⨉
⨉
  • O serwisie
  • Współpraca i reklama
  • Autorzy
  • Kontakt
  • Regulamin serwisu
  • Dołącz do speedwaynews.pl
  • Zaloguj się
Generic selectors
Exact matches only
Search in title
Search in content
Post Type Selectors
F1 speedwaynews speedway
  • Reprezentacja
  • Juniorzy
  • PGE Ekstraliga
    • Składy
    • Terminarz i wyniki
    • Statystyki
  • Ekstraliga U24
    • Składy
    • Terminarz i wyniki
  • Metalkas 2. Ekstraliga
    • Składy 
    • Terminarz i wyniki
    • Statystyki
  • Krajowa Liga Żużlowa
    • Składy
    • Terminarz i wyniki
    • Statystyki
  • SGP / DPŚ / SON
    • TERMINARZ/WYNIKI SGP
    • TERMINARZ/WYNIKI SON
  • SGP 2
    • TERMINARZ/WYNIKI SGP 2
  • TERMINARZ/WYNIKI SEC
    • SEC
  • Inne kraje
    • Anglia
    • Szwecja
    • Dania
    • Rosja
    • Czechy
    • Niemcy
    • Francja
    • Australia
    • Inne
  • Pozostałe turnieje
  • Mini żużel/250cc
  • Inne odmiany żużla
  • Speedrower
  • Detektor Krytyka
  • Formuła 1
  • Relacje LIVE
Planowana relacja
Hunters PSŻ Poznań Logo
0:0
../../../wp-content/uploads/2022/04/ostrovia-ostrow.png Logo
07.06.2026 19:30
Planowana relacja
H.Skrzydlewska Orzeł Łódź Logo
0:0
../../../wp-content/uploads/2022/04/wilki2.png Logo
07.06.2026 17:00
Planowana relacja
Ultrapur Omega Gniezno Logo
0:0
../../../wp-content/uploads/2025/01/obraz_2025-01-30_223202172.png Logo
07.06.2026 17:00
Planowana relacja
INNPRO ROW Rybnik Logo
0:0
../../../wp-content/uploads/2022/03/polonia-pila.png Logo
07.06.2026 14:30
Planowana relacja
Trans MF Landshut Devils Logo
0:0
../../../wp-content/uploads/2022/04/OPO.png Logo
07.06.2026 14:00
Planowana relacja
 Logo 4. runda Grand Prix Wielkiej Brytanii w Manchesterze
06.06.2026 20:00
Planowana relacja
 Logo 3. runda Grand Prix Wielkiej Brytanii w Manchesterze
05.06.2026 20:00
Planowana relacja
H.Skrzydlewska Orzeł Łódź Logo
0:0
../../../wp-content/uploads/2022/04/ostrovia-ostrow.png Logo
04.06.2026 20:30
Planowana relacja
Hunters PSŻ Poznań Logo
0:0
../../../wp-content/uploads/2022/03/polonia-pila.png Logo
04.06.2026 18:00
Zakończona
 Logo 1. runda ćwierćfinałowa DMPJ grupa II im. Zdzisława Ruteckiego w Bydgoszczy
03.06.2026 17:30
Zakończona
1. Zawody Szkoleniowe DMPJ w Gnieźnie
03.06.2026 17:30
Zakończona
Stelmet Falubaz Zielona Góra Logo
38:52
../../../wp-content/uploads/2022/04/unia-leszno.png Logo
31.05.2026 20:00
Zakończona
Ultrapur Omega Gniezno Logo
42:47
../../../wp-content/uploads/2021/12/logo-loko.png Logo
31.05.2026 17:00
Zakończona
PRES Grupa Deweloperska Toruń Logo
52:38
../../../wp-content/uploads/2022/04/stal-gorzow.png Logo
31.05.2026 17:00
Zakończona
Wybrzeże Gdańsk Logo
23:25
../../../wp-content/uploads/2022/04/OPO.png Logo
31.05.2026 16:00
Strona główna » Piórem po kresce (9): Odważne pytanie – duńscy juniorzy lepsi od… polskich?!

Sport żużlowy. Piórem po kresce (9): Odważne pytanie – duńscy juniorzy lepsi od… polskich?!

