Fatalny finał treningu w Opolu. Dastin Łukaszczyk z poważnym urazem trafił do szpitala. Znamy diagnozę lekarzy – pęknięta śledziona wyklucza juniora z jazdy na dłuższy czas.
Czarny sport po raz kolejny pokazał swoje brutalne oblicze. Choć pierwsze treningi OK Kolejarza Opole miały być radosnym powrotem do żużlowej rzeczywistości, niedzielna sesja przy ulicy Wschodniej zakończyła się dramatem. Wiemy już, jakich obrażeń doznał Dastin Łukaszczyk.
Sytuacja od początku była zdradliwa. Po groźnym uderzeniu w bandę Łukaszczyk zdołał wrócić do parku maszyn o własnych siłach. Wydawało się, że skończy się na strachu, ale chwilę później organizm zaczął wysyłać alarmujące sygnały. Nagłe zawroty głowy oraz narastający ból brzucha zmusiły służby medyczne do natychmiastowej reakcji.
Młodzieżowiec został niezwłocznie przetransportowany do szpitala, gdzie przeszedł szczegółowe badania. Diagnoza okazała się bardzo poważna – u zawodnika stwierdzono pękniętą śledzionę.
Na szczęście w całym tym nieszczęściu pojawiły się też nieco lepsze informacje. Jak informuje profil Stadion Żużlowy Kolejarz Opole, stan zawodnika pozwolił na uniknięcie natychmiastowej operacji.
– Dziś czuje się już lepiej, lecz nadal przebywa w szpitalu i zostanie tam jeszcze około tygodnia na leczeniu i obserwacji – czytamy w najnowszej aktualizacji dotyczącej stanu zdrowia juniora.
Choć najważniejsze jest teraz zdrowie młodego zawodnika, nie da się ukryć, że dla OK Kolejarza Opole to potężny cios pod kątem sportowym. Uraz śledziony wymaga bezwzględnego spokoju i czasu. Powrót na tor w najbliższych tygodniach jest po prostu nierealny, co stawia trenera Roberta Ruszkiewicza w podbramkowej sytuacji.
Opolski klub został zaledwie z dwójką zdolnych do jazdy juniorów: Oskarem Stępniem oraz Jakubem Fabiszem. To „krótka kołdra”, która przy jakiejkolwiek kolejnej niedyspozycji uniemożliwi wystawienie pełnego składu. Formacja młodzieżowa, która miała wspierać seniorów, stała się w tym momencie najbardziej newralgicznym punktem drużyny.
Kibice z Opola murem stanęli za swoim zawodnikiem, śląc liczne słowa wsparcia w mediach społecznościowych. Pozostaje mieć nadzieję, że organizm młodego żużlowca szybko się zregeneruje, a śledziona zagoi się bez powikłań.
Aby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News
Obserwuj nas!