Kiedy wydawało się, że goście zaczynają kontrolować przebieg meczu, do głosu doszli gospodarze, wygrywając trzy wyścigi z rzędu. Udany debiut w rozgrywkach zanotował 16-latek.
Jeszcze kilka biegów przed końcem rywalizacji wydawało się, że Örnarna Mariestad wywiezie z Avesty niezwykle cenne zwycięstwo. „Orły” prowadziły czteroma punktami i miały wszystko w zasięgu ręki, jednakże końcówka należała już wyłącznie do gospodarzy. Masarna wygrała trzy z czterech ostatnich wyścigów, w tym dwa z nich podwójnie i ostatecznie zwyciężyła 52-44. Dla zespołu prowadzonego przez Emila Hellmana Ivarssona było to drugie z rzędu zwycięstwo w tegorocznych rozgrywkach Allsvenskan. Drużyna Roberta Hendersona musiała natomiast przełknąć gorycz drugiej porażki z rzędu.
Wynik nie oddaje przebiegu zawodów
Czwartkowe spotkanie od początku było niezwykle zacięte. Masarna rozpoczęła od mocnego uderzenia i podwójnym triumfie, ale goście bardzo szybko odpowiedzieli tym samym. Później żadna z ekip nie potrafiła odskoczyć rywalowi, a wynik praktycznie przez cały wieczór oscylował wokół remisu.
Kluczowy moment wydawał się nadejść po dwunastym biegu. Świetna jazda Mateusza Tondera i Gino Manzaresa pozwoliła przyjezdnym wygrać 5:1 i wyjść na czteropunktowe prowadzenie 38-34. Goście znaleźli się w bardzo komfortowym położeniu i byli o krok od przejęcia pełnej kontroli nad meczem.
Miejscowi odpowiedzieli jednak w najlepszy możliwy sposób. Philip Hellström-Bängs i Joel Andersson błyskawicznie odrobili straty, doprowadzając do remisu po 42 przed biegami nominowanymi. Kiedy presja była największa, gospodarze pokazali charakter. Najpierw Rasmus Pedersen i Janek Konzack wygrali podwójnie piętnasty wyścig, a chwilę później Hellström-Bängs i Andersson przypieczętowali triumf Masarny kolejnym 5:1.
Udany debiut 16-latka. Przeciętny Tonder
Choć najwięcej punktów dla gospodarzy zdobył kapitalny Philip Hellström-Bängs (14+1), to jednym z cichych bohaterów wieczoru bez wątpienia był Janek Konzack. Zaledwie 16-letni zawodnik zadebiutował w rozgrywkach Allsvenskan, od razu imponując spokojem oraz dojrzałością. Młody Niemiec zapisał przy swoim nazwisku 9 punktów i przede wszystkim nie zawiódł w najważniejszym momencie meczu. To właśnie jego zwycięstwo u boku Pedersena w piętnastym biegu otworzyło Masarnie drogę do końcowego sukcesu.
W ekipie gości liderem z kolei był Gino Manzares, autor 13 „oczek” i dwóch bonusów. Dzielnie wspierał go Casper Henriksson, notując 11 punktów. Z kolei Mateusz Tonder zakończył zmagania z dorobkiem 6 „oczek”. Polak długo szukał właściwych ustawień, ale potrafił błysnąć, czego najlepszym dowodem było zwycięstwo w dwunastym biegu. W decydującej fazie zawodów nie zdołał jednak odpowiedzieć na znakomitą jazdę gospodarzy.
Wyniki meczu Masarna Avesta – Örnarna Mariestad
Masarna Avesta: 52
1. Philip Hellström-Bängs (2*,3,3,3,3) 14+1
2. Rasmus Pedersen (3,3,0,2,3) 11
3. Janek Konzack (2,2,2,1*,2*) 9+2
4. Aleks Lundquist (1*,1*,W,-) 2+2
5. Joel Andersson (3,2,D,2*,2*) 9+2
6. Alfred Åberg (D,1,0,3,1) 5
7. Charlie Netz (1,0,0,1) 2
Örnarna Mariestad: 44
1. Casper Henriksson (1,3,3,3,1) 11
2. Rasmus Broberg (0,0,1,-) 1
3. Mateusz Tonder (0,2,3,1,0) 6
4. Leo Klasson (3,2,1*,0,0) 6+1
5. Daniel Henderson (2,1,1*,D,1) 5+1
6. Gino Manzares (3,1*,3,2,2,2*) 13+2
7. Ludvig Selvin (2*,0,-,0) 2+1
Bieg po biegu:
1. Pedersen, Hellström-Bängs, Henriksson, Broberg 5:1 (5:1)
2. Manzares, Selvin, Netz, Åberg (D) 1:5 (6:6)
3. Klasson, Konzack, Lundquist, Tonder 3:3 (9:9)
4. Andersson, Henderson, Åberg, Selvin 4:2 (13:11)
5. Pedersen, Klasson, Manzares, Netz 3:3 (16:14)
6. Henriksson, Konzack, Lundquist, Broberg 3:3 (19:17)
7. Hellström-Bängs, Tonder, Klasson, Pedersen 3:3 (22:20)
8. Manzares, Konzack, Henderson, Lundquist (W) 2:4 (24:24)
9. Henriksson, Andersson, Broberg, Åberg 2:4 (26:28)
10. Hellström-Bängs, Manzares, Henderson, Netz 3:3 (29:31)
11. Åberg, Manzares, Netz, Selvin 4:2 (33:33)
12. Tonder, Manzares, Åberg, Andersson (D) 1:5 (34:38)
13. Henriksson, Pedersen, Konzack, Klasson 3:3 (37:41)
14. Hellström-Bängs, Andersson, Tonder, Henderson (D) 5:1 (42:42)
15. Pedersen, Konzack, Henderson, Tonder 5:1 (47:43)
16. Hellström-Bängs, Andersson, Henriksson, Klasson 5:1 (52:44)
Mateusz Tonder
Aby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News
Obserwuj nas!