  • Dania
  • DETEKTOR KRYTYKA
  • Felietony
  • Inne kraje
  • Juniorzy
  • Kadra Juniorów
  • PGE Ekstraliga
  • Reprezentacja
  • Szwecja
27 października 2019 Ten artykuł przeczytasz w 24 minuty

Stanisław Wrona

Piórem po kresce (9): Odważne pytanie – duńscy juniorzy lepsi od… polskich?!

W ostatnim czasie, niczym z pieca buchają nowe informacje, odnośnie możliwości startów zagranicznych juniorów na pozycjach młodzieżowych w polskich rozgrywkach. Ja jednak postanowiłem przyjrzeć się nieco innemu tematowi, który finalnie wiąże się z „wątkiem głównym”.

Ci, którzy zdecydowali się wejść w ten skromny tekst, po przeczytaniu jego tytułu mogą się zastanawiać, czy autor przypadkiem nie „oczadział”, jakby zapewne mogła powiedzieć dzisiejsza młodzież. Wątpliwości mogą być spore, ponieważ, jak przyjrzymy się klasyfikacji medalowej Indywidualnych Mistrzostw Świata Juniorów, to próżno szukać na niej duńskiego zwycięzcy, od czasu Michaela Jepsena Jensena, który swój triumf świętował w dalekiej Argentynie. Wtedy to, po drugich zawodach na stadionie w Bahia Blanca ostatecznie wyprzedził w sezonie 2012 Macieja Janowskiego o jeden punkt. Co więcej, ze świecą szukać reprezentantów Kraju Hamleta na którymkolwiek stopniu podium po roku 2015. Wówczas za plecami Bartosza Zmarzlika uplasowali się Anders Thomsen i Mikkel Michelsen, którzy w sezonie 2019 całkiem dobrze radzili sobie na torach PGE Ekstraligi.

Jeśli chodzi o Drużynowe Mistrzostwo Świata Juniorów, to tutaj sprawa wygląda podobnie. Ostatni triumf Duńczycy odnieśli w roku 2013, kiedy to – wówczas jeszcze przy użyciu w trakcie zawodów „Jokera” – wyprzedzili oni Polaków o 1 punkt, podczas finału w Pardubicach. W kolejnych sezonach reprezentanci Polski triumfowali jednak nieprzerwanie, złote medale wieszając na swoich szyjach po kolei w Slangerup, Mildurze, Norrköping, Rybniku, Otrup i Manchesterze. Rywale z Danii zajmowali wówczas miejsca odpowiednio drugie, drugie, trzecie, trzecie, drugie i trzecie, tracąc do Biało-Czerwonych dosyć sporo, poza turniejem sprzed ponad roku, kiedy to przed własną publicznością byli blisko sprawienia sporej niespodzianki. Nieco inaczej wygląda już sytuacja, jeśli chodzi o Drużynowe Mistrzostwa Europy Juniorów. Wprawdzie na 12 rozegranych finałów wygraliśmy aż 9, a Duńczycy tylko 1, to tej rywalizacji należy przyjrzeć się nieco uważniej.

Od momentu wprowadzenia Drużynowych Mistrzostw Europy Juniorów do kalendarza rozgrywek, ich zamysłem – aby odróżnić je od DMŚJ – były zmagania w nich młodych zawodników, ale tych, którzy nie przekroczyli 19. roku życia. Pomysł ten był trafny, jednak po kilku latach okazało się, że nie wszystkie kraje są w stanie skompletować odpowiednie pod względem sportowym zestawienia. Od sezonu 2013 zatem (po rozegraniu 5 finałów), postanowiono dać możliwość startów również starszym rocznikom. Od DMŚJ w praktyce różniło się to już w tym momencie w zasadzie tylko tym, że nie mogli w nich startować Australijczycy. Wówczas ze strony polskiej słychać było komentarze, że nam ta zmiana regulaminowa nie jest potrzebna, ponieważ mamy wystarczającą liczbę dobrych młodzieżowców, aby nie korzystać z dodatkowej „furtki”. I o ile złoto w 2013 roku udało się wywalczyć w młodszym składzie w Opolu, o tyle już rok później, do zespołu powołano Piotra Pawlickiego, który w niemieckim Herxheim, wspierał drużynę, mając „rocznikowo” już 20 lat. Tłumaczono to wówczas chyba tym, że – gdy pozostali mogą korzystać z tego w pełni – nasza reprezentacja będzie umieszczała w tym zestawieniu jednego starszego zawodnika.

