Wtorkowy wieczór przyniósł niespodziewany komunikat od jednego z żużlowych ośrodków. Klub podjął kluczową decyzję, która zasmuciła kibiców.
Obecny sezon 2026 dużymi krokami zbliża się już do końca, a to oznacza, że rozgrywki ligowe w niektórych krajach Europy wkraczają w decydującą fazę, bądź też zakończyły się. W Polsce, Czechach i Wielkiej Brytanii trwa jeszcze rywalizacja o najważniejsze cele, podczas gdy w Szwecji i Danii zdążyliśmy poznać już medalistów. W PGE Ekstralidze w dalszym ciągu kibice mogą emocjonować się walką o utrzymanie, a także rewanżowymi potyczkami o brązowy i złoty medal. Na Wyspach natomiast znamy już pierwszego finalistę Rowe Motor Oil Premiership czy też uczestników dwumeczu finałowego Cab Direct Championship.
Choć obecny okres dla tych ośrodków, które już zakończyły ściganie, jest idealny do wszelkich rozliczeń i przygotowań pod kątem przyszłego roku, to nie wszyscy skupiają się jednak już na przyszłości. Jeden z ośrodków zmaga się obecnie niestety z problemami, które ważą się obecnie na losach istnienia tego klubu. To zdecydowanie nie był łatwy sezon dla Griparny Nyköping. Podopieczni Roberta Holmberga Bergentofta wyraźnie odstawali w Allsvensakn, czyli na drugim poziomie rozgrywkowym w Szwecji, od pozostałych ekip. Na przestrzeni wszystkich dziesięciu spotkań rundy zasadniczej wygrali tylko jedno – 7 maja, na inaugurację rozgrywek z Solkatterną Karlstad. Później była to już niestety równia pochyła i seria wysoko przegranych meczów.
Mimo, że w kadrze zespołu znajdowali się tacy zawodnicy, jak Anton Karlsson, Noel Wahlqvist, Patrick Kruse, Dimitri Buch czy Slater Lightcap, to finalnie wynik końcowy jest daleki od co najmniej poprawnego. Teraz, Griparna walczy jednak o dalsze funkcjonowanie, bowiem jak się okazuje – w kasie klubowej brakuje pieniędzy, przez co działacze mają problem z wypłaceniem należności wszystkich żużlowcom za obecny sezon Sytuacja jest na tyle dramatyczna, że działacze z Nyköping jednocześnie musieli podjąć radykalny krok i wycofać drużynę ze startu w przyszłorocznych rozgrywkach Allsvenskan.
To niewątpliwie spory cios dla wszystkich sympatyków speedway’a w tym miejscu, którym na sercu leży dobro ich ukochanego ośrodka. O wszystkim kierownictwo „Gryfów” poinformowało w specjalnie opublikowanym komunikacie, w sobotni wieczór. Jego pełna treść znajduje się poniżej.
Pełna treść oświadczenia:
Witajcie, fani speedway’a!
Na początek chcielibyśmy podziękować wszystkim, którzy w jakikolwiek sposób pomagali nam i wspierali nas w 2026 roku.
W klubie Griparna panowała ostatnio cisza, ale wynika to z tego, że mieliśmy sporo na głowie.
SN opublikowało niedawno artykuł na temat trudnej sytuacji, w jakiej znalazł się nasz klub.
Zamiast planować nadchodzący sezon, my, członkowie zarządu, musimy skupić się na tym, by w najlepszy możliwy sposób utrzymać speedway w Nyköping.
Nasza sytuacja finansowa jest, delikatnie mówiąc, trudna, ale zrobimy wszystko, co w naszej mocy, aby Griparna mogła wrócić!
Ze strony klubu będziemy starali się zrobić wszystko, co możemy, aby zawodnicy otrzymali należne im wynagrodzenia, jednak obecnie sytuacja niestety wygląda źle.
Wszystkie środki finansowe, jakimi dysponował klub, zostały już przeznaczone na sfinansowanie bieżącego sezonu. Oznacza to, że obecnie kasa klubowa pozostaje pusta, co wpływa również na całą działalność młodzieżową, dni otwarte i możliwość organizowania treningów.
W związku z tym nie będziemy również mogli wystartować w Allsvenskan w 2027 roku.
Naszym obecnym celem jest zebranie pieniędzy, które pozwolą uruchomić działalność młodzieżową, utrzymać tor otwarty na treningi oraz — mamy nadzieję — organizować inne wydarzenia związane z żużlem i sportami motorowymi.
Jednak… to, a także dążenie do zapewnienia tegorocznym zawodnikom wypłaty należnych im i zasłużonych wynagrodzeń, nie jest łatwym zadaniem.
Tor pozostanie, podobnie jak nasz klub, ale jego utrzymanie oraz utrzymanie terenu wokół niego kosztuje.
Dlatego potrzebujemy każdej możliwej pomocy!
Bo przecież wszyscy chcemy ponownie zobaczyć żużel na Svanstabanan, prawda?
Anton KarlssonAby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News
Obserwuj nas!