Kyle Howarth nie zmienia klubowej przynależności. Brytyjczyk przedłużył umowę z Leicester Lions i będzie bronił KO Cup. Żużlowiec patrzy również z niecierpliwością na sytuację Unii Tarnów.
Kyle Howarth w zeszłym roku opuścił Sheffield Tigers. 31-latek nie znalazł się w planach na kolejny sezon, ale może sobie zapisać wygranie ligi z tymże zespołem. Przez lata był podstawą drużyny Simona Steada, lecz szybko znalazł nowy dom. Leicester Lions pokazali, że zawsze są gotowi do dawania szansy i zaprosili do jazdy byłego kapitana z Championship. Ten odpłacił się dosyć dobrze – solidne wsparcie, puchar ligi oraz wicemistrzostwo kraju. Nic więc dziwnego, że zdecydowali się na przedłużenie umowy.
Takich jest niewielu
Żużlowiec we wszystkich rozgrywkach (liga + puchar) uzyskał średnią biegową na poziomie 1,635 punktu na bieg, co tylko pokazuje, jak wiele znaczy Howarth dla samego zespołu. Dobre uzupełnienie składu daje komfort, ale Kyle posiada również cenne doświadczenie. Przez wiele lat pomagał lepszym od siebie przy dobrze ustawień czy innych konkretnych spraw.
– Jestem zadowolony z ubiegłego sezonu – mówi Kyle Howarth dla klubowych mediów. – To była miła odmiana, aby pojechać z Leicester w Premiership. Wiem jednak jak działa Stewart Dickson i czego wymaga od zawodników. Sam uważam, że wykonałem kawał dobrej roboty. Ja i Ryan Douglas naprawdę dobrze współpracowaliśmy na torze – dodaje.
Howarth wcześniej przedłużył umowę z Glasgow Tigers na starty w Cab Direct Championship. Tam były MIM Wielkiej Brytanii jest drugim liderem obok Chrisa Harrisa. Zespół otarł się o wygranie ligi przeciwko Poole Pirates, ale nie mają sobie wiele do zarzucenia.
Czeka na Unię Tarnów
Kyle Howarth w Polsce miał wcześniej trzy umowy, ale tylko w barwach jednego zespołu zadebiutował. Ultrapur Start Gniezno dał szansę Howarthowi, wykorzystując przy tym jego dobry okres. 31-latek zaprezentował się w miarę dobrze, uzyskując średnią biegową na poziomie 1,864 pkt/bieg. Na sezon 2026 parafował umowę z Unią Tarnów, która otrzymała odmowę przyznania licencji na tegoroczne zmagania Krajowej Ligi Żużlowej.
Jacob Thorssell i Kyle HowarthAby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News
Obserwuj nas!