⨉
⨉
  • O serwisie
  • Współpraca i reklama
  • Autorzy
  • Kontakt
  • Regulamin serwisu
  • Dołącz do speedwaynews.pl
  • Zaloguj się
Generic selectors
Exact matches only
Search in title
Search in content
Post Type Selectors
F1 speedwaynews speedway
  • Reprezentacja
  • Juniorzy
  • PGE Ekstraliga
    • Składy
    • Terminarz i wyniki
    • Statystyki
  • Ekstraliga U24
    • Składy
    • Terminarz i wyniki
  • Metalkas 2. Ekstraliga
    • Składy 
    • Terminarz i wyniki
    • Statystyki
  • Krajowa Liga Żużlowa
    • Składy
    • Terminarz i wyniki
    • Statystyki
  • SGP / DPŚ / SON
    • TERMINARZ/WYNIKI SGP
    • TERMINARZ/WYNIKI SON
  • SGP 2
    • TERMINARZ/WYNIKI SGP 2
  • TERMINARZ/WYNIKI SEC
    • SEC
  • Inne kraje
    • Anglia
    • Szwecja
    • Dania
    • Rosja
    • Czechy
    • Niemcy
    • Francja
    • Australia
    • Inne
  • Pozostałe turnieje
  • Mini żużel/250cc
  • Inne odmiany żużla
  • Speedrower
  • Detektor Krytyka
  • Formuła 1
  • Relacje LIVE
Zakończona
 Logo Memoriał Petera Cravena
16.03.2026 20:00
Zakończona
 Logo 3. runda Indywidualnych Mistrzostw Australii
07.01.2026 10:30
Zakończona
 Logo 2. runda Indywiudalnych Mistrzostw Australii
04.01.2026 09:00
Zakończona
 Logo 1. runda Indywidualnych Mistrzostw Australii
03.01.2026 09:00
Zakończona
 Logo Phil Crump Solo Classic
27.12.2025 09:00
Zakończona
 Logo FINAŁ Indywidualnego Pucharu Polski 85-140cc w Wawrowie
19.10.2025 12:00
wlokniarz-jeszcze-sobie-poczeka-to-moze-byc-kolejny-rok-bez-medalu
wlokniarz-jeszcze-sobie-poczeka-to-moze-byc-kolejny-rok-bez-medalu
Strona główna » Włókniarz jeszcze sobie poczeka? To może być kolejny rok bez medalu

Żużel - Włókniarz jeszcze sobie poczeka? To może być kolejny rok bez medalu

  • PGE Ekstraliga
14 stycznia 2024 Ten artykuł przeczytasz w 19 minut

Kamil Dembczyk

Włókniarz jeszcze sobie poczeka? To może być kolejny rok bez medalu

Rok 2023 Włókniarz Częstochowa zakończył na czwartym miejscu w PGE Ekstralidze. Po tym nieudanym sezonie niedosyt pozostał, a co przyniesie kampania 2024?

Włókniarz Częstochowa ostatnie drużynowe mistrzostwo Polski świętował w 2003 roku. Wówczas podopieczni Andrzeja Jurczyńskiego przy wsparciu ponad 30 tysięcy widzów w fenomenalnym stylu pokonali Apator Toruń. To wszystko działo się jednak dwie dekady temu, a kiedy częstochowskim fanom czarnego sportu przyjdzie ponownie cieszyć się z tytułu najlepszej drużyny Polski? W ostatnich latach okazji do tego ogromnego sukcesu było kilka.

Szczególnie rozczarowujący był rok 2022, kiedy to „Lwy” jak równy z równym walczyły w fazie zasadniczej z późniejszymi zdobywcami DMP – Motorem Lublin. To właśnie częstochowianie w tamtym sezonie jako jedyni z całej obsady PGE Ekstraligi byli w stanie wywalczyć punkt bonusowy w rywalizacji z Motorem. Do finału tych dwóch drużyn jednak nie doszło, gdyż Włókniarz w kiepskim stylu poległ przed własną publicznością w półfinałowym meczu ze Stalą Gorzów. W składzie biało-zielonych na sezon 2024 doszło do jednej zmiany. Czy pozwoli ona nawiązać drużynie do formy z 2003 roku lub chociaż do tej sprzed dwóch lat? Szanse Włókniarza w rozgrywkach ligowych przeanalizujemy w następnych akapitach.

