Patryk Budniak ma powody do zadowolenia. Ultrapur Omega Gniezno został uratowany przez własnego wychowanka. Sam Budniak jest zadowolony z pokonywania coraz to lepszych rywali.
Patryk Budniak i Václav Milík aż trzykrotnie walczyli razem na torze. Czech za każdym razem pozostawał bez odpowiedzi, ale w czternastym wyścigu było naprawdę blisko pokonania 19-letniego młodzieżowca. Ten jednak rozstawiał wszystkich po kątach, niezależnie od żużlowego stażu. Po samych zawodach Budniak przyznał, że pokonywanie coraz to lepszych rywali mu pomaga w rozwoju.
– Na pewno go w czternastym biegu słyszałem. Jak minąłem linie mety to nie byłem pewien, czy wygrałem bądź mnie minął. Kiedy przyjechałem do parku maszyn to każdy był ucieszony, bo jednak wytrzymałem ataki. Fajnie, że pokonuje takie nazwiska i idzie to do przodu. Tor w Opolu bardzo mi się podoba, jest odpowiednia nawierzchnia – przyznał Patryk Budniak dla speedwaynews.pl.
Jest w świetnej formie
Młodzieżowiec od początku sezonu zaskakuje wszystkich. Podczas meczu na własnym torze z Trans MF Landshut Devils pokonał m.in. Erika Rissa czy Leona Flinta. Po niedzielnym pojedynku z OK Kolejarzem Opole, lista wzrosła o kolejne nazwiska. Pomimo słabszego okresu przygotowawczego, Budniak zaskakuje wszystkich.
– Czuję się dobrze. Tak naprawdę po tym sparingu z Gorzowem i treningach złapałem odpowiedni luz na motocyklach. Na początku trzeba było rozprostować kości, trochę się wjeżdżić. Na meczach ligowych wygląda to dobrze, podobnie na treningach. Przed meczem w Opolu byliśmy na treningu w Rawiczu, który mi coś dał. Jest to inny tor, ale nawierzchnią są do siebie zbliżone. Wydaje mi się, że ten trening mi pomógł – podkreślił żużlowiec.
Wracają DMPJ
Przed Ultrapur Omega Gniezno kolejne zawody. Tym razem 22 kwietnia zaczną się zmagania w Drużynowych Mistrzostwach Polski Juniorów. Patryk Budniak nie ma zamiaru brać przerwy, ponieważ chce przejechać jak najwięcej okrążeń w tym sezonie. Tym bardziej na takich torach, których brakuje w Krajowej Lidze Żużlowej.
– Będę się starał jeździć, bo im więcej jazdy tym lepiej. Mamy ciężką grupę, ale fajną. Pojedziemy na torach we Wrocławiu, Lesznie i Ostrowie, czyli są wymagające i mi to odpowiada. Zobaczymy, bo ja nie układam składu na DMPJ. Jeśli pojadę na te zawody, będę się starać.
Patryk BudniakAby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News
Obserwuj nas!