Leon Madsen nie wydaje się tęsknić za Częstochową. W Zielonej Górze ma się bardzo dobrze o czym świadczy najnowsza wiadomość z jego środowiska. Ważna zmiana przed kolejnym sezonem zmagań o tytuł mistrza świata.
Gdy Leon Madsen odchodził z Częstochowy, wielu kibiców zarzekało się, że ten już niedługo zatęskni za Włókniarzem. Jednak wygląda na to, że Duńczyk zadomowił się w Zielonej Górze. Mocno pomaga w tym wsparcie, jakie zawodnik otrzymał bezpośrednio od miasta przed sezonem 2026. Zielona Góra będzie wspierać Madsena nie tylko w lidze. Będzie on bowiem reprezentował miasto w zmaganiach o tytuł mistrza świata w cyku FIM Speedway Grand Prix.
Leon Madsen ma nowy dom
W sezonie 2026 Leon Madsen zostanie oficjalnym ambasadorem marki miasta Zielona Góra podczas nadchodzącego roku zmagań w cyklu SGP. Taki komunikat na swoich mediach społecznościowych wydał Stelmet Falubaz Zielona Góra. Co to w praktyce oznacza? Jak pisze klub z Zielonej Góry: W ramach zawartego porozumienia, logotyp miasta Zielona Góra zostanie wyeksponowany w najbardziej kluczowych miejscach u zawodnika.
Ta współpraca jest nie tylko dowodem na to, że Leon Madsen nie tęskni wyraźnie za Częstochową. Jest to także potwierdzenie tego, jak bardzo Duńczykowi zależy na Falubazie oraz mieście, jakim jest Zielona Góra. Logotyp miasta na kevlarze indywidualnym zawodnika to niecodzienna praktyka. Dlatego jest to solidny dowód na to, że Leon Madsen naprawdę dobrze czuje się w nowym otoczeniu. Po ogłoszeniu odejścia Madsena do Falubazu wielu kibiców zarzucało, że Duńczykowi nie zależy na tym, dla jakiego klubu startuje tylko, ile pieniędzy od niego otrzyma. Jednak tak wyraźna ekspozycja miasta jest dowodem na bardzo mocną relację na linii miasto zawodnik.
Gdzie ta stolica?
Co ciekawe na samym końcu informacji o współpracy możemy przeczytać ciekawą informację: Ta współpraca to kolejny krok w budowaniu wizerunku Zielonej Góry jako stolicy polskiego żużla.
Można się tylko domyślać czy to zdanie jest delikatną szpilką w kierunku Fogo Unii Leszno, która niedawno rozpoczęła kampanię medialną pod hasłem: Leszno – Stolica Polskiego Żużla. Choć ten tytuł brzmi bardzo chwytliwie w mediach, to tylko jeden klub powinien być interpretowany jako stolica żużla. Na to oczywiście wpływ mają wyniki sportowe oraz te w mediach. Dlatego rywalizacja na torze, jak i poza nim może nastawiać kibiców na bardzo interesujący sezon 2026.
Leon MadsenAby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News
Obserwuj nas!