Krajowi seniorzy – Kacper Woryna, Maksym Drabik: 3.83

O sile seniorskiej formacji krajowej Włókniarza już drugi rok stanowić będą Kacper Woryna i Maksym Drabik. Ten pierwszy do zespołu z Częstochowy dołączył przed sezonem 2021. Po bardzo solidnym roku 2022, Kacper nieco obniżył loty. 2023 rok zdecydowanie nie był dla Woryny łatwy. Jeszcze przed startem rozgrywek ligowych wziął on udział w wypadku podczas finału Mistrzostw Polski Par Klubowych. Kontuzja odebrała mu szansę startu w dwóch pierwszych kolejkach. Na przyzwoity poziom wskoczył natomiast dopiero w szóstej rundzie.

Ostatecznie sezon w PGE Ekstralidze rybniczanin reprezentujący Częstochowę zakończył ze średnią na poziomie 1,554 pkt./bieg. Dalekie od ideału były również jego występy w turniejach SEC i IMP. Brak stabilnej formy Woryny przełożył się na kiepskie występy w decydującej części sezonu. Drugi rok z rzędu Kacper zaprezentował się poniżej swoich możliwości w pojedynkach półfinałowych. We wspomnianym już wcześniej sezonie 2022 w całym niespodziewanie przegranym dwumeczu ze Stalą Gorzów wywalczył 9 punktów i dwa bonusy. W minionym sezonie natomiast w dwóch meczach decydujących o awansie do finału zdobył zaledwie 5 punktów i 3 bonusy.

Żeby jednak nie tylko krytykować Kacpra, należy podkreślić, iż podczas trzech sezonów spędzonych we Włókniarzu wielokrotnie był jednym z liderów drużyny. W minionym roku miał on bardzo ważny udział m.in. w wyjazdowych zwycięstwach w Lesznie, Toruniu, Krośnie i Gorzowie. Dużą wagę miały również jego punkty w domowych meczach z Apatorem Toruń czy Unią Leszno.

Równiejszą formą dysponował za to drugi z krajowych seniorów Włókniarza – Maksym Drabik. 25-latek trafił do biało-zielonych z Motoru Lublin, z którym to rok wcześniej świętował zdobycie mistrzostwa Polski. Zawodnik z częstochowską publicznością przywitał się w bardzo dobrym stylu. Od samego początku dwukrotny indywidualny mistrz świata juniorów prezentował się z dobrej strony, punktując w okolicach dwucyfrowego wyniku.

Mimo kilku słabszych meczów można stwierdzić, że Drabik spełnił oczekiwania klubu spod Jasnej Góry. Zakończył on rok ze średnią biegopunktową na poziomie 1,840. Warto również nadmienić, iż jest to najlepszy wynik w seniorskiej karierze Maksyma. Nie od dziś wiadomo, że potencjał tego zawodnika jest ogromny. O tym, jak skutecznym zawodnikiem może być, w minionym sezonie pokazał chociażby podczas meczu we Wrocławiu, gdzie otarł się o komplet punktów.

Formacja krajowa Włókniarza Częstochowa, jak co roku, pozostaje więc wielką niewiadomą. Nawet solidnie punktujący Drabik miał w tym roku swoje słabsze momenty. Obu żużlowcom zdarzyło odjechać fantastyczne spotkanie, po czym w następnym zdobyć nie więcej niż pięć punktów. Maksym i Kacper w zeszłym roku nie wyglądali też szczególnie dobrze na tle innych krajowych formacji. Niewykluczone jednak, że w zbliżającym się sezonie tych dobrych czy też bardzo dobrych momentów będzie więcej.

Zagraniczni seniorzy – Leon Madsen, Mikkel Michelsen, Mads Hansen: 4.33

Aż trzech reprezentantów Danii w tym roku oglądać będziemy w barwach Włókniarza. Pierwszym z nich jest Leon Madsen – kapitan i niekwestionowany lider biało-zielonych. Zawodnika tego od kilku lat śmiało możemy zaliczać do czołówki światowego speedway’a. W Częstochowie zadomowił się na dobre i będzie to dla niego już ósmy sezon w tym klubie. Madsen wielokrotnie brał na swoje barki ciężar meczu i prowadził swój zespół do ważnych zwycięstw. Od 2017 roku, kiedy zadebiutował jako zawdnik klubu z Częstochowy, tylko raz minimalnie zszedł poniżej poziomu 2,200 pkt./bieg.

