Wyprostowane finanse i mocne ruchy w sztabie Stali Gorzów! Zobowiązania spłacone, Paweł Piskorz przejmuje stery, a na Jancarzu melduje się nowy toromistrz ściągnięty z Rzeszowa.
W Gorzowie Wielkopolskim powiało spokojem, ale przy ulicy Śląskiej nikt nie zamierza próżnować. Gezet Stal Gorzów opublikowała oficjalny komunikat, w którym rozlicza się z przeszłością i przedstawia jasny plan działania na najbliższe miesiące. Najważniejsza wiadomość dla kibiców żółto-niebieskich? Finanse klubu wychodzą na prostą, a w parku maszyn i sztabie szkoleniowym doszło do kluczowych zmian personalnych.
Zarząd Stali przekazał, że wszystkie bieżące zobowiązania zostały w pełni uregulowane. Klub kategorycznie odcina się od praktyki przesuwania płatności na kolejne lata i planuje zamknąć rok obrachunkowy z dodatnim wynikiem finansowym. To gigantyczny krok w stronę pełnej stabilizacji po zawirowaniach organizacyjnych. Nad Wartą podkreślają, że ten sukces nie byłby możliwy bez wsparcia sponsorów, akcjonariuszy oraz samych fanów, którzy po raz kolejny pokazali, jak bije serce gorzowskiego czarnego sportu.
Nowe rozdanie w sztabie i roszada na stanowisku menedżera
Po uporządkowaniu gabinetów przyszedł czas na pion sportowy. Choć do pierwszego wyjazdu na owal zostało jeszcze sporo czasu, na Stadionie im. Edwarda Jancarza praca wre. Istotną zmianą jest oficjalna nominacja Pawła Piskorza, który przejmuje stery drużyny jako nowy menedżer. Na tym stanowisku zastępuje on Piotra Palucha. Legenda Stali nie rozstaje się jednak z klubem – zarówno on, jak i Piotr Rembas pozostają w sztabie szkoleniowym, by dbać o formę gorzowskich juniorów oraz rozwój młodzieży.
Funkcję dyrektora sportowego nieprzerwanie pełnić będzie Krzysztof Orzeł, o którym kilkanaście dni temu mówiło się w kontekście… Stelmet Falubazu Zielona Góra.
Transfer z Rzeszowa i pożegnanie po latach
Zdecydowanie najświeższą wiadomością z gorzowskiego obozu jest pozyskanie nowego toromistrza. Do zespołu dołącza Grzegorz Węglarz, który ostatnie sezony spędził w Rzeszowie, odpowiadając za nawierzchnię przy ulicy Hetmańskiej. Teraz to on przejmie pieczę nad gorzowskim owalem, dbając o to, by tor przy Śląskiej był bezdyskusyjnym atutem gospodarzy i gwarantował widowiskową walkę na całej długości i szerokości. W ostatnich latach bowiem na obiekcie żółto-niebieskich wiało nudą.
W Gorzowie dochodzi też do nostalgicznego pożegnania. Po wielu latach wytężonej pracy ze Stali odchodzi Jarosław Gala. W oficjalnym komunikacie klub skierował do niego słowa wdzięczności, dziękując za długoletnie zaangażowanie i życząc powodzenia w kolejnych wyzwaniach zawodowych.
– Zmieniają się zadania i zakresy odpowiedzialności, ale wszyscy gramy do jednej bramki. Przed nami dużo pracy, wspólny plan i jeden cel – jak najlepiej przygotować Stal do nowego sezonu. Wszystkie ręce na pokład! Do zobaczenia na Jancarzu! – czytamy w oświadczeniu opublikowanym przez Gezet Stal Gorzów.
Aby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News
Obserwuj nas!