Orlen Oil Motor Lublin kolejne mecze również pojedzie w osłabieniu. Junior "Koziołków" zabrał głos po upadku. Potwierdził złe wieści na temat swojego stanu zdrowia.
W niedzielę przy tropikalnych upałach w naszym kraju kibice byli świadkami kilku spotkań. Jedno z nich odbyło się w Zielonej Górze. Miejscowy Stelmet Falubaz podejmował Orlen Oil Motor Lublin. Lublinianie odnieśli zwycięstwo, natomiast w ich szeregach brakowało jednego zawodnika. W poniedziałek młodzieżowiec lubleskiej drużyny przekazał wieści na temat swojego stanu zdrowia.
Junior potwierdza uraz
Bartosz Bańbor w sobotę uczestniczył w poważnie wyglądającym upadku podczas eliminacji SGP2 w Krsko. Polak po całym zdarzeniu został przetransportowany do szpitala, a kibice niepokoili się o zdrowie młodego zawodnika. Jak się okazało, doniesienia o kontuzji się potwierdziły. Młodzieżowiec klubu z Lublina poinformował, że doszło u niego do złamania obojczyka oraz kości śródręcza. 19-latek przeszedł również operację.
Co oczywiste, Bańbor nie wystąpił w niedzielnym pojedynku z Falubazem. Młodego Polaka zastąpił w składzie Sven Cerjak, który pokazał się z naprawdę dobrej strony i przyczynił się do zwycięstwa swojej drużyny. Nie można zapominać także o Fredriku Lindgrenie. Szwed powrócił na ten mecz po kontuzji i pokazał, że pomimo bólu jest w stanie zdobywać ważne punkty i pomagać swojej drużynie w meczu ligowym.
Osłabienie Lublinian
Kontuzja podstawowego juniora nie jest jednak łatwą sytuacją dla „Koziołków”. Orlen Oil Motor Lublin stracił na pewien czas możliwość korzystania ze swojego najlepszego młodzieżowca. Bartosz Bańbor w rozgrywkach PGE Ekstraligi prezentował się bardzo dobrze i jechał najlepszy sezon w karierze. Jego średnia obecnie wynosi 1,526 pkt/bieg. Jego brak może być dotkliwy dla srebrnego medalisty Drużynowych Mistrzostw Polski z 2025 roku.
Najprawdopodobniej Motor będzie korzystał z zagranicznego młodzieżowca w miejsce kontuzjowanego Polaka. Po udanym występie Svena Cerjaka w Zielonej Górze sztab szkoleniowy „Koziołków” zapewne da mu kolejne szanse na pokazanie swoich umiejętności.
Drużyna z Lublina będzie kontynuować walkę o awans do fazy play-off PGE Ekstraligi 2026. W najbliższej kolejce podopieczni Macieja Kuciapy zmierzą się na swoim torze z Gezet Stalą Gorzów. Żółto-niebiescy pojadą na wschód Polski również osłabieni. Kontuzjowany jest bowiem Jack Holder. Starcie obu ekip zaplanowano na 5 lipca.
Bartosz BańborAby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News
Obserwuj nas!