W sezonie 2023 również niewiele było słabszych momentów dwukrotnego indywidualnego wicemistrza świata. Był przecież piątym najskuteczniejszym zawodnikiem PGE Ekstraligi. Mimo tak dobrych wyników w Częstochowie coraz częściej słychać głosy, że może potrzebna byłaby zmiana i wprowadzenie nieco świeżości. Leonowi czasem zarzuca się też zbyt indywidualną jazdę. Liczby pokazują jednak, że bez tego zawodnika przedsezonowe cele Włókniarza mogłyby ulec ogromnej zmianie. Od kilku sezonów pojawiają się też pytania, czy ten rok jest ostatnim Madsena w Częstochowie.

Co ciekawe, przed zbliżającym się sezonem Leon Madsen dokonał ogromnego przewrotu w swoim teamie. Pojawiło się w nim wiele nowych twarzy, zmienieni zostali także mechanicy. Pokazuje to, że 35-latek ciągle chce stawać się lepszym i jego cel zostania indywidualnym mistrzem świata nie zmienia się. Na efekty nowych współprac musimy jednak poczekać do startu sezonu.

Obok kapitana Włókniarza, drugim liderem ma być Mikkel Michelsen. Duńczyk podobnie jak Maksym Drabik przed rokiem przeniósł się do Częstochowy z Lublina. Przeprowadzka na pewno nie była dla niego łatwa. Po raz pierwszy od 2019 roku, kiedy to na dobre ustabilizował swoją pozycję w PGE Ekstralidze, uzyskał średnią poniżej dwóch punktów na bieg. Zdecydowanie poniżej swoich możliwości pojechał również w cyklu Grand Prix, gdzie w klasyfikacji generalnej uplasował się dopiero na dwunastej pozycji. Na pocieszenie zdobył za to swój trzeci tytuł indywidualnego mistrza europy.

W rozgrywkach ligowych fani z Częstochowy na pewno mogli oczekiwać nieco więcej od tego utalentowanego Duńczyka. Zdecydowanie zbyt często przytrafiały mu się mecze, w których punktował bardziej na poziomie drugiej linii niż lidera. Pewne jest, że jego forma była wyraźnie gorsza od tej prezentowanej w sezonie 2022 w barwach Motoru. Wiemy jednak, że umiejętności temu zawodnikowi nie brakuje. W przypadku, gdy jego forma wróci na odpowiednie tory, ponownie może być jednym z najlepszych żużlowców Ekstraligi.

Liderzy w zeszłym sezonie zawiedli w najważniejszym momencie. Dwumecz o brązowy medal z Apatorem Toruń był najgorszym w sezonie Leona Madsena i jednym ze słabszych Michelsena. W kluczowej fazie sezonu niespodziewanie jednym z liderów zostawał Jakub Miśkowiak.

Młodego Polaka w drużynie jednak już nie ma. Zastąpi go Mads Hansen, co jest jedyną zmianą w składzie w stosunku do zeszłego roku. Miśkowiak mimo kiepskiego początku sezonu rozkręcał się z meczu na mecz, aż w końcu zbudował całkiem solidną formę. Po swoim pierwszym sezonie w gronie seniorów zdecydował się jednak opuścić Częstochowę i przeniósł się do Stali Gorzów. W jego miejsce sprowadzono 23-letniego Duńczyka, dla którego będzie to ostatni sezon z możliwością startów jako zawodnik U-24.

Mads Hansen w roku 2023 zadebiutuje w PGE Ekstralidze. Ostatnie dwa lata startował on w 1. Lidze gdzie bronił barw najpierw Landshut Devils a później Wybrzeża Gdańsk. To właśnie sezon spędzony w klubie z Pomorza był kluczowy w kwestii transferu do najlepszej żużlowej ligi świata. Przed rokiem uzyskał dobrą średnią na poziomie 1,926. Ekstraliga to jednak inna rzeczywistość i ciężko spekulować jak prezentował się będzie w niej Mads Hansen.

Od momentu wejścia w życie przepisu o zawodniku U-24, pozycja ta jest sporą bolączką częstochowian. W 2021 roku, podobnie jak teraz Hansen, z 1. ligi sprowadzony został inny Duńczyk – Jonas Jeppesen. On jednak ładnie mówiąc, przez dwa lata nie zdobył sympatii kibiców z miasta świętej wieży. Mads na pewno nie będzie chciał podzielić losów starszego kolegi i zrobi wszystko, by godnie zastąpić bardzo lubianego w Częstochowie Miśkowiaka.

