Za nami pierwsze turnieje w ćwierćfinałach Drużynowych Mistrzostw Polski Juniorów. Sprawdźmy, jak wygląda sytuacja w poszczególnych grupach.
Pogoda nie była sprzyjająca dla organizatorów pierwszych ćwierćfinałów Drużynowych Mistrzostw Polski Juniorów. Odbyło się łącznie pięć z ośmiu zaplanowanych turniejów. Tak wyglądają tabele wszystkich czterech grup.
Grupa I im. Erwina Brabańskiego
Ta grupa ma sporego pecha do pogody. Rywalizacja we Wrocławiu pierwotnie miała się odbyć trzeciego czerwca, jednak została przełożona o osiem dni. Niestety wtedy również nie udało się odjechać zawodów i na chwilę obecną nie jest znany nowy termin turnieju. Jedyne zawody w tej grupie odbyły się w minoną środę w Krośnie. Tam po wyrównanej rywalizacji triumfowali gospodarze, a drugie miejsce zajęli Poznanianie. Daleko za nimi były osłabione ekipy z Rybnika i Wrocławia. ROW stracił w trakci zawodów Jakuba Żurka, a Wrocławianie pojechali bez Marcela Kowolika i Nikodema Mikołajczyka. Jednak obaj ci zawodnicy znajdują się na liście startowej rybnickiego turnieju. Daje to nam nadzieje na interesującą walkę o awans.
Grupa II im. Stefana Kwoczały
W tej grupie zdecydowanym faworytem do awansu były drużyny z Grudziądza i Częstochowy. Jednak pierwszy turniej miał sensacyjny przebieg. Zawody na stadionie przy ulicy Hallera sensacynjnie wygrała ZKS Stal Rzeszów, a faworyci musieli zadowolić się drugim i trzecim miejscem. Przed tygodniem nie udało rozegrać się zawodów w Częstochowie. Z tego powodu przed nami jeszcze wiele z pewnością ciekawej rywalizacji.
Grupa III im. Józefa Olejniczaka
To jedyna grupa, w której odbyły się dwa turnieje. Klasyfikacja jest po nich niezwykle zbita. Zawody w Lublinie pewnie wygrali gospodarze, jednak w drugim turnieju w Toruniu zajęli ostatnie miejsce. Z tego powodu zajmują oni obecnie trzecie miejsce, nie dające awansu do dalszej fazy, choć mają najwięcej punktów biegowych. Po sześć dużych oczek mają KS Toruń i Unia Leszno, ale zawodnicy z kujawsko-pomorskiego są na prowadzeniu, gdyż mają o dwa punkty biegowe więcej. Poza rywalizacją wydają się być już juniorzy z Piły. W składach na rundę w Lesznie są Kacper Mania i Bartosz Bańbor, a to zapowiada nam spore emocje.
Grupa IV im. Zdzisława Ruteckiego
Tutaj również odbył się jeden turniej, bowiem ostatecznie nie rozegrano zawodów w Krakowie ze względu na warunki atmosferyczne. Jednak rywalizacja w Grupie IV im. Zdzisława Ruteckiego ma dwóch pewnych faworytów – Abramczyk Polonię Bydgoszcz i Budnex Stal Gorzów. Te dwie drużyny pewnie były najlepsze w dotychczasowych zawodach w Bydgoszczy i będą faworytami w kolejnych turniejach.
Maksymilian Pawełczak
Aby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News
Obserwuj nas!