas do przodu. W zeszłym sezonie zdobyliśmy brązowy medal i miejmy nadzieję, że teraz uczynimy kolejny krok, aby wreszcie powalczyć o złoto.

– Wspomniałem również o Tarnowie, gdyż trzeba zaznaczyć, że to też był dla ciebie istotny okres w karierze. Stałeś się tam liderem zespołu.
– Powiedziałbym, że momentem przełomowym dla mnie był Wrocław. Następnie przeniosłem się do Tarnowa. Miałem tam kilka fajnych sezonów. W 2012 roku udało nam się wywalczyć złoty medal. To było coś wyjątkowego – zdobyć złoto w lidze polskiej. Niewielu zawodnikom udaje się ta sztuka. To wspaniałe uczucie i chciałbym to powtórzyć również z Włókniarzem.

– Podchwytliwe pytanie. Co jest trudniejsze do zdobycia – złoto w PGE Ekstralidze czy w Grand Prix?
– Dobre pytanie (śmiech). Oczywiście w Grand Prix jesteś sam i wszystko zależy od ciebie. W lidze masz drużynę, w której każdy musi dobrze się zaprezentować. Musisz także unikać kontuzji w trakcie sezonu. W obu przypadkach jest niezmiernie trudno. Jedno z nich udało mi się zdobyć i mam nadzieję, że pewnego dnia wygram także złoto w Grand Prix.

– Jakbyś opisał siebie jako osobę? Chciałbyś być swoim mechanikiem? Nie rozmawiałem z twoim mechanikiem, Przemkiem Kapalskim ani z pozostałymi więc spokojnie (śmiech).
– Zawsze ciężko opisać się samemu. Lepiej gdy ktoś robi to za ciebie. Zdecydowanie nie chciałbym być swoim mechanikiem. Gdybyś zapytał mój team, być może powiedzieliby ci, że jestem surowy i wymagający. Moi mechanicy wiedzą czego od nich oczekuję, mają jednak także wolną rękę jeśli chodzi o pracę. Wydaje mi się, że jestem dobrym facetem, który ceni sobie profesjonalizm. Tak jak wspomniałem wcześniej, zawsze wzorowałem się na Tony'm Rickardssonie i jedną z cech, którą ceniłem sobie u niego był właśnie profesjonalizm. On tak naprawdę sprowadził speedway na inny poziom. Zawsze chciałem być taki jak on.

– Dziękuję za twój czas, którego pewnie masz teraz sporo, ale nie na tym to polega. Czekamy bowiem na nowy sezon.
– To prawda, mam sporo czasu, ale staram się go owocnie wykorzystywać. Trenuję, aby być w jak najlepszej formie. Robię to codziennie, jeżdżąc na rowerze lub ćwicząc w domu. Trenujemy wspólnie z moją dziewczyną, która stara się mnie napędzać z całych sił, abym był w pełni formy na inaugurację sezonu. Tak jak wcześniej wspomniałem, mam ambicję, aby zdobyć złoty medal i zostać mistrzem świata.

– Śledząc twojego oraz twojej dziewczyny Instagram, zastanawiam się kto jest bardziej "fit" i kto ma większego bzika na tym punkcie.
– Siedzi tuż obok mnie, więc powiem, że ona (śmiech).

– A kto na kim się wzoruje?
– Jesteśmy zgraną parą i napędzamy siebie nawzajem, zawsze wspierając się.

Źródło: inf. własna

Aby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News

Obserwuj nas!
  • Tagi
  • Eltrox Włókniarz Częstochowa
  • Leon Madsen
  • Speedway Ekstraliga
  • Speedway Grand Prix

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Powiązane artykuły

To będzie jego najważniejszy sezon. Podjął kluczową decyzje

Żużel: To będzie jego najważniejszy sezon. Podjął kluczową decyzje

Hubert Furmaniak

  • Anglia
24 października 2026

Ważna decyzja przed najważniejszym sezonem. Rohan Tungate chce wrócić do Wielkiej Brytanii. Australijczyk uważa, że różnorodność torów pomoże mu w przygotowaniu do Speedway Grand Prix. Do tego ma naprawdę przyzwoitą średnią, aby dopasować Rohana w składzie.

