W niedzielę czeka nas bardzo ciekawy mecz w Metalkas 2. Ekstralidze. INNPRO ROW Rybnik zmierzy się z Cellfast Wilkami Krosno.
Obie druzyny przystępowały do tego sezonu z innymi nadziejami i do niedzielnego meczu również podchodzą w zupełnie innych nastrojach. Krośnianie mieli być równorzędnym rywalem dla Abramczyk Polonii Bydgoszcz, ale po pięciu meczach w tabeli mają zaledwie cztery punkty. Natomiast Rybniczanie od samego początku byli skazywani na walkę o utrzymanie. Drużyna notowała fatalne wejście w sezon, jednak dzięki zwycięstwu w Ostrowie ich sytuacja zmieniła się diametralnie.
Klindt odmienił drużynę?
Po nieudanych pierwszych pięciu meczach, gdzie podopieczni Roberta Mikołajczaka przegrali cztery razy, a wygrali tylko raz do drużyny dołączył Nicolai Klindt. Duńczyk zastąpił słabo spisującego się Wiktora Lamparta i okazało się to strzałem w dziesiątkę. Duńczyk w meczu w Ostrowie zdobył aż 11 punktów, co było kluczowe w odniesieniu zwycięstwa. Lampart blisko osiągnięcia jego dorobku był tylko podczas meczu w Pile, gdzie zdobył 8 „oczek” w czterech startach. Były medalista MIMP w meczach na domowym torze zdobywał średnio 1,364 pkt/bieg, a więc poprzeczka dla Klindta nie jest ustawiona wysoko.
Lider zawodzi
Do jeszcze większej sensacji doszło w minioną niedzielę w Krośnie. Miejscowe Cellfast Wilki były zdecydowanym faworytem konfrontacji z Hunters PSŻ-em Poznań, jednak to goście wywieźli z Podkarpacia dwa meczowe punkty. W szeregach Wilków zawiedli przede wszystkim Marcus Birkemose i Luke Becker. To właśnie postawa Amerykanina jest w obecnym sezonie największym problemem krośnieńskiej drużyny. Becker przychodził na Podkarpacie jako absolutny lider drużyny. Przed rokiem był on kluczowym zawodnikiem Moonfin Magnus Ostrów Wielkopolski i wszyscy wiązali z jego przyjściem do Krosna spore nadzieje. Jednak obecnie notuje on spadek średniej o 7 dziesiątych i m.in. przez jego postawę Krośnianie mają zaledwie 4 punkty w tabeli. Bez przełamania Beckera będą oni musieli do samego końca rywalizować o udział w fazie play-off.
Urazy zawodników?
W ostatnim tygodniu o pechu mogą mówić Nicolai Klindt oraz Jan Kvěch. Czech zanotował upadek podczas poniedziałkowych eliminacji Grand Prix w Abensbergu i uskarżał się na ból szyi. Natomiast u Klindta doszło do uszkodzenie łąkotki, przez co opuścił on piątkowy mecz Cab Direct Championship. Jednak obaj zawodnicy byli na przedmeczowych treningach drużyny i nie ma przeszkód, by wystąpili w tym pojedynku.
Spory ciężar
Pojedynek tych obu drużyn może bardzo ważne znaczenie dla losów walki o fazę play-off. W przypadku wygranej Rybniczanie zgłoszą mocny akces do walki o czołową czwórkę, a ewentualna porażka dla Wilków byłaby pogłębieniem złej passy. W dodatku podopieczni Piotra Świderskiego mają bardzo ciężki terminarz. Oprócz spotkania w Rybniku, czekają ich w najbliższym czasie zaległy wyjazd do Łodzi, domowe starcie z Abramczyk Polonią Bydgoszcz i pojedynek w Ostrowie Wielkopolskim. Przed nami naprawdę interesująco zapowiadające się spotkanie.
Nasz portal przeprowadzi relację na żywo z tego pojedynku. Dostępna jest ona TUTAJ
Awizowane składy na mecz INNPRO ROW Rybnik – Cellfast Wilki Krosno:
INNPRO ROW Rybnik:
9. Nicolai Klindt
10. Patryk Wojdyło
11. Jakub Jamróg
12. Jesper Knudsen
13. Jan Kvěch
14. Paweł Wyczyszczok
15. Jakub Żurek
Cellfast Wilki Krosno:
1. Luke Becker
2. Marcus Birkemose
3. Jason Doyle
4. Robert Chmiel
5. Tobiasz Musielak
6. Radosław Kowalski
7. Jakub Wieszczak
Tobiasz Musielak
Aby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News
Obserwuj nas!