To też nie okazało się prawdą, ponieważ już rok później w czeskim Pilznie wspierali ją Krystian Pieszczek i Adrian Cyfer (roczniki 1995). W kolejnym sezonie w Stralsund był to już tylko Kacper Woryna (1996), który również rok później w Krośnie był jedynym, ze starszych (powyżej 19 lat) zawodnikiem. Doszliśmy już zatem do sezonu 2018, w którym to za wielką sensację uznano wówczas triumf Duńczyków nad Polakami w Daugavpils. Wtedy to ze „starszaków” w składzie znalazł się Daniel Kaczmarek (1997), natomiast – o czym było głośno – zabrakło w niej Maksyma Drabika, który nie mógł się tam zjawić przed ważnym meczem ligowym, choć i on już wówczas miał „rocznikowo” lat 20. W zakończonym niedawno sezonie, Polacy triumfowali bo wielkim thrillerze we Francji, wygrywając z Danią dopiero po biegu dodatkowym. I ten właśnie turniej rozłożę na czynniki pierwsze.

28 września bieżącego roku we francuskim Lamothe-Landerron odbył się finał Drużynowych Mistrzostw Europy Juniorów. Impreza ta była przeniesiona z 20 lipca, kiedy to nie udało się jej rozegrać w miejscowości Mâcon. O tamtej historii pisaliśmy szerzej w lipcu, teraz przyjrzę się jednak rywalizacji, która finalnie się odbyła. Sam miałem przyjemność prowadzić z tych zawodów relację na żywo, w której ostatecznie Polacy wygrali, po biegu dodatkowym, gdy Jakub Miśkowiak, przypieczętował pościg naszej kadry, która w pierwszej fazie zawodów traciła do Duńczyków aż 6 punktów. I choć wówczas radość była uzasadniona, na spokojnie, po tych zawodach należało się chyba nad tym tematem pochylić.

Rafał Dobrucki do boju desygnował wówczas zestawienie, składające się z 4 zawodników do lat 19 i byli to Wiktor Lampart, Mateusz Cierniak, Wiktor Trofimow, Jakub Miśkowiak oraz jako „joker” na rezerwie – starszy – Dominik Kubera. Mieliśmy zatem w stawce 4 zawodników, którzy byli podstawowymi juniorami swoich drużyn w PGE Ekstralidze, czyli Najlepszej Lidze Świata oraz czołowego juniora w Nice 1. Lidze Żużlowej. Na duńskim biegunie natomiast w składzie znaleźli się Mads Hansen, Jonas Seifert-Salk, Tim Sørensen, Jonas Jeppesen oraz Jason Jørgensen. Gdy przyjrzymy się tym zawodnikom dokładniej, to chyba nie będzie można wyjść ze zdumienia, patrząc na finałową rywalizację w Lamothe-Landerron. Z przedstawionych duńskich juniorów tylko Jonas Jeppesen został w sezonie 2019 sklasyfikowany na polskich torach. Miało to miejsce jednak w barwach 2-ligowej Euro Finannce Polonii Piła, gdzie wykręcił 20. średnią w rozgrywkach (1,875). To odbywało się na najniższym szczeblu w Polsce i ostatecznie nie miało nawet znaczenia, ponieważ zawodnik ten… spóźnił się na samolot i ostatecznie nie mógł wziąć udziału w turnieju finałowym! Tym samym Duńczycy już na starcie byli pozbawieni tego, który na polskich torach w lidze startował z tego składu najczęściej. A być może właśnie brak startów w naszym kraju mógł przybliżyć do końcowego triumfu młodzieżową kadrę Danii…

