Piątkowego wieczora PRES Toruń nie pozostawił złudzeń Krono-Plast Włókniarzowi Częstochowa. Emil Sajfutdinow był jedną z wiodących postaci gospodarzy.
Mistrzowie Polski zdeklasowali w piątek swoich rywali w niesamowitym stylu. Torunianie zdominowali do granic możliwości spotkanie z częstochowskimi „Lwami”. Niewiele zabrakło, a PRES Toruń osiągnąłby granicę 70 punktów. W ostatnich meczach w fenomenalnej dyspozycji jest Emil Sajfutdinow. Jeden z liderów gospodarzy piątkowej rywalizacji nie zaznał pogromcy drugi raz z rzędu w domowym spotkaniu. Zawodnik toruńskiego klubu zdradził w czym tkwi sekret.
– Wszystko działało. Dzięki teamowi, który przygotował mi dobrze silniki wspólnie z Michałem Marmuszewskim. Od początku tak naprawdę próbujemy różnych rozwiązań, wygląda to coraz lepiej. Jak mi motor jedzie to ja mogę z tego skorzystać naprawdę sporo także dziękuje za to. Nie poddajemy się, mamy cały sezon przed nami te najważniejsze mecze. Nie będzie łatwo, ale zrobimy wszystko by awansować do najlepszej czwórki. – mówi Sajfutdinow
Sajfutdinow był w piątek perfekcyjny w swoich startach, jednak w trzynastym wyścigu przez przegrane wyjście spod taśmy musiał się troszkę namęczyć. Polak zapytany czy to chęć pomocy swojemu klubowi w wygraniu rankingu mijanek w PGE Ekstralidze rozwiał wątpliwości.
– W 13 biegu miałem taki pierwszy moment jak puściłem sprzęgło, że wydawało mi się może nie wygram, ale mogę założyć zawodnika z drugiego pola. Trafiłem jednak na złą koleinę i motor troszkę podbiło do góry. Przez to musiałem zatrzymać motocykl dźwignią sprzęgła i straciłem na tym. Dlatego jak pojechałem szerzej, musiałem trochę zahamować i atakować przycinkami. Zawsze myślimy o klubach, jeśli klub z tego coś będzie miał to ja będę się bardzo cieszyć. – tłumaczył z uśmiechem lider mistrzów Polski
W Toruniu po ostatnich spotkaniach humory dopisują. Podczas XI rundy spotkań „Anioły” pojadą na trudny teren do Grudziądza. Derbowe rywalizacje zawsze elektryzują kibiców i z pewnością będzie to bardzo interesujące spotkanie. Torunianie bronić będą sześciopunktowej zaliczki. Spotkanie odbędzie się w niedzielę 5 lipca o godzinie 19:30.
Mikołaj Duchiński, Bartosz Derek, Emil Sajfutdinow, Jan KvechAby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News
Obserwuj nas!