Stało się to na co zapowiadało się od dłuższego czasu. Norick Blodorn w swoich mediach społecznościowych oficjalnie żegna się z Toruniem.
Od dłuższego czasu zapowiadało się na to, że przygoda Noricka Blodorna z klubem z Torunia potrwa tylko jeden rok. Już w czwartkowe popołudnie na łamach Super Expressu o nieprzedłużeniu kontraktu 22-latka powiedział prezes klubu, Przemysław Termiński. Sternik wówczas też potwierdził, że nowym zawodnikiem aktualnego mistrza Polski zostanie Mathias Pollestad.
W końcu głos w sprawie zabrał sam Blodorn, który w poruszającym wpisie na swoich mediach społecznościowych ogłosił swoją decyzję o nieprzedłużeniu kontraktu w Toruniu, sugerując że nie chce on uczestniczyć w walce o skład,
– W ostatnich tygodniach wiele pisano i spekulowano na temat mojej przyszłości. Dlatego dzisiaj chciałbym zwrócić się do Was osobiście. Zaoferowano mi przedłużenie kontraktu. Dla mnie jednak kluczowe było to, aby w nadchodzącym sezonie mieć pewne miejsce w składzie na Ekstraligę. Ponieważ nie mogłem otrzymać takiej gwarancji, z ciężkim sercem podjąłem decyzję o nieprzedłużaniu umowy – pisze.
W dalszej części pożegnania Blodorn podkreśla jak ważną rolę w jego karierze odegrał toruński klub i ma on też nadzieję, że jeszcze ich drogi się przetną. Prezentujemy pełną treść wpisu 22-latka.
Pełna treść oświadczenia
Ta decyzja była dla mnie niezwykle trudna. To, czego miałem okazję doświadczyć w Toruniu w ostatnich miesiącach, było wyjątkowe i zapierające dech w piersiach. Nigdy wcześniej nie spotkałem się z takim wsparciem, taką atmosferą i taką uznaniem. Było mnóstwo momentów, które przyprawiały o gęsią skórkę i których nie zapomnę do końca życia. Wasze wsparcie przed i w trakcie wyścigów, wspólne świętowanie oraz niesamowita atmosfera na trybunach były czymś absolutnie wyjątkowym. Jestem równie wdzięczny za Wasze wsparcie w dniach, kiedy nie wszystko szło po naszej myśli. Za to wszystko chcę Wam z całego serca podziękować.
Moje podziękowania kieruję również do całego Klubu, wszystkich pracowników i sponsorów. Po trudnym sezonie w 2. lidze Toruń dał mi szansę, by stać się częścią tak utytułowanego klubu i rozwijać się na tym poziomie. Jestem za to bardzo wdzięczny. Szczególne podziękowania należą się Piotrowi Baronowi, całemu zarządowi oraz moim kolegom z drużyny, którzy wspierali mnie w tym sezonie i pomogli mi zrobić kolejny krok naprzód. Odchodzę z ogromną wdzięcznością i wielkim szacunkiem do Torunia oraz do Was. To byl może tylko jeden sezon, ale dał mi wspomnienia, które będą mi towarzyszyć przez całe życie. Toruń na zawsze pozostanie wyjątkową częścią mojej kariery.
Może to nie jest pożegnanie na zawsze. W żużlu drogi krzyżują się czasem szybciej, niż się wydaje.
Dziękuję za wszystko!
Dziękuję, Toruń!
Aby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News
Obserwuj nas!