Juniorzy – Kacper Halkiewicz, Kajetan Kupiec, Szymon Wolski, Bartosz Śmigielski, Szymon Ludwiczak: 2.5

Formację młodzieżową Włókniarza przed zbliżającym się sezonem opuścił Franciszek Karczewski. Od tego roku wzmocni on Polonię Bydgoszcz. Podstawową parę do lat 21 prawdopodobnie tworzyć będą więc Kacper Halkiewicz i Kajetan Kupiec. Poprzedni sezon był dla nich przetarciem w PGE Ekstralidze. Dostawali oni szanse naprzemiennie ze wspomnianym Karczewskim. Teraz bogatsi o cenne doświadczenie mają powoli rozwijać skrzydła, aby ostatecznie spróbować nawiązać do poprzedników, czyli fenomenalnej pary Miśkowiak – Świdnicki.

-Wiadmo, że to jest okres przejściowy dla tych zawodników. Widać, że z meczu na mecz zbierają oni doświadczenie. Myślę, że w tej chwili liderem formacji juniorów jest Kacper Halkiewicz, ale wszyscy robią postępy i na pewno zbudują dobry skład na przyszły rok. – Mówił nam po jednych z zeszłorocznych zawodów ówczesny trener Włókniarza Lech Kędziora.

W sezonie 2023, który tak jak wspomnieliśmy, dla wszystkich młodzieżowców był pierwszym w PGE Ekstralidze, najlepiej z tego grona punktował Kajetan Kupiec. Forma całej trójki była jednak bardzo zbliżona i każdy z nich miał zarówno wzloty, jak i upadki. Zdecydowanie najlepszym meczem w wykonaniu częstochowskich juniorów był premierowy pojedynek w Grudziądzu. Wówczas Karczewski i Kupiec zdobyli razem 13 punktów i 1 bonus.

W przyszłym roku młodzieżowcy na pewno będą chcieli pokazać się z lepszej strony. Zawodnicy do lat 21 pozostałych drużyn jednak również zdobyli już potrzebne doświadczenie i ciężko stwierdzić, w jaką stronę pójdzie ich kariera. W kolejce do podstawowego składu Włókniarza są również Bartosz Śmigielski, Szymon Wolski i Szymon Ludwiczak. Ten pierwszy miał już okazję poczuć klimat ekstraligowego meczu. Pod koniec minionego sezonu dwukrotnie pojawił się bowiem na pozycji rezerwowego. Szansy wyjazdu na tor jednak nie dostał. Cała trójka przede wszystkim startowała w zawodach młodzieżowych.

Średnia: 3.55

Zdobywający doświadczenie juniorzy, debiutant w PGE Ekstralidze, niepewna formacja krajowa oraz nie zawsze wywiązujący się ze swoich zadań liderzy. Tak na ten moment wygląda skład Włókniarza na rok 2024. Mimo świetnych nazwisk i ogromnego potencjału drużyny, przeważnie częstochowianie nie są stawiani w roli faworytów nawet do pierwszej czwórki. Mało tego, pojawiają się głosy, że „Lwy” mogą mieć problemy ze spokojnym utrzymaniem w elicie. Choć ten drugi scenariusz wydaje się być mało prawdopodobny, to trzeba przyznać, że na pewno takie myślenie nie jest bezpodstawne.

W klubie doszło przed sezonem do jednej bardzo ważnej zmiany. Po dwóch latach na posadzie trenera Lecha Kędziorę zastąpił Janusz Ślączka. Nowy szkoleniowiec Włókniarza przyszedł do Częstochowy z Grudziądza. Ciężko jednak zakładać, że nowa twarz w parku maszyn z miejsca rozwiąże wszystkie problemy w drużynie. Chociaż warto zauważyć, że rozpoczęto już poważne prace nad torem, który w ostatnich latach nie zawsze był atutem częstochowian.

Jak pod wodzą nowego trenera poradzi sobie Włókniarz w roku 2024? Na odpowiedź na to pytanie jak zwykle przyjdzie nam poczekać do startu sezonu. Niewiele wskazuje jednak na to, żeby biało-zieloni nawiązali walkę ze ścisłą czołówką. Tak jak wspomnieliśmy we wstępie, Częstochowa na Drużynowe Mistrzostwo Polski na żużlu czeka już ponad 20 lat. Niestety, jeśli nie wydarzy się nic sensacyjnego, wszystko wskazuje na to, że jeszcze trochę będzie musiała poczekać. W tym roku medal jakiegokolwiek koloru będzie ogromnym sukcesem drużyny.

