Berwick Bandits nie dali rady Glasgow Tigers na wyjeździe. Peter Kildemand był wyraźnym liderem zespołu przyjezdnych. Kibice gorzowskiego klubu wymieniają nazwisko Duńczyka jako możliwe zastępstwo za Jacka Holdera, ale zdecydowanie nie widzą jazdy Kildemanda w Cab Direct Championship.
Peter Kildemand i jego Berwick Bandits jechali do Glasgow Tigers bez ważnego ogniwa. Nick Morris doznał niezbyt publicznej kontuzji, po której zmuszony jest do odpoczynku od żużla. Z uwagi na brak możliwych gości, zastępstwo zawodnika weszło w grę. Tigers również jechali bez zawodnika, ponieważ w Danii dochodzi do siebie Kevin Juhl Pedersen.
Samo spotkanie zaczęło się od upadku Kildemanda i Hausla, przy czym sędzia zarządził powtórkę w pełnej obsadzie. Goście wykorzystali doświadczenie z wcześniejszych lat, aby wyjść najlepiej spod taśmy. Kyle Howarth jechał ze znaczną stratą, a Mario Hausl zrezygnował z jazdy na trzecim okrążeniu. Niemiec po swoim drugim starcie wycofał się z zawodów, narzekając na ból nadgarstka. Pomimo szybkiej odpowiedzi w biegu rezerw, Glasgow Tigers po pierwszej serii przegrywali 13:11, ponieważ Peter Kildemand naprawdę dobrze wyjechał ze startu w czwartym biegu.
Kolejne biegi to zdecydowanie inne podejście gospodarzy. Peter Kildemand wywrócił się na trzecim okrążeniu, przez co w piątym biegu to Tigers odnieśli podwójne zwycięstwo. Victor Palovaara w szóstym biegu nawet nie miał jak się złapać na tylne koło Kyle’a Howartha, a Kildemand został wystawiony jako rezerwa taktyczna za Szweda. Pomimo zwycięstwa Duńczyka, jego kolega z pary przyjechał na czwartym miejscu.
Leon Flint czy Chris Harris bawili się niesamowicie podczas piątkowego spotkania. Pomimo wymuszonych zmian numerów przez nowe CMA, obaj wyraźnie stanęli na wysokości zadania, zdobywając cenne punkty dla swojego zespołu. Kildemand, Etheridge czy Palovaara nie mieli jak wpłynąć na niesamowitą prędkość osiąganą przed gospodarzy. W biegu trzynastym to Flint pokazał Kildemandowi, że jedzie na jego terytorium i nie toleruje mijanek na wyjściu z pierwszego łuku. W ostatnim wyścigu zawodów, aby pokazać problemy Bandits, warto spojrzeć na szarże Chrisa Harrisa. Pomimo bycia na czwartym miejscu, w ciągu dwóch okrążeń „Bomber” minął Kildemanda oraz Palovaare. Tigers rozgościli się zatem na fotelu lidera Cab Direct Championship, mając piętnaście punktów.
Wyniki z meczu Glasgow Tigers – Berwick Bandits (52:38):
Glasgow Tigers: 52
1. Kyle Howarth (1,2*,0,1) 4+1
2. Kevin Juhl Pedersen Z/Z
3. Chris Harris (3,3,3,3,2*) 14+1
4. Mario Häusl (D,D,-,-,-) 0
5. Leon Flint (2,2,3,3,3,3) 16
6. Sam Hagon (3,2*,3,-,0,1,0,2) 11+1
7. Freddy Hodder (2*,0,1*,-,1,2*,1*) 7+4
8. Liam Green – ns
Berwick Bandits: 38
1. Peter Kildemand (3,3,W,3,1*,2,1) 13+1
2. Jye Etheridge (2*,1,2,2,0) 7+1
3. Victor Palovaara (1*,1,-,3,1,0) 6+1
4. Jordan Jenkins (2,0,2,2*,3) 9+1
5. Nick Morris Z/Z
6. Jack Smith (1,0,0,-) 1
7. Reid Battye (0,1,1*,0,0) 2+1
Bieg po biegu:
1. Kildemand, Etheridge, Howarth, Häusl (D) 1:5 (1:5)
2. Hagon, Hodder, Smith, Battye 5:1 (6:6)
3. Harris, Jenkins, Palovaara, Häusl (D) 3:3 (9:9)
4. Kildemand, Flint, Battye, Hodder 2:4 (11:13)
5. Harris, Hagon, Etheridge, Kildemand (W) 5:1 (16:14)
6. Hagon, Howarth, Palovaara, Smith 5:1 (21:15)
7. Kildemand, Flint, Hodder, Jenkins 3:3 (24:18)
8. Flint, Etheridge, Battye, Hagon 3:3 (27:21)
9. Harris, Jenkins, Hodder, Smith 4:2 (31:23)
10. Palovaara, Jenkins, Hagon, Howarth 1:5 (32:28)
11. Flint, Etheridge, Kildemand, Hagon 3:3 (35:31)
12. Harris, Hodder, Palovaara, Battye 5:1 (40:32)
13. Flint, Kildemand, Howarth, Etheridge 4:2 (44:34)
14. Jenkins, Hagon, Hodder, Battye 3:3 (47:37)
15. Flint, Harris, Kildemand, Palovaara 5:1 (52:38)
Źródło: speedwayupdates.proboards.com
Aby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News
Obserwuj nas!