Robert Lambert i jego żona Julia przekazali radosną nowinę! Gwiazdor Apatora Toruń i wicelider cyklu Grand Prix spodziewa się dziecka. Spływają gratulacje z całego żużlowego świata!
To jest bez wątpienia najpiękniejszy czas w życiu Roberta Lamberta. Brytyjski as, który na żużlowych torach wyczynia w tym sezonie prawdziwe cuda, ma ogromne powody do radości także poza parkiem maszyn. Jeden z liderów toruńskiego Apatora oraz jego żona, Julia, podzielili się z kibicami wyjątkową nowiną – para spodziewa się swojego pierwszego dziecka!
Życie prywatne reprezentanta Wielkiej Brytanii od lat mocno zazębia się z Polską, a zwłaszcza z Toruniem. To właśnie tam narodziła się miłość Roberta i Julii Podlewskiej, znanej w środowisku fotoreporterki. Para sformalizowała swój związek jesienią zeszłego roku, biorąc huczny ślub. Teraz ich wspólna droga wchodzi w zupełnie nowy, najpiękniejszy etap, co błyskawicznie wywołało lawinę gratulacji od kibiców, klubowych kolegów oraz rywali z toru.
Życiowa forma na torze i wielkie sukcesy
Radosne wieści z życia prywatnego idealnie współgrają z fenomenalną dyspozycją sportową Lamberta. Brytyjczyk jedzie obecnie sezon życia. Zaledwie kilka dni temu zachwycił cały żużlowy świat podczas Grand Prix Szwecji w Malilli. Na szwedzkim owalu popularny „Lambo” był o krok od perfekcji – rundę zasadniczą turnieju zamknął z genialnym, czystym kompletem piętnastu punktów. Choć w wielkim finale musiał uznać wyższość Andersa Thomsena, to drugie miejsce na podium, tuż przed Bartoszem Zmarzlikiem, dobitnie potwierdziło, że 28-letni żużlowiec na stałe zadomowił się w ścisłym światowym topie.
Równie spektakularnie wygląda jego postawa na torach najlepszej ligi świata. W barwach Pres Grupa Deweloperska Toruń Lambert jest prawdziwą lokomotywą napędową i absolutną gwarancją dwucyfrowych zdobyczy. W dotychczasowych jedenastu spotkaniach PGE Ekstraligi wykręcił nieprawdopodobną średnią biegową na poziomie 2,246, co plasuje go na wysokiej, czwartej pozycji w rankingu najskuteczniejszych jeźdźców całej ligi.
Teraz przed przyszłym tatą kolejne sportowe wyzwania w decydującej fazie sezonu. Można być jednak pewnym, że tak wspaniała nowina w życiu prywatnym doda mu skrzydeł pod taśmą i pozwoli jeszcze mocniej napędzać się po szerokiej w walce o medale Drużynowych Mistrzostw Polski oraz krążek Indywidualnych Mistrzostw Świata. Julii i Robertowi serdecznie gratulujemy i życzymy dużo zdrowia!
Aby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News
Obserwuj nas!