Przeciwko Polakom stanęła do rywalizacji zatem pozostała czwórka. W rozgrywkach ligowych startował jeszcze Mads Hansen. On do składu OK Bedmet Kolejarza Opole dostał się jednak na tyle późno, że ostatecznie nie był sklasyfikowany, lecz w 24 biegach uzyskał w tych okolicznościach dobrą średnią (1,958). Zawodnik ten miał już za sobą sukcesy na arenie międzynarodowej, jak triumf w Indywidualnym Pucharze Europy Juniorów przed rokiem w Varkaus oraz brązowy medal w tych rozgrywkach w sezonie 2019 w słowackiej Žarnovicy. Dodatkowo w Równem 31 sierpnia tego roku stanął na najniższym stopniu podium, podczas finału Indywidualnych Mistrzostw Europy Juniorów. Ile biegów w polskich rozgrywkach mieli na koncie pozostali trzej zawodnicy z duńskiej reprezentacji? Okazuje się, że… 0 (słownie: zero)! Jonas Seifert-Salk pojechał wprawdzie w dwóch przedsezonowych sparingach w barwach Zdunek Wybrzeża Gdańsk, zdobywając w siedmiu biegach… 3 punkty. W trakcie rozgrywek na niego już nie stawiano. Podobnie było z Timem Sørensenem i Jasonem Jørgensenem, zakontraktowanymi w Toruniu i Poznaniu. Czyli jak to? Najlepsi polscy juniorzy, którzy w myśl zasady korzystania z usług jednego starszego, zostali powołani na finał DMEJ, ledwo poradzili sobie po biegu dodatkowym z jakimiś „słabymi” Duńczykami, którzy nie mogli liczyć na występy nie tylko w Najlepszej Lidze Świata, ale i również w rozgrywkach polskich na pozostałych szczeblach?

W powyższym zdaniu nie chciałbym obniżać wartości zarówno polskiej, jak i duńskiej reprezentacji. Wychodzi jednak na to, że skład, który według „zwykłego kibica” powinien „rozjechać” rywali, męczył się z takim, który nie ma niemal żadnego doświadczenia w rozgrywkach ligowych w naszym kraju. Oczywiście można powiedzieć, że obie drużyny były równe, bo wygrały po 10 biegów na 20, a dodatkowy przesądził o złocie. Raziła w tym wypadku dysproporcja, pomiędzy tymi dwiema kadrami, a reprezentacją Szwecji, która jeszcze w 2015 roku otarła się o złoty medal, a w tym sezonie nie istniała. Dodatkowo w tle byli Francuzi, jednak oni jedyne punkty zdobyli w sytuacjach, gdy Szwedzi nie kończyli wyścigów. Do czego zatem sprowadza się ta konkluzja odnośnie głównie reprezentacji Danii i Polski? Do tego, że według mnie, gdy tylko okoliczności są „odpowiednie”, to między tymi drużynami… nie ma żadnej różnicy. A gdyby spojrzeć na to przez pryzmat przytoczonego finału DMEJ wychodzi jednak na to, że „zdroworozsądkowo” musimy nazwać Duńczyków mocniejszymi w kontekście tego turnieju. Skoro bez startów w Najlepszej Lidze Świata i minimalnych występach na polskich torach w tych rozgrywkach poradzili sobie tak świetnie, to na pewno nie są od nas słabsi, a w perspektywie kilku lat do przodu może się okazać, że to my mamy problem ze skompletowaniem lepszej kadry, niż trenerzy duńscy. Może to zbyt dalekie, złe proroctwo, ale czas pokaże, jak będzie.

Skąd wzięła się ta „równość”, między tymi dwoma zespołami i dlaczego nie widać jej w rywalizacji w IMŚJ. Na to pytanie pośrednio można szukać odpowiedzi w rozmowie, którą przeprowadziłem z Patrickiem Hansenem. Był on powołany do pierwszego podejścia finału DMEJ, w drugim się już jednak nie pojawił. W maju, po rundzie kwalifikacyjnej IMŚJ, która odbyła się w Krakowie na torze mokrym przez kilka poprzednich dni, po obfitych opadach deszczu, powiedział: – Było naprawdę dobrze. Może organizatorzy w Krakowie powinni lać wodę na tor przez cztery dni z rzędu przed zawodami, jeśli tak miałby on wyglądać. Był on perfekcyjny. Miał trochę przyczepności na zewnętrznej, nie było na nim żadnych dziur ani pułapek. Myślę, że powinni mocno go nawadniać 3-5 dni przed imprezami i będą mieć podobny efekt (uśmiech). Ogólnie w Polsce powinni to robić, ponieważ w tym kraju ciągle mamy z tym problem. Zawsze jest twardo, a wodę na tor leje się mocniej w ostatniej chwili. Moim zdaniem to zła decyzja odnośnie przygotowania toru. Chwilę później zawodnik odniósł się również do wyboru miejsc finałowych w cyklu IMŚJ: – Jeździłem na wszystkich tych torach. Oczywiście Pardubice są moim ulubionym z tej trójki. To dobre tory, jednak trochę nudno wyglądają, jeśli chodzi o decyzję przy ich wybieraniu. Zawsze jedziemy w Polsce, w Güstrow jeździliśmy dwa lata temu, co roku w kalendarzu są Pardubice. To z pewnością nieco nudne. Lublin wprawdzie jest nowy, ale nadal w Polsce. Dlaczego nie ma torów w Danii, Szwecji lub innych? Jest ok, ale mogłoby czasami być inaczej. Trudno powiedzieć, dlaczego tak jest. Tego jednak nie zmienimy, mogę jechać na każdym torze. (…)

