Fogo Unia Leszno kolejną drużyną w Polsce, która wyjechała na swój tor. "Byki" odbyły swój pierwszy trening w czwartek, 12 marca.
Cisza na Stadionie im. Alfreda Smoczyka dobiegła końca. W czwartkowe popołudnie żużlowcy Fogo Unii Leszno odbyli swój pierwszy trening w tym roku. Na domowym torze prezentowali się wszyscy seniorzy, w tym powracający do klubu Piotr Pawlicki oraz Keynan Rew. Nie zabrakło również młodzieżowców, m.in. Kacpra Manii, Nazara Parnitskyi’ego, czy Emila Koniecznego.
Sparingi z faworytami
Po pierwszych jazdach, rozpoczęło się odliczanie do sparingów. Fogo Unia Leszno zaplanowała takowych sześć. Najpierw 21 marca na swoim owalu podejmą Hunters PSŻ Poznań, dzień później będą rywalizować w Łodzi. Początkowo miał być to rewanż ze „Skorpionami”, ale tamtejszy tor nie jest gotowy. Wiadomo już, że również nie odjadą w Poznaniu planowo pierwszej kolejki.
Rozegrane zostaną dodatkowo dwumecze z faworytami tegorocznych rozgrywek o medale Drużynowych Mistrzostw Polski. 25-26 marca „Byki” zmierzą się z Orlen Oil Motorem Lublin, a 1-2 kwietnia z Betard Spartą Wrocław. Między nimi, w niedzielę 29 marca odbędzie się kolejna edycja Memoriału im. Alfreda Smoczyka.
Forma kapitana kluczem do sukcesu
Leszczynianie mogli się niepokoić o formę swojego kapitana Janusza Kołodzieja. 41-latek jednak pokazał, że po kontuzji kolana odniesionej na koniec sezonu 2025 nie ma już żadnego śladu i będzie gotowy na inaugurację PGE Ekstraligi. W pierwszej rundzie rywalem „Byków” będzie zdecydowanie najsłabszy zespół na papierze, mianowicie Krono-Plast Włókniarz Częstochowa.
Podopieczni Rafała Okoniewskiego po roku przerwy powrócili do najlepszej żużlowej ligi świata. Teraz nie zamierzają tylko walczyć o pozostanie w niej, ale o coś więcej. Wydaje się, że Fogo Unia Leszno wraz z Bayersystem GKM Grudziądz i Stelmet Falubazem Zielona Góra będzie rywalizować o ostatnie, czwarte miejsce w fazie play-off, choć wszystko jak zawsze zweryfikuje tor.
Janusz KołodziejAby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News
Obserwuj nas!