Aby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News

Obserwuj nas!
  • Tagi
  • Bartosz Śmigielski
  • Janusz Ślączka
  • Kacper Halkiewicz
  • Kacper Woryna
  • Kajetan Kupiec
  • Leon Madsen
  • Mads Hansen
  • Maksym Drabik
  • Mikkel Michelsen
  • Szymon Ludwiczak
  • Szymon Wolski
  • Włókniarz Częstochowa

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Powiązane artykuły

Zawodnik w wiecznym cieniu. Był jednak cichym bohaterem

Sport żużlowy. Zawodnik w wiecznym cieniu. Był jednak cichym bohaterem

Dawid Dukiewicz

  • PGE Ekstraliga
14 marca 2026

Wracamy jeszcze do wydarzeń ligowych z 2025 roku. Oto nasz cykl w którym opiszemy dokonania każdego sklasyfikowanego zawodnika w polskich rozgrywkach, rozpoczynając od dołu KLŻ, a kończąc na czołówce PGE Ekstraligi.

Zawodnik Motoru Lublin pojedzie w Gnieźnie. Turniej rośnie w siłę

Żużel: Zawodnik Motoru Lublin pojedzie w Gnieźnie. Turniej rośnie w siłę

Przemek Krukowski

  • Krajowa Liga Żużlowa
11 marca 2026

Poznaliśmy kolejnego uczestnika Turnieju o Koronę Bolesława Chrobrego w Gnieźnie. Do obsady dołącza reprezentant Polski.

Gwiazdy na węgierskim torze. Pierwsze okrążenia za nimi

Żużel: Gwiazdy na węgierskim torze. Pierwsze okrążenia za nimi

Hubert Furmaniak

  • Dania
11 marca 2026

Reprezentacja Danii ponownie zawitała na Węgry. Debreczyn zamienił się w obóz szkoleniowy duńskiego żużla. Kilkunastu zawodników skorzystało z okazji do pierwszych treningów.

Kibice będą zachwyceni. Były kapitan ponownie zawita do Częstochowy!

Żużel. Kibice będą zachwyceni. Były kapitan ponownie zawita do Częstochowy!

Dawid Dukiewicz

  • PGE Ekstraliga
11 marca 2026

Krono-Plast Włókniarz Częstochowa nie zwalnia tempa i właśnie ogłosił kolejnego uczestnika Speedway Silesia Cup - 52. Memoriału Bronisława Idzikowskiego i Marka Czernego.

Oficjalny początek sezonu w Polsce coraz bliżej! Znamy kolejnego uczestnika

Żużel - Oficjalny początek sezonu w Polsce coraz bliżej! Znamy kolejnego uczestnika

Krzysztof Grzęda

  • Pozostałe turnieje
11 marca 2026

52. Memoriał im. Bronisława Idzikowskiego i Marka Czarnego już za 11 dni. Znamy nazwisko kolejnego uczestnika.

Kolejne ogłoszenie Włókniarza. Stawka rośnie w siłę

Żużel - Kolejne ogłoszenie Włókniarza. Stawka rośnie w siłę

Krzysztof Grzęda

  • PGE Ekstraliga
9 marca 2026

Już niespełna dwa tygodnie pozostały do pierwszego turnieju żużlowego w Polsce. Znamy kolejnego uczestnika imrpezy.

Wiosna za oknem. Mistrzowie wracają do gry!

Żużel. Wiosna za oknem. Mistrzowie wracają do gry!

Dariusz Jagła

  • PGE Ekstraliga
9 marca 2026

Złoci medaliści minionego sezonu PGE Ekstraligi wyjechali na tor. Pierwszy trening odbył się w poniedziałek.

Opuścił macierzysty klub. Teraz liczy się dla niego regularna jazda

Sport żużlowy. Opuścił macierzysty klub. Teraz liczy się dla niego regularna jazda

Wojciech Jagodziński

  • Metalkas 2. Ekstraliga
7 marca 2026

Kacper Halkiewicz całą swoją dotychczasową karierę spędził w Częstochowie. Tu się urodził, uczył żużla i zbierał pierwsze szlify. Powoli zbliżający się koniec wieku juniorskiego spowodował jednak, że zdecydował się na zmianę barw. Liczy się dla niego jak najwięcej jazdy.