Wychodzi zatem na to, że wspomniany Hansen bardzo przychylnie wypowiedział się na temat trudnego toru, na którym padało kilka dni, a skrytykował te, które wybiera się do finałów IMŚJ. Jeśli weźmiemy pod uwagę fakt, że od kilku lat przynajmniej jeden z trzech znajduje się w Polsce, a ostatni to zawsze „lotnisko” w Pardubicach, jest w tym sporo racji. Widać to również na przykładzie Gleba Czugunowa, który w tym roku w Lublinie i na wspomnianym czeskim owalu pojechał bardzo dobrze, a szansę na walkę o medale stracił w Güstrow, gdzie wszyscy polscy tegoroczni medaliści już startowali w turniejach tej rangi. Gdy jednak Duńczycy jechali w tym samym momencie po raz pierwszy na owalu, którego nie znali jeszcze również Polacy (pomijając trening przed finałem i ewentualne jazdy przed sezonem we Francji), szanse się zdecydowanie wyrównały, a nawet były wyższe przed długą część zawodów na korzyść rywali. Swoich kilka zdań na temat tego, że w Polsce zbyt duży nacisk kładzie się na twarde tory, wyraził również jeden z bohaterów finału DMEJ, Dominik Kubera, gdy w lipcu rozmawiałem z nim w Motali. Mecz również odbył się po opadach deszczu. (…) – Gdy byliśmy młodsi, to jeździliśmy na naprawdę przyczepnych torach i tutaj nie było gadania, że jeszcze się nie ma licencji, czy jest to trening. Po prostu jeździło się na nich i można powiedzieć, że ja w tych warunkach bardzo dobrze się czuję, bo na takich się „wychowałem”. W Polsce jest to teraz robione tak, jak jest… Szuka się jak najwięcej ścigania, zmieniły się również tłumiki. U nas idzie się w coraz twardsze tory, mniej wymagające. Przez to mamy w Polsce dużo niespodzianek. Można powiedzieć, że ten poziom zaczyna spadać, bo jedziemy do Szwecji, spotykamy się z dużo cięższymi torami i zaczynają być problemy. Uważam, że powinniśmy zacząć jeździć więcej na przyczepnych torach i uczyć się tego żużla, żeby być najlepszymi na świecie, a nie musieć wyjeżdżać za granicę, aby uczyć się żużla na nowo – mówił wówczas.

Jak to się zatem ma do tak głośnej w ostatnim czasie dyskusji na temat „konieczności ratowania światowego speedwaya”, przez wprowadzanie do polskich rozgrywek zagranicznych juniorów? Otóż moim zdaniem nijak. Uważam – jak pewnie spore grono osób – że „larum” to jest teraz podnoszone tylko w miejscach, gdzie mocny, zagraniczny młodzieżowiec zastąpiłby polskich, których w danym ośrodku brakuje wskutek zaniedbania szkolenia. Nikt nie wmówi mi, że Prezes „X” będzie chciał pomóc szwedzkiemu żużlowi i powoła do składu zawodników, którzy w tym momencie tak wyraźnie odstają od Polaków i Duńczyków. Jak widać szkolenie w tym kraju obecnie zeszło w złym kierunku. Idąc tym tokiem rozumowania można zasugerować wprowadzenie możliwości startów zagranicznych juniorów w Polsce, z jednym obostrzeniem. Nie dajmy tej szansy Duńczykom! Po co, skoro oni wcale nie są od nas gorsi, a w określonych warunkach mogą być nawet lepsi? Wykluczmy zatem ten kraj z możliwości startów, a ratujmy pozostałych… To oczywiście po raz kolejny przesadna ironia, ale tak to mniej więcej wygląda.

