Takich torów chcą więcej. Armando Castagana jest pod wrażeniem pracy promotorów w brytyjskim żużlu. Możliwe, że kolejny tor jest gotowy do wejścia na światową arenę.
Armado Castagna jako Dyrektor Komisji Wyścigów Torowych w FIM ma za zadanie dobierać odpowiednie tory do cyklów międzynarodowych. Wspominana dewiza sprawiła, że Manchester ostatecznie wskoczył do kalendarza rywalizacji Speedway Grand Prix, zabierając miejsce wysłużonemu Cardiff. Decyzja jak najbardziej prawidłowa, ponieważ runda w Manchesterze tworzy niesamowite emocje, zasięgi oraz zyski wizerunkowe. Sam Castagna jest wniebowzięty po ostatnich dwóch rundach na National Speedway Stadium, ale wiele wskazuje na to, że Glasgow otrzyma swoje pięć minut chwały.
Świetnie przygotowany tor
Manchester słynie z kilku rzeczy, ale tor żużlowy mają wybitny. Zawody ligowe nie cieszą się może wielką popularnością, ale sami zawodnicy również są przejedzeni wszelkimi imprezami na National Speedway Stadium w Manchesterze. Rundy Speedway Grand Prix ukazują pełny potencjał toru, o czym mówi Armando Castagna dla Speedway Stara.
– Dla mnie Manchester to jeden z najlepszych torów na świecie. Osoby funkcyjne zasługują na wszelkie brawa za przygotowanie tak świetnego toru. Sam kształt toru wiele daje, ale kwestia przygotowania jest równie ważna. Sama organizacja turnieju jest zawsze na plus – podkreśla działacz. – Moja polityka jest niezmienna. Jeżeli masz świetny tor do ścigania, wielkie wydarzenia same przyjdą do ciebie. Możesz mieć najlepszy stadion na świecie, ale jeżeli będzie wiało nudą na torze, nikt nie przyjdzie.
Szkockie nadzieje
Wielka Brytania ma zdecydowanie wiele torów, które przy odpowiedniej infrastrukturze, mogłyby spokojnie dołączyć do walki o organizacje zawodów cyklu Speedway Grand Prix. Glasgow wykonało kawał tytanicznej pracy przez ostatnie lata, aby przygotować tor do organizacji coraz to większych imprez. Rodzina Facenna chce stworzyć z Ashfield Stadium wybitną na lata arenę rywalizacji największych żużlowców na świecie. Tegoroczne eliminacje do Grand Prix Challenge cieszyły się sporym zainteresowaniem, a pomimo nieustannego deszczu, udało się rozegrać zawody w dobrych warunkach.
– Daliśmy olbrzymi kredyt zaufania Glasgow i myślę, że udzielimy go w przyszłości. Musimy jednak powiedzieć promotorom, aby zbudowali dach, ponieważ nieustannie pada! Mówiąc już na poważnie, zasługują na wielkie wydarzenia. Ostatnie eliminacje Speedway Grand Prix zostały zorganizowane perfekcyjnie. Otrzymywałem jedynie pozytywny odbiór wydarzenia – podkreślił Castagna.
Czy to oznacza, że arena wejdzie na wyższy poziom pod kątem organizacji zawodów? Wiele na to wskazuje. Przede wszystkim pojawiają się informacje, jakoby to FIM chciało wyróżnić ośrodek za lata pracy na swoją renomę. Szczególnie po naprawdę pesymistycznym finale Grand Prix Challenge 2021, gdzie zawodnicy zmagali się z kontuzjami poprzez nieodpowiednie atestowane bandy dmuchane.
– Mogę zapewnić, że są brani pod uwagę przy naprawdę dużych wydarzeniach na przyszły rok – dodał na koniec Armando Castagna.
Aby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News
Obserwuj nas!