Madsen odnosi zwycięstwo w sądzie! Koniec dwuletniej batalii

Żużel - Madsen odnosi zwycięstwo w sądzie! Koniec dwuletniej batalii

Hubert Furmaniak

  • PGE Ekstraliga
2 marca 2026

Leon Madsen odnosi ważne zwycięstwo w sądzie. Duński żużlowiec poinformował, że Sąd Apelacyjny w Warszawie utrzymał wyrok sądu niższej instancji. Dzieci zawodnika Stelmet Falubazu mają wrócić do Danii.

Trener GKM-u wprost o Maksymie Drabiku. „Za dużo się o tym gada”

Sport żużlowy. Trener GKM-u wprost o Maksymie Drabiku. „Za dużo się o tym gada”

Przemek Krukowski

  • PGE Ekstraliga
28 lutego 2026

GKM Grudziądz szykuje się do sezonu 2026. Jednym z nowych nabytków zespołu został Maksym Drabik, o którym w środowisku krążą różne opinie. Robert Kościecha otwarcie mówi, jaki naprawdę jest 28-latek.

Galeria

Koniec czekania w Ostrowie. Gość z PGE Ekstraligi na treningu (galeria)


15 marca 2026, zdjęć: 0

Koniec czekania w Ostrowie. Gość z PGE Ekstraligi na treningu (galeria)

Żużlowy maraton w marcu! Pełna lista sparingów. Gdzie i kiedy mecze?


1 marca 2026, zdjęć: 0

Żużlowy maraton w marcu! Pełna lista sparingów. Gdzie i kiedy mecze?

Miał być sukces, był bolesny upadek. Pech nie opuszcza młodej gwiazdy (galeria)


20 lutego 2026, zdjęć: 0

Miał być sukces, był bolesny upadek. Pech nie opuszcza młodej gwiazdy (galeria)

Dominacja trwa! Gwiazdor Stali Gorzów deklasuje rywali (galeria)


9 stycznia 2026, zdjęć: 0

Dominacja trwa! Gwiazdor Stali Gorzów deklasuje rywali (galeria)

Zobacz wszystkie galerie

Patronat medialny - zawodnicy

  • Adam Bednář

  • Mateusz Bartkowiak

  • Wiktor Lampart

  • Krystian Pieszczek

  • Michał Knapp

  • Mateusz Cierniak

  • Tobiasz Musielak

Urodziny obchodzą dziś

  • Paweł Czaus

    16.03.2007r. (19l.)

PGE EKSTRALIGA

Drużyny M PKT B +/-

METALKAS 2. EKSTRALIGA

Drużyny M PKT B +/-

KRAJOWA LIGA ŻUŻLOWA

Drużyny M PKT B +/-

PARTNERZY

PARTNERZY

PARTNERZY

SpeedwayNews Logo

Wydawca:
IBO Media Dagmara Starzec
32-015 Stanisławice 318
e-mail: [email protected]

  • Kontakt z redakcją
  • Dołącz do speedwaynews.pl
  • Pokaż się u nas
  • Regulamin
  • Polityka Prywatności
  • Informacje o RODO
  • Zarejestruj się
  • O serwisie
  • Galerie zdjęć

2025 © speedwaynews.pl - Wszelkie prawa autorskie wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie informacji i tekstów zabronione

Na portalu speedwaynews.pl używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym.
Ustawienia plików cookiesZgadzam się
Zarządzaj polityką cookies

Polityka prywatności

Serwis speedwaynews.pl zaktualizował swój Regulamin i Politykę prywatności w związku z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady UE (RODO).

W związku z powyższym chcielibyśmy poinformować Cię o kilku istotnych informacjach związanych z przetwarzaniem Twoich danych. Pod adresem Informacje o RODO dowiesz się więcej na temat sposobu gromadzenia, wykorzystywania i udostępniania danych przez nasz serwis. Prosimy zapoznaj się z opisanymi zasadami i zaakceptuj je poprzez zaznaczenie pola „zgadzam się”. Pamiętaj, że zawsze możesz wycofać zgodę.
Wymagane
Always Enabled
Nie wymagane
SAVE & ACCEPT