Kończąc już ten wywód zasugeruję jeszcze jedną rzecz. Według mnie nie o żadne „ratowanie żużla” w innych krajach tu chodzi. Interesowne działanie prezesów z poszczególnych klubów, to jedno i to było zawsze. Polscy działacze, wychwalający pod niebiosa nazwę „Najlepsza Liga Świata” przez jakiś czas, na pozycjach juniorskich mają i będą mieć po prostu słabsze nazwiska i mniej ciekawe wyścigi. To chyba nie pasuje do powyższej definicji, prawda? Dysproporcje między poszczególnymi zawodnikami były jednak zawsze i nie zlikwidujemy ich, doraźnie wspierając kilku z zagranicy… Przed laty, gdy wprowadzano przepis, wymagający startu polskich juniorów pod pozycjami 6,7,14 i 15, mogłem nawet być temu przeciwny. Ale wówczas w Unii Tarnów jeździł choćby Martin Vaculík, więc to miałoby zapewne podłoże egoistyczne. Wtedy tłumaczono, że nadzieją na przyszłość jest stawianie na naszych, polskich zawodników i inwestycja w szkolenie młodzieży. Ile poczyniono w tym kierunku na szczeblu krajowym, to z pewnością materiał na kilka odrębnych tekstów. Coraz więcej natomiast słyszy się o kolejnych, niekiedy absurdalnych wymogach w PGE Ekstralidze, których koszty opiewają na setki tysięcy złotych. Chyba nie muszę mówić ile te kwoty przyniosłyby korzyści żużlowi, gdyby były przeznaczone – jeśli nie tylko i wyłącznie, to chociaż głównie na szkolenie młodzieży, prawda?

Niedawno słyszało się, że Ekstraliga Żużlowa, spółka z o.o. zapewniła, iż w sezonie 2020 żadnych zmian nie będzie. Okazało się jednak, że to nie jest najwyższy organ ustawodawczy w polskich rozgrywkach, skoro jeszcze na przyszły tydzień postanowiono „rzutem na taśmę” zrobić jakieś spotkanie? Według zdrowego rozsądku, jakkolwiek bym nie liczył, nie ma możliwości, żeby w zebraniu włodarzy 8 klubów PGE Ekstraligi, przepis o obcokrajowcach na pozycjach juniorskich wszedł w życie. Chyba, że okaże się, że Prezes „X” ma jakieś „haki” na pozostałych lub mocne karty przetargowe, których użyje w decydującym momencie, ratując doraźnie pozycję młodzieżową w swoim zespole obcokrajowcem spoza Polski. Ale za jaką cenę?

źródło: inf. własna

Aby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News

Obserwuj nas!
  • Tagi
  • DMEJ
  • Dominik Kubera
  • Dynamic Moto Club Lamothe Landerron
  • Jakub Miśkowiak
  • Jonas Seifert-Salk
  • Mateusz Cierniak
  • Patrick Hansen
  • Piórem po kresce
  • Piórem po mapie
  • Wiktor Lampart
  • Wiktor Trofimow

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Powiązane artykuły

Martwiąca postawa zawodników Ostrovii. Byli najgorsi w zespole

Żużel: Martwiąca postawa zawodników Ostrovii. Byli najgorsi w zespole

Hubert Furmaniak

  • Dania
3 czerwca 2026

Team Fjelsted odczuło brak mocy ze strony zawodników Moonfin Magnus Ostrów Wielkopolski. Zarówno Frederik Jakobsen i Jonas Seifert-Salk pojechali poniżej oczekiwań. Dobre spotkanie zanotował Rasmus Jensen, zdobywca aż siedemnastu punktów.

Lider Stali Gorzów bliski perfekcji. Poprowadził zespół do ważnego zwycięstwa

Żużel - Lider Stali Gorzów bliski perfekcji. Poprowadził zespół do ważnego zwycięstwa

Wojciech Jagodziński

  • Dania
3 czerwca 2026

Emocji w Vojens nie brakowało. W ramach rozgrywek duńskiej Speedway-Ligaen lokalne Sønderjylland Elite Speedway zmierzyło się z Region Varde Elitesport. Kluczowy w tym starciu okazał się Anders Thomsen, który otarł się o duży komplet punktów i poprowadził zespół gospodarzy do zwycięstwa 44:40.

