Stelmet Falubaz Zielona Góra bogatszy o trzy miliony złotych. Klub otrzymał miejską dotację w dokładnie takiej wysokości.
Stelmet Falubaz Zielona Góra to jeden z faworytów przyszłorocznych rozgrywek PGE Ekstraligi. Klub zatrzymał tegorocznych liderów – Przemysława Pawlickiego oraz Leona Madsena. W zespole pozostał też lider formacji młodzieżowej, Damian Ratajczak. Oprócz tego udało im się wymienić zawodzące ogniwa – z zespołem pożegnali się Rasmus Jensen oraz Jarosław Hampel. W ich miejsce klub sprowadził Dominika Kuberę oraz Andrzeja Lebiediewa.
Posiadanie takich nazwisk w zespole z pewnością wiąże się z głębokim sięgnięciem do portfela. Stelmet Falubaz Zielona Góra może jednak liczyć na pomoc ze strony miasta – klub bowiem został wsparty kwotą trzech milionów złotych w ramach dotacji na sport zawodowy.
Zadowolenia z takiego obrotu spraw nie ukrywa prezes klubu, Adam Goliński,
– Ostatni rok dał nam ogrom doświadczeń w zakresie wzajemnej współpracy. To jest też dobry prognostyk na kolejne lata. Mam stabilność i pewność, co do podejścia i pomocy ze strony miasta. Jeżeli chcemy świętować w Zielonej Górze medale, to musimy stanąć na wysokości zadania pod każdym względem. Filar finansowy jest podstawowy, organizacyjnie i sportowo też musimy zrealizować wszelkie założenia. Dobrze wykonaliśmy pracę, związaną z budową składu i przy tym wsparciu miasta oraz naszych sponsorów jesteśmy gotowi do ekstraligowej rywalizacji – powiedział dla klubowych mediów.
Zielonogórzanie rozgrywki PGE Ekstraligi zainaugurują w drugi weekend kwietnia we Wrocławiu. Tydzień później natomiast zaplanowane jest pierwsze spotkanie domowe – do Zielonej Góry przyjedzie zespół Bayersystem GKMu Grudziądz.
oprawa kibiców Falubazu Zielona GóraAby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News
Obserwuj nas!