Bartosz Zmarzlik bije rekordy! Czy sezon 2026 przejdzie do historii jako rok siódmego tytułu Polaka? Mistrz Świata szczerze opowiada o presji czy rekordach Rickardssona i Maugera.
Bartosz Zmarzlik stoi przed szansą, by stać się największym zawodnikiem w historii speedwaya. Po zrównaniu się z Ivanem Maugerem i Tonym Rickardssonem (6 tytułów), Polak w sezonie 2026 może jako pierwszy sięgnąć po siódmą koronę. W rozmowie z fimspeedway.com 30-latek opowiada, jak radzi sobie z presją i jak dekada w Grand Prix zmieniła go jako sportowca.
Cały świat żużla zadaje sobie jedno pytanie: kiedy Zmarzlik przeskoczy legendy? Sam zawodnik konsekwentnie jednak studzi emocje. Choć kibice już teraz przypisują mu rekord, Bartosz trzyma się swojej sprawdzonej metody.
– Staram się nie skupiać na tym szumie. Rozmowy o rekordach nie pomagają wygrywać wyścigów. Moje nastawienie pozostaje takie samo: koncentracja na przygotowaniach, jazda bieg po biegu i wykonywanie pracy najlepiej jak potrafię. Jeśli zbyt mocno myślisz o końcowym wyniku, tracisz koncentrację na tym, co naprawdę ważne – deklaruje Bartosz Zmarzlik.
Dla mistrza z Kinic motywacją nie są tabelki i statystyki, ale ciągła chęć doskonalenia się. Siódmy tytuł nie zmieniłby jego życiowej filozofii – presja fanów i sponsorów będzie mu towarzyszyć tak długo, jak długo będzie stawał pod taśmą.
Wypowiedź Zmarzlika pokazuje też, jak wielką drogę przeszedł przez ostatnie dziesięć lat. Z chłopaka, który nadrabiał brawurą, stał się wyrachowanym taktykiem. Doświadczenie pozwoliło mu oswoić oczekiwania, które wielu rywali po prostu spalają.
– Jako zawodnik jestem spokojniejszy, bardziej cierpliwy i lepiej czytam sytuacje na torze. Presja jest częścią tej pracy i ona nie znika, bez względu na to, ile tytułów zdobędziesz. Różnica polega na tym, że teraz wiem, jak wykorzystać ją jako motywację, zamiast pozwalać, by stała się ciężarem – tłumaczy sześciokrotny Mistrz Świata.
Mając 30 lat na karku, Zmarzlik ma przed sobą jeszcze co najmniej dekadę startów na najwyższym poziomie. Jeśli utrzyma tempo (6 tytułów w 7 ostatnich sezonów), rekordy Rickardssona i Maugera mogą zostać nie tylko pobite, ale całkowicie zmiażdżone.
Bartosz ZmarzlikAby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News
Obserwuj nas!