Pojedynek ekip, które na tym torze czują się znakomicie. Ostatni dzwonek dla gości!

Żużel - Pojedynek ekip, które na tym torze czują się znakomicie. Ostatni dzwonek dla gości!

Konrad Klusak

  • Metalkas 2. Ekstraliga
3 czerwca 2026

Moonfin Magnus Ostrów Wielkopolski miała bić się o finał, a obecnie jest drużyną z największymi problemami w lidze. W zupełnie innym miejscu jest natomiast H.Skrzydlewska Orzeł Łódź.

Wielkie emocje w Gislaved! Udany mecz zawodników Ostrovii

Żużel. Wielkie emocje w Gislaved! Udany mecz zawodników Ostrovii

Krzysztof Grzęda

  • Szwecja
2 czerwca 2026

Za nami mecz 5. rundy Bauhaus-Ligan w Gislaved. Wyrównane spotkanie zakończyło się wygraną gospodarzy.

Włókniarz Częstochowa rośnie w siłę? Ważna wiadomość

Żużel - Włókniarz Częstochowa rośnie w siłę? Ważna wiadomość

Rafał Drabiniok

  • Szwecja
2 czerwca 2026

Nokaut w lidze szwedzkiej! Jakub Miśkowiak zaliczył genialny, bezbłędny występ i poprowadził Vargarnę Norrköping do miażdżącego zwycięstwa nad Rospiggarną Hallstavik. Piotr Pawlicki walczył samotnie, ale goście zostali doszczętnie rozbici.

Weteran w zestawieniu Ostrovii na mecz w Łodzi! (SKŁADY)

Żużel: Weteran w zestawieniu Ostrovii na mecz w Łodzi! (SKŁADY)

Paweł Płóciniak

  • Metalkas 2. Ekstraliga
1 czerwca 2026

Weteran wraca do ligowego ścigania? Trenerzy desygnowali składy na mecz H.Skrzydlewska Orzeł Łódź - Moonfin Magnus Ostrów Wielkopolski.

Świętochłowice zdobyte! To ich drugie zwycięstwo

Sport żużlowy. Świętochłowice zdobyte! To ich drugie zwycięstwo

Krzysztof Choroszy

  • Krajowa Liga Żużlowa
31 maja 2026

Śląsk Świętochłowice przegrywa pierwszy mecz na swoim domowym owalu. Speedway Kraków wywozi ze Skałki kolejne punkty do ligowej tabeli.

Wykonali jeden telefon tuż po wypadku Kubery. Kontrakt podpisany!

Żużel: Wykonali jeden telefon tuż po wypadku Kubery. Kontrakt podpisany!

Rafał Drabiniok

  • Szwecja
31 maja 2026

Maksym Drabik wraca do szwedzkiego Lejonen Speedway! Polski żużlowiec zastąpi kontuzjowanego Dominika Kuberę.

Niesamowite ściganie w Lublinie. Hit kolejki dla GKM-u Grudziądz!

Żużel - Niesamowite ściganie w Lublinie. Hit kolejki dla GKM-u Grudziądz!

Przemek Krukowski

  • PGE Ekstraliga
29 maja 2026

Hit kolejki nie zawiódł. W arcyciekawym piątkowym starciu Bayersystem GKM Grudziądz pokonał w Lublinie miejscowy Orlen Oil Motor.

Włókniarz postawił się Sparcie! Walczyli do końca

Sport żużlowy. Włókniarz postawił się Sparcie! Walczyli do końca

Krzysztof Choroszy

  • PGE Ekstraliga
29 maja 2026

Krono-Plast Włókniarz Częstochowa postawił się drużynie Betard Sparty Wrocław. Losy piątkowego spotkania rozstrzygnęły się w biegach nominowanych.