Mistrz Świata z inną licencją? Mamy odpowiedź od władz

Żużel. Mistrz Świata z inną licencją? Mamy odpowiedź od władz

Hubert Furmaniak

  • Anglia
24 października 2026

Brytyjczycy muszą jeździć w rodzimej lidze. Phil Morris odpowiadający za Rowe Moto Oil Premiership przyznał, że jeśli dany zawodnik chce zmienić licencje to droga wolna. Działacz nie widzi powodów, aby tego nie zrobić. Cel przepisu jest odmienny od słyszanego w przestrzeni publicznej zmuszenia Roberta Lamberta do startu w rodzimym kraju.

Ależ słowa mistrza świata! Kibice byli zachwyceni

Żużel. Ależ słowa mistrza świata! Kibice byli zachwyceni

Dariusz Jagła

  • PGE Ekstraliga
19 października 2026

Robert Lambert urósł już do miana ikony toruńskiego żużla. Brytyjczyk jest zachwycony wsparciem jakie na każdym kroku dostaje od publiki z Grodu Kopernika.

Czeska gwiazda szczerze o swoich celach. „Chcę się zadomowić w Grand Prix”

Sport żużlowy. Czeska gwiazda szczerze o swoich celach. „Chcę się zadomowić w Grand Prix”

Konrad Klusak

  • Metalkas 2. Ekstraliga
17 października 2026

Jan Kvech imponował formą przez cały sezon 2027. Czech zakończył rozgrywki ze średnią na poziomie 2,333 pkt/bieg. Był liderem INNPRO ROW-u Rybnik, a gdy do zespołu dołączył Nicolai Klindt to wspólnie przyczynili się do awansu do fazy play off rozgrywek. Teraz głośno mówi o chęci regularnej walki w Grand Prix.

Zostali postawieni pod ścianą. Zawodnik Sparty odpowiada na zapis!

Sport żużlowy. Zostali postawieni pod ścianą. Zawodnik Sparty odpowiada na zapis!

Hubert Furmaniak

  • Anglia
13 października 2026

Wielkie oburzenie w środowisku. Speedway Control Bureau chce zmusić Brytyjczyków do startu w rodzimym kraju. Daniel Bewley uważa, że jest to niezgodne z prawem. Nie widzi możliwości, aby związać ręce zawodnikom. Kibice uważają, że to zapis wymierzony w Roberta Lamberta.

Proste czynności sprawiają mu trudność. Koszmarny rok

Żużel: Proste czynności sprawiają mu trudność. Koszmarny rok

Hubert Furmaniak

  • SGP / DPŚ / SoN
10 października 2026

Fredrik Lindgren zabrał głos w sprawie powrotu do Speedway Grand Prix. Otwarcie opowiedział o problemach, z którymi musi się mierzyć. Kontuzja mocno komplikuje sytuację szwedzkiego żużlowca, a sam zawodnik przyznał, że powrót do formy może nie być tak prosty, jak pierwotnie zakładano.

Znamy stałych uczestników SGP! Co z gwiazdorami? Wymowne słowa Emila Sajfutdinowa

Sport żużlowy. Znamy stałych uczestników SGP! Co z gwiazdorami? Wymowne słowa Emila Sajfutdinowa

Konrad Klusak

  • PGE Ekstraliga
8 października 2026

Emil Sajfutdinow i Artiom Łaguta to dwóch wielkich nieobecnych cyklu Grand Prix. Czy ich powrót do SGP jest jeszcze możliwy? Tę sprawę skomentował pierwszy z wymienionych.

Ostatnia dzika karta na Grand Prix przyznana! Znamy całą stawkę cyklu

Sport żużlowy. Ostatnia dzika karta na Grand Prix przyznana! Znamy całą stawkę cyklu

Dawid Dukiewicz

  • SGP / DPŚ / SoN
8 października 2026

Ostatnia dzika karta na cykl Grand Prix przyznana. Stawkę uzupełni doświadczony Szwed, Fredrik Lindgren.

Wrócił do cyklu po latach przerwy. Za nim najlepszy sezon w Grand Prix!

Żużel. Wrócił do cyklu po latach przerwy. Za nim najlepszy sezon w Grand Prix!

Dariusz Jagła

  • PGE Ekstraliga
7 października 2026

Michael Jepsen Jensen to idealny przykład tego, że w sporcie wszystko jest możliwe. Duńczyk po wcześniejszych problemach na nowo wrócił do czołówki i się tam zadomowił.

Pierwsza dzika karta przyznana! Polak wraca do cyklu!

Żużel: Pierwsza dzika karta przyznana! Polak wraca do cyklu!

Dawid Dukiewicz

  • SGP / DPŚ / SoN
5 października 2026

Poznaliśmy pierwszą stałą dziką kartę na cykl Grand Prix 2027. Do cyklu po trzech latach przerwy wraca Maciej Janowski.

Galeria

Wielka walka o puchar. Finał zakończony remisem (galeria)


13 października 2026, zdjęć: 0

Wielka walka o puchar. Finał zakończony remisem (galeria)

Pech obrońców tytułu. Ogromne emocje w finale


3 sierpnia 2026, zdjęć: 0

Pech obrońców tytułu. Ogromne emocje w finale

Historyczne chwile i wielkie emocje. Australijczyk mistrzem świata (galeria)


13 lipca 2026, zdjęć: 0

Historyczne chwile i wielkie emocje. Australijczyk mistrzem świata (galeria)

Przyjemski wygrywa! Kolejne problemy zawodnika Stali Gorzów (galeria)


11 lipca 2026, zdjęć: 0

Przyjemski wygrywa! Kolejne problemy zawodnika Stali Gorzów (galeria)

Zobacz wszystkie galerie

Patronat medialny - zawodnicy

  • Adam Bednář

  • Mateusz Bartkowiak

  • Wiktor Lampart

  • Krystian Pieszczek

  • Michał Knapp

  • Mateusz Cierniak

  • Tobiasz Musielak

PGE EKSTRALIGA

Drużyny M PKT B +/-
Fogo Unia Leszno 12 20 4 80
Krono-Plast Włókniarz Częstochowa 12 0 0 -256
Betard Sparta Wrocław 12 23 5 94
Stelmet Falubaz Zielona Góra 12 7 1 -104
Bayersystem GKM Grudziądz 12 14 1 5
Gezet Stal Gorzów 12 13 2 1
Orlen Oil Motor Lublin 12 17 3 65
PRES Grupa Deweloperska Toruń 12 22 4 115

METALKAS 2. EKSTRALIGA

Drużyny M PKT B +/-
Abramczyk Polonia Bydgoszcz 13 32 6 253
Cellfast Wilki Krosno 14 10 2 -36
H.Skrzydlewska Orzeł Łódź 14 17 3 -48
Polonia Piła 13 11 2 -149
Moonfin Magnus Ostrów Wielkopolski 14 11 3 -61
Hunters PSŻ Poznań 13 17 2 -11
INNPRO ROW Rybnik 14 19 5 47
Dakar Development Stal Rzeszów 13 17 3 5

KRAJOWA LIGA ŻUŻLOWA

Drużyny M PKT B +/-
Speedway Kraków 12 8 1 -71
OK Kolejarz Opole 12 14 3 -11
Trans MF Landshut Devils 12 21 5 67
Śląsk Świętochłowice 12 6 0 -130
Ultrapur Omega Gniezno 12 18 4 18
LVBET Lokomotiv Daugavpils 12 13 2 -8
Wybrzeże Gdańsk 12 25 6 135

PARTNERZY

PARTNERZY

PARTNERZY

SpeedwayNews Logo

Wydawca:
IBO Media Dagmara Starzec
32-015 Stanisławice 318
e-mail: [email protected]

  • Kontakt z redakcją
  • Dołącz do speedwaynews.pl
  • Pokaż się u nas
  • Regulamin
  • Polityka Prywatności
  • Informacje o RODO
  • Zarejestruj się
  • O serwisie
  • Galerie zdjęć

2025 © speedwaynews.pl - Wszelkie prawa autorskie wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie informacji i tekstów zabronione

Na portalu speedwaynews.pl używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym.
Ustawienia plików cookiesZgadzam się
Zarządzaj polityką cookies

Polityka prywatności

Serwis speedwaynews.pl zaktualizował swój Regulamin i Politykę prywatności w związku z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady UE (RODO).

W związku z powyższym chcielibyśmy poinformować Cię o kilku istotnych informacjach związanych z przetwarzaniem Twoich danych. Pod adresem Informacje o RODO dowiesz się więcej na temat sposobu gromadzenia, wykorzystywania i udostępniania danych przez nasz serwis. Prosimy zapoznaj się z opisanymi zasadami i zaakceptuj je poprzez zaznaczenie pola „zgadzam się”. Pamiętaj, że zawsze możesz wycofać zgodę.
Wymagane
Always Enabled
Nie wymagane
SAVE & ACCEPT