Galeria

Skupień i Nycz startowali w Niemczech. Ogromny puchar za wygraną


26 maja 2026, zdjęć: 0

Skupień i Nycz startowali w Niemczech. Ogromny puchar za wygraną

Awans nie dla Zengoty. Piekielnie szybki Michelsen (galeria)


17 maja 2026, zdjęć: 0

Awans nie dla Zengoty. Piekielnie szybki Michelsen (galeria)

Beniaminek rozbił faworyta. Pogrom w Pile (galeria)


27 kwietnia 2026, zdjęć: 0

Beniaminek rozbił faworyta. Pogrom w Pile (galeria)

Fatalny wypadek w Ostrowie! Dramatyczne zdjęcia


4 kwietnia 2026, zdjęć: 0

Fatalny wypadek w Ostrowie! Dramatyczne zdjęcia

Zobacz wszystkie galerie

Patronat medialny - zawodnicy

  • Adam Bednář

  • Mateusz Bartkowiak

  • Wiktor Lampart

  • Krystian Pieszczek

  • Michał Knapp

  • Mateusz Cierniak

  • Tobiasz Musielak

Urodziny obchodzą dziś

  • Skupień i Nycz startowali w Niemczech. Ogromny puchar za wygraną

    Kevin Fajfer

    04.06.1998r. (28l.)
  • Erik Persson

    04.06.2005r. (21l.)
  • Skupień i Nycz startowali w Niemczech. Ogromny puchar za wygraną

    Dawid Cepielik

    04.06.2009r. (17l.)

PGE EKSTRALIGA

Drużyny M PKT B +/-
Fogo Unia Leszno 7 8 0 32
Krono-Plast Włókniarz Częstochowa 7 0 0 -160
Betard Sparta Wrocław 7 10 0 44
Stelmet Falubaz Zielona Góra 7 2 0 -82
Bayersystem GKM Grudziądz 7 11 0 48
Gezet Stal Gorzów 7 7 0 18
Orlen Oil Motor Lublin 7 8 0 80
PRES Grupa Deweloperska Toruń 7 10 0 20

METALKAS 2. EKSTRALIGA

Drużyny M PKT B +/-
Moonfin Magnus Ostrów Wielkopolski 6 2 0 -41
Hunters PSŻ Poznań 6 7 0 -21
ZKS Stal Rzeszów 7 7 0 -5
H.Skrzydlewska Orzeł Łódź 5 6 0 -16
Polonia Piła 6 4 0 -46
INNPRO ROW Rybnik 7 6 0 5
Abramczyk Polonia Bydgoszcz 7 14 0 133
Cellfast Wilki Krosno 6 4 0 -9

KRAJOWA LIGA ŻUŻLOWA

Drużyny M PKT B +/-
Speedway Kraków 6 7 1 -3
OK Kolejarz Opole 5 5 0 3
Śląsk Świętochłowice 6 2 0 -64
Lokomotiv Daugavpils 6 5 0 -16
Ultrapur Omega Gniezno 6 10 1 37
Trans MF Landshut Devils 4 4 0 -2
Wybrzeże Gdańsk 7 10 1 45

PARTNERZY

PARTNERZY

PARTNERZY

SpeedwayNews Logo

Wydawca:
IBO Media Dagmara Starzec
32-015 Stanisławice 318
e-mail: [email protected]

  • Kontakt z redakcją
  • Dołącz do speedwaynews.pl
  • Pokaż się u nas
  • Regulamin
  • Polityka Prywatności
  • Informacje o RODO
  • Zarejestruj się
  • O serwisie
  • Galerie zdjęć

2025 © speedwaynews.pl - Wszelkie prawa autorskie wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie informacji i tekstów zabronione

Na portalu speedwaynews.pl używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym.
Ustawienia plików cookiesZgadzam się
Zarządzaj polityką cookies

Polityka prywatności

Serwis speedwaynews.pl zaktualizował swój Regulamin i Politykę prywatności w związku z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady UE (RODO).

W związku z powyższym chcielibyśmy poinformować Cię o kilku istotnych informacjach związanych z przetwarzaniem Twoich danych. Pod adresem Informacje o RODO dowiesz się więcej na temat sposobu gromadzenia, wykorzystywania i udostępniania danych przez nasz serwis. Prosimy zapoznaj się z opisanymi zasadami i zaakceptuj je poprzez zaznaczenie pola „zgadzam się”. Pamiętaj, że zawsze możesz wycofać zgodę.
Wymagane
Always Enabled
Nie wymagane
